Zniszczone miasto

Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Zniszczone miasto

Pisanie by Admin on Wto Cze 21, 2016 1:48 pm

First topic message reminder :

Ruiny, zgliszcza, brud, smród i ubóstwo. Tak wygląda to miejsce. Kiedyś dumnie stojące blokowiska, dziś jedynie poniszczone skały, z których nic już nie da się zrobić. Całe to miejsce zostało zrównane z ziemią podczas misji podboju kierowanej przez Króla Colda. Obecnie wejście do podziemi jest zakamuflowane i zagrodzone przez gruz, którego tutaj nie jest mało przez w/w podbój.
avatar

Admin
No.1 Whis' Fanboy

Liczba postów : 317

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com

Powrót do góry Go down


Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Haricotto on Sro Lut 15, 2017 11:45 am

MG

Mądre posuniecie. Lepiej było przeciąć łańcuchy i kłódkę, niż rozwalać całe wejście. W dole Honoberuto nie ujrzał nic. Mimo rozświetlenia w postaci Ki Sworda, zejście było zbyt głębokie, by dostrzec dno.
Gdy Changeling wisiał w powietrzu, pozwalając, by jego czapka, a dokładniej mówiąc wstążki majestatycznie falowały na wietrze, dawał w ten sposób znak tym, którzy mieli przybyć.
Po jakimś czasie, kapelusznik zauważył na horyzoncie dwie kropki, które z każdą chwilą stawały się większe. W końcu, dwaj jegomoście przylecieli do Honoberuto. Jak się okazało, jednym z nich był Kapr, wcześniejszy towarzysz jaszczura. Widząc go, uniósł rękę na powitanie. Drugi wyglądał zwyczajnie, nie wyróżniał się niczym. Jedyne co mogło go wyróżniać to odstające, elfie uszy. Ubrany był w zwyczajną zbroję w kolorze czarnym (tak samo kombinezon). I był łysy, tak, nie miał włosów.
- Witajcie, Honoberuto. - odpowiedział oszczędnie owłosiony mężczyzna.
- Jestem Baldie. Mam nadzieję, że będzie nam się dobrze pracowało. - po czym wyciągnął rękę do Changelinga, uśmiechając się. Kapr już wiedział, jak to może się skończyć. Wszak poznał już kalepusznika, mimo że teraz był troszkę... większy.
- Rozkazy mówią, że masz iść jako pierwszy. Rozumiesz, oczyścić ewentualny teren z przeszkód.
_____
Odejmij sobie Ki za Ki Sworda. Następnie napisz posta tutaj, a później w podziemiach.

_________________
Sūpā Saiya-jin:


avatar

Haricotto
Admin/Time Patrol
Admin/Time Patrol

Liczba postów : 1118

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Honoberuto on Sro Lut 15, 2017 5:32 pm

Żadnych niebezpieczeństw nie wypatrzył, a więc wystarczyło że sobie powisi przez jakiś czas w powietrzu. W końcu po jakimś czasie przybyli znany już mu Karp-rybeńka oraz ktoś kogo widział pierwszy raz - łysy jegomość o odstających uszach. Na ich widok Honoberuto nic nie powiedział. Spojrzał tylko na nich z rozbawieniem, bo spodziewał się kogoś ciekawiej wyglądającego. Łysol mu się przedstawił i się z nim przywitał wyciągając ku niemu rękę. Hono złapał więc trzymanego dotąd obiema rękoma psa tylko w lewą rękę, a prawą zaś wyciągnął do Baldiego. Już się wydawało że przywitają się jak cywilizowani ludzie, ale w ostatniej chwili jaszczur cofnął dłoń i pogłaskał nią żółtego szczeniaka. Następnie wysłuchawszy tego, co miał mu do powiedzenia, wyciągnął ku niemu zwierzaka mówiąc:
-Skoro mam iść jako pierwszy, to nie będę mógł go trzymać. Ale uważaj, jest bardzo niebezpieczny, niech cię nie zwiedzie jego wygląd. To naprawdę groźne stworzenie, ale musi być tutaj, słyszysz?
Po tym jak pies został z jego rąk odebrany, nie było na co czekać. Wystarczyło teraz tylko rozpocząć eksplorację podziemi. Dlatego też wleciał do dziury. Po chwili zniknął w ciemnościach pozostawiając otwarty właz. Co też tam zastanie?

z/t
Podziemia


Ostatnio zmieniony przez Honoberuto dnia Nie Lut 19, 2017 6:19 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Honoberuto
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 473

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Nie Lut 19, 2017 4:10 pm

Zakończył swoją "podróż" która tak naprawdę była dosyć szybkim lotem na czymś co chyba było kiedyś placem. Powoli rozejrzał się po okolicy. Widok ruin mógł przyprawić o dreszcze. Niegdyś było tutaj tętniące życiem miasto a teraz? Najłagodniejszym określeniem byłoby cmentarzysko. I do takiej dziury został wysłany na patrol. Co jego dowódca sobie myślał? Bał się, że zalęgnie się tutaj jakaś bestia? Czy może myślał, że ktoś wpadł na pomysł założenia tutaj bazy?
Powoli przemieszczał się po zniszczonym mieście szukając czegokolwiek co mogłoby się wydać podejrzane. Ale do tej pory zauważył tylko gruz, kamienie i jeszcze więcej gruzu. Jedyne niebezpieczeństwo jakie do tej pory mu groziło to spadający kamyczek.
-Świetnie... sprawdź każdy kamień w tej dziurze. Może znajdziesz coś ciekawego...
Coraz bardziej nie odpowiadało mu obecne zajęcie. Nie dość, że dostaje zbyt małe wynagrodzenie to teraz musi się jeszcze bawić w archeologa. Będzie musiał dać dyla przy pierwszej okazji.
Szukał jakichkolwiek śladów, czegoś co pokazałoby mu, że nie jest tutaj sam. Na razie bezskutecznie.
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Nie Lut 19, 2017 9:08 pm

Mg Mode

Nasz nie małych rozmiarów żołnierz dość szybko doleciał do pozostałości po dawnym mieście zamieszkiwanym przez wcześniejszych władców tej planety. Przez lata istniała tam tylko masa ugryzionych przez ząb czasu budynków. Jego zadaniem było patrolowanie tego miejsca, z mniej lub bardziej wiadomych pobudek. Nie spiesznie przemieszczał się pomiędzy zniszczoną aglomeracją miejską. Przez dłuższy czas jedyne co mogło być dla niego niebezpieczne to spadające czasami kamienie mogące przybrudzić jego naturalny pancerz. Postanowił skomentować rzeczywistość, jednak wtedy nie wiedział jeszcze jak złowieszcze mogło być to coś co miało okazać się ciekawym. Nagle kątem oka mógł zauważyć jakiś ruch pomiędzy budynkami, jakby cień przemykający po murze. Wojownik z rasy changelingów nie dostrzegł żadnych konkretnych kontur tego co mogło to wywołać, zwierzę czy jakiś buntownik, a może zwykły omam. Tego nie wiedział, pewne było jedno, a mianowicie to że nic nie było w tej chwili pewne.
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Nie Lut 19, 2017 10:11 pm

Mogłoby się wydawać, że to będzie zwykła misja. Shien połazi przez jakiś czas po ruinach, wróci i zamelduje, że niczego nie znalazł. A tutaj proszę czekała go niespodzianka. Ciekawe czy na każdego changelinga czekało takie powitanie. A może Shien od tej służby w armii zaczynał wariować? Któż to wie...
Gdy tylko kątem oka zauważył ruch szybko  odwrócił się w jego stronę. Czyli jednak będzie jakaś rozrywka. Oby tylko ta "rozrywka " go nie zabiła. Zastanawiał się nad czym czy zaatakować jako pierwszy. Skorzystać z Ki Blasta ale postanowił przyjść nieco bardziej pokojową taktykę.
-Kim jesteś?
Szukał wzrokiem celu i przygotowywał się do uniknięcia ewentualnego ataku. Zobaczmy jak to się potoczy. Może obejdzie się bez walki? A może doprowadzą to miasto do jeszcze gorszego stanu?
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Pon Lut 20, 2017 6:15 pm

Mg Mode

Shienowi wydawało się, że będzie to zwykła misja, kolejny rutynowy patrol, jednak w ruinach które miał patrolować miało zalęgnąć się coś co mogło zadziwić nawet jaszczurowatego wojownika. A może było ty zwykłe omamy wzrokowe? No cóż z przepracowania śnią się różne rzeczy, a przewrażliwienie to jedna z najlżejszych konsekwencji takiego stanu. Kiedy jego oko zarejestrowało ruch Changeling od razu, odwrócił się w stronę domniemanego ruchu, mimo, że z jednej strony taka rozrywka była czymś co mogło urozmaicić nieco dzień niemłodemu już wojownikowi, to z drugiej jednak mogła doprowadzić do jego rychłego zgonu. Pierwszym co przyszło do głowy wojakowi, jak na żołnierza przystało, było wystrzelenie ki blasta w kierunku domniemanego celu. Jednak racjonalna część umysłu doradziła mu, aby spróbował załatwić tą sprawę w racjonalny sposób. Na jego krzyk jednak nic nie odpowiedziało, czyżby owy ruch był naprawdę wytworem jego wyobraźni? Co do tego nie mógł mieć pewności, a może mógł? To wiedział tylko on sam.
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Czw Lut 23, 2017 5:57 pm

Westchnął i rozejrzał się uważnie po okolicy. Czyżby to były omamy wzrokowe? Może to i lepiej.... nie będzie musiał brudzić pancerza krwią ewentualnego przeciwnika. Może kiedyś na drodze stanie mu przeciwnik który nie ma krwi tylko składa się z masy kabli? To byłby ciekawy przeciwnik. Nie czujący bólu, mający zapewne pokaźną bazę danych... spore wyzwanie.
-Tchórz...
Mimo wszystko był nieco... zawiedziony? Liczył na jakąś rozrywkę i pojawiła się okazja żeby wyładować emocje na kimś lub czymś... niestety okazja ta zniknęła tak szybko i niespodziewanie jak się pojawiła.
Shien wiedział, że nie należy do grona najsilniejszych więc prawdopodobieństwo spotkania kogoś silniejszego było spore. Może kiedyś się to zmieni, narazie przy spotkaniu silniejszego przeciwnika trzeba znikać.
Posłał w znajdujące się kawałek dalej świetlny pocisk zwany Ki Blastem. Dlaczego to zrobił? Powodów było kilka... pewnie najważniejszym był fakt, że widok rozpadającej się budowli wywoływał u niego mimowolny uśmiech. No cóż teraz każdy w tych ruinach dowiedział się o obecności.
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Czw Lut 23, 2017 10:58 pm

Mg Mode

Shien dokładnie wzrokiem zlustrował okolicę. Nie był pewien co się dzieje, jednak jego umysł bardziej kierował się w stronę omamów. Doszedł nawet do wniosku, iż tak może być lepiej, w końcu czyszczenie pancerza może być czasochłonne no i nużące. Chyba, że przeciwnik nie był by istotą biologiczną, pozostałby wtedy problem smaru, jednak changeling skupił się bardziej na kablach zawartych w "ciele" takich istot. Rzucił tylko krótką obelgą w stronę przeciwnika, a może raczej omamu. Poczuł lekkie zawiedzenie, mimo braku ryzyka, chciał jednak, przelać na kogoś czające się w jego sercu emocje. Postanowił profilaktycznie jednak wystrzelić kiblast, głównie po to, aby nacieszyć się widokiem walących się budynków. Kiedy już kurz opadł, a kamienie nie zmieniały już swojej pozycji, nasz bohater usłyszeć mógł warczenie, wydobywające się zza sąsiedniego budynku. A może to po prostu jakiś kamień się obluzował i spadał. Po chwili dźwięk ucichł.
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Pią Lut 24, 2017 3:56 pm

Patrzył na efekt swoich działań z jak nie trudno się domyśleć umiechem. Pozbył się ewentualnego kurzu ze swojego pancerza. Przeniósł wzrok w stronę z której usłyszał warczenie? Czyżby naprawdę ktoś poza Shienem tutaj był? A może jego zmysły drugi raz robią sobie z niego żarty.
Pewnie zignorowałby to i poszedł dalej ale może się okazać, że tam naprawdę coś jest. A Shien wolałby po kilku metrach spaceru nie poczuć pazurów w swoim ciele. Poza tym przez jego nieuwagę mógłby zginąć ktoś inny... chociaż w sumie nie płacą mu za bycie niańką. Z drugiej strony mógłby kiedyś za coś takiego stracić głowę... Czy jakie mieli tam kary w tym piep****** wojsku.
Korzystając z drugiej ze znanych mu technik wzbił się w powietrze, trzy metry nad budynek zza którego słyszał... zwierzę? A może to tylko jakiś kamień.
-No dalej pokaż się.
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Pią Lut 24, 2017 6:54 pm

Mg Mode

Nasz Chandeling postanowił obserwować efekty swojej techniki, zniszczenia które wywołał, to dawało mu pełną satysfakcję. Strzepał kurz który zaległ na jego opancerzeniu. Skierował swe oczy w kierunku z którego wydobywało się warczenie, nie był pewien co może dziać się w miejscu w którym znajdowały się ruiny, zwierze? Omamy? A może jakiś duch dawno zmarłego mieszkańca aglomeracji? Wszystko było możliwe, no może oprócz tego ostatniego duchy w końcu nie istnieją... chyba? No cóż, nasz wojownik postanowił wznieść się ponad budynek i wezwać to coś co mogło się tam kryć. Sprawiło to, iż mógł on być spokojnym o swój umysł. Zobaczył przeciętnej postawy changelinga który wyskoczył w jego stronę z wyciągniętymi w przód ramionami. Było jednak coś dziwnego w tej istocie jej ciało wyglądało jakby gniło, a oczy były szkliste jak u trupa.
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Pią Lut 24, 2017 10:06 pm

Spojrzał zdziwiony na changelimga który okazał się źródłem odgłosów które wcześniej dobiegały do uszu Shiena. Zdecydowanie głos tego gościa nie jest miły dla uszu. Ciekawe skąd się tacy biorą. Chodzące zwłoki... bo trudno to inaczej nazwać.
Uśmiechnął się gdy zobaczył wyskakującego w powietrze przeciwnika. Nie wiedział czy gość ten wojownik potrafi latać czy tylko będzie skakał ale lepiej mieć pewność, że się nie dosięgnie Shiena.
Uniknął ewentualnego ciosu i zwiększył dzielącą ich odległość.
-No to zaczynamy
W jego głosie można było usłyszeć nawet śmiech. Później głośno odetchnął, koncentrując się na przeciwniku i posłał w niego świetlny pocisk. Jeśli okazało się, że jego nowy kolega potrafi tak jak on latać to przygotowywał się do kolejnego unikun
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Nie Lut 26, 2017 5:17 pm

Mg Mode

Na twarzy Shiena malowało się zdziwienie, gdy odkrył co wywoływało wcześniejsze odgłosy. To co mamiło jego zmysły, cień przeskakujący po ścianach. Uznał głos istoty za nieprzyjemny, zaciekawiło go skąd biorą się takie istoty, niby umarłe, a jednak zabójcze. Shien ujrzał jak postać wyskakuje na niego, udało mu się odlecieć , unikając ciosu. Rzucił krótkie zdanie na które odpowiedział tylko dziki ryk bestii, która wylądowała na sąsiednim dachu. Shien postanowił posłać w bestię pocisk energii uszkadzając dach budynku. Nieumarły wyskoczył jednak w bok, i odbił się od jednej ze ścian znacznie ją uszkadzając istota po raz kolejny leciała na changelinga.
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Nie Lut 26, 2017 6:30 pm

Niby gnijący trup a porusza się całkiem szybko... kolejny wybryk natury. W piekle zaczęło brakować miejsc czy ktoś się bawił w eksperymenty na Changelingach? Trzeba będzie wysłać go na tamten świat.
Wzniósł się wyżej i posłał w przeciwnika kolejny promień. Zaraz po tym runął w jego stronę jednak zamiast zatrzymał się pod nim, jakiś metr nad ulicą odwrócony w stronę wroga. Westchnął głośno, rozgrzewka zakończona, czas na walkę.
Z miejsca w którym się znalazł posłał w niego kolejnego Ki Blata po czym ruszył w jego stronę i uderzył podbródkowym. Nastepnie, jeśli istota poleciała w górę od impetu uderzenia, ruszył za nią i gdy znalazł się na odpowiedniej wysokości, kopniakiem wymierzonym w czoło spróbował posłać go na ziemię
Jeśli podbródkowy nie zrobił na nim wrażenia lub się przed nim w jakiś sposób uchylił Shien spróbował uniknąć kontrataku przeciwnika oraz jego następnych ciosów czekając aż się odsloni by zadać cios.
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Nie Lut 26, 2017 6:38 pm

Mg Mode

Nasz changeling docenił szybkość gnijącego przeciwnika, nie miał pewności czy to jakiś przybysz z innego wymiaru, czy może bliżej mu do eksperymentu, nie ważne czy był bardziej żywy czy martwy, wojownik postanowił posłać go na tamten świat. Bestia leciała w jego stronę, ten jednak postanowił wystrzelić kolejną technikę, tym razem ta trafiła i o dziwo oderwała jego przeciwnikowi rękę, nim siła odrzutu wbiła przeciwnika w zimie ten trafił go podbródkowym skręcając mu kark. Bestia upadła, jednak ten atak nic nie dał, bestia podniosła się i "odkręciła" swoją głowę, aby jego twarz nie znajdowała się na plecach. Bestia zawyła, a na ten ryk odpowiedziało kilka lub kilkanaście innych ryków z różnych części ruin.
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Nie Lut 26, 2017 9:51 pm

Uśmiechnął się gdy zobaczył co się dzieję z ręką przeciwnika. Natomiast po złamaniu jego karku Shien był pewny zwycięzstwa. Można się więc domyślić jaka była jego reakcja gdy truposz... jeszcze się ruszał. To co robił ze swoją głową... przez kilka chwil patrzył się na to z niedowierzaniem
-To są jakieś żarty!?
Otworzył usta ze zdumienia i rozejrzał się po okolicy gdy usłyszał wycie. Więcej was ojciec nie miał? Przy takiej łączności i "odporności" na ataki dalsza walka była głupotą. Tym bardziej, że Shien najsilniejszy nie był a spryt czy perswazja na tą bandę napewno nie zadziała. A argumenty siłowe zaczęły się wyczerpywać
Westchnął głośno i odleciał w stronę bazy. Przegrał ale trudno się temu dziwić. Był sam a wrogów było kilku... i nie byli to normalni przeciwnicy.

//zt do Bazy głównej / koszary
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Nie Mar 05, 2017 6:15 pm

// z Sali treningowej
Po raz kolejny leciał z bazy do zrujnowanego miasta. Był tu drugi raz i pewnie zniszczone budynki nie robiłyby na nim wrażenia ale wiedział co się można w nich znaleźć. Jego KI w pewnym stopniu się zregenerowało* ale nie był na tyle silny by walczyć z dwoma czy trzema przeciwnikami naraz. Nie mówiąc już o większej ilości. Wylądował kilka metrów od miejsca w którym ostatnio widział truposza. Niepewnie rozglądał się po okolicy.
-No pokażcie się.
Kazali mu zdobyć dowód, nie powiedzieli jaki konkretnie. Mógł zrobić zdjęcie, nagrać te stwory albo przyprowadzić jednego na smyczy. Chociaż to ostatnie sprawiłoby spore trudności.
Z jednej strony  odczuwał strach przed walką z nowym przeciwnikiem a z drugiej strony... był podekscytowany. Lubił walkę, uwielbiał patrzeć na ledwie dychającego, pokonanego przeciwnika. Szczególnie jeśli ten wróg był silniejszy od Shiena.
Jeśli nikogo nie dostrzegł i nie usłyszał wycia tych żywych trupów, poruszał się powoli po czymś co kiedyś było ulicami zniszczonego dzisiaj miasta. Co jakiś czas patrzył też za siebie spodziewając się ciosu w plecy.

* 10% tak?
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Pon Mar 06, 2017 4:41 pm

Mg Mode

Shien po raz kolejny tego dnia znalazł się w ruinach. Część jego energii wróciła na miejsce. Był gotów na to co może spotkać go w ruinach. Wiedział jednak, iż walka z wrogiem która posiada przewagę liczebną nie jest wcale dobrym pomysłem. Pojawił się w miejscu oddalonym kilka metrów od tego gdzie odbyło się ostatnie starcie. Wykrzyczał swoje zdanie. Przemierzał powoli ruiny, po chwili usłysz ryk rannego zwierzęcia jakieś ponad sto metrów na zachód od swojej obecnej pozycji. Ryk po chwili ucichł. Co teraz zrobi nasz żołdak?
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Pon Mar 06, 2017 9:39 pm

Nie dość, że w ruinach jest pełno truposzy to jeszcze ktoś tutaj ma zoo? Westchnął głośno i odwrócił w kierunku z którego dobiegał ryk. Zatrzymał się na chwilę i opuścił głowę. Czyżby ten wojownik się modlił? A może po prostu próbował się uspokoić?
Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę
Skąd znał te słowa? Nie pamiętał tego...
Ważne jest to, że po chwili ruszył powolnym i  dumnym krokiem w stronę miejsca w którym jak przypuszczał znajdzie źródło ryku. Z czasem zwykły chód przerodził się w bieg a z czasem nawet w lot jeśli po drodze nie napotkał żadnego przeciwnika. Na jego twarzy, na której wcześniej widać było strach teraz nie widać było żadnego uczucia. Pozbył się z siebie lęku by zachować maksymalną koncentrację na misji.
Mimo prędkości z jaką się poruszał nie zapominał o rozglądaniu się.
-I znów idę prosto w szpony śmierci.
Słowa te powiedział cicho i były skierowane tylko do niego. Był to fakt, podczas swojego życia nie raz ryzykował. Nawet w tych czasach kiedy nie był żołnierzem a może raczej niewiele znaczącym pionkiem w rękach przywódcy Changelingów.
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Pon Mar 06, 2017 9:58 pm

Mg Mode

Nasz bohaterski jaszczur wyruszył za głosem. Czy była to dobra decyzja? Tego dowiedzieć się miał za chwilę. Ruszył, najpierw powoli dostojnie jak ta lokomotywa, potem szybciej niczym dzika surykatka w rui, by w końcu rozpocząć lot jak bocian emigrant co tylko kasę z budżetu by ciągnął. Po chwili podróży dotarł na miejsce. Ujrzał on ogromnego niedźwiedzia z trzy razy takiego jak Shien. W okół niego zebrały się trzy istoty które jadły mięso z jego truchła... Co teraz robi nasz bohater?
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Pon Mar 06, 2017 10:29 pm

I znalazł źródło wycia, niestety robiło teraz za obiad dla tych stworów. Człowiek pewnie by zwymiotował i zwrócił na siebie uwagę tych paskud. Dla Shiena był to widok obrzydliwy ale jakoś to znosił. Był pod wrażeniem siły tych bestii, trzy potwory i pokonały takiego niedźwiedzia... zwrócenie na siebie uwagi źle się skończy. Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie. Shien nie wybierał się na tamten świat.
Zrobił scouterem kilka zdjęć i natychmiast przesłał je do bazy po czym powoli i ostrożnie zaczął się wycofywać. To było chyba najlepsze wyjście, niech te kreatury sobie w spokoju jedzą.
Nie będę walczył z całą trójką, to już lekka przesada. Rozerwą mnie na strzępy tak jak tego miśka
Był gotowy do ewentualnej ucieczki chociaż bieg przez miasto pełne wrogów raczej źle się skończy.
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Wto Mar 07, 2017 1:53 pm

Mg Mode

Żołądek naszego wojowniczego jaszczura wytrzymał widok bestii jedzących zwłoki. Na całe szczęście zachował zdrowy rozsądek, nie chciał walczyć z trzema oponentami. Kiedy tylko przesłał zrobione zdjęcia jego scouter zapikał. Bestie słysząc ten dźwięk odruchowo odwróciły się w jego stronę. Zaczęły warczeć i powoli okrążać naszego bohatera.
---------------------------------
-Bardzo dobrze żołnierzu, zaraz wyślemy odpowiedni oddział, jak najszybciej zamelduj się w bazie.- powiedział głos ze scoutera.
--------------------------------
W tym samym czasie bestie ustawiły się w okół changelinga, warcząc groźnie.
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Wto Mar 07, 2017 6:45 pm

Niech to szlag
Czyli te bestie mają dobry słuch... szkoda, że Shien dowiedział się o tym w taki sposób. Czy te stworzenia mają jakiś słaby punkt? Gdyby były chociaż powolne ale nie. Teraz jak widać głuche też nie są. A ich pozostałych "umiejętności" nie zamierza sprawdzać. Gdy otrzymał kolejny rozkaz przez scouter westchnął.
Łatwo, kurwa powiedzieć
Szybko się rozejrzał, był otoczony przez trzech przeciwników. To nie wyglądało dobrze. Miał teraz dwie drogi, do góry lub na dół. A, że nie miał czasu bawić się w górnika to wybór był prosty. Korzystając z Flighta szybko wbił się w górę na dużą wysokość. Z niej znajdujące się na ziemi obiekty zdawały się malutkie.
Obejrzał się za siebie by sprawdzić czy stworzy podążyły za nim. Jeśli tak było spróbował je stracić za pomocą Ki Blastów a jeśli nie... rozkoszował się chwilą spokoju
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Wto Mar 07, 2017 8:49 pm

Mg Mode

Nasz bohater postanowił wybrać drogę ucieczki powietrzem. Bestie skoczyły na niego, dwie z nich udało mu się strącić ki blastami, jednak trzecia ostrymi pazurami wbiła się w jego łydkę i próbowała wspiąć po jego ciele raz po raz dziurawiąc je pazurami, aby na końcu wbić się zębiskami w jego kark. Co teraz zrobi nasz bohater złapany przez nieumarłą bestię?
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Shien on Sro Mar 08, 2017 10:06 pm

Tak jak się obawiał, truposze postanowiły go gonić.  Pokiwał przecząco głową i posłał w pierwszego przeciwnika Ki Blasta. Z uśmiechem na ustach patrzył jak wróg spada po czym zajął się następnym. Uśmiech nie schodził z jego ust gdy zatrzymał drugiego niestety, ostatni nadal się zbliżał. Shien zaatakował niecelnie a może to przeciwnik miał po prostu szczęście?
Niech to szlag!
Ważne, że wbił pazury w łydkę Changa. Shien skrzywił się z bólu i ledwo stłumił krzyk. Wróg najprawdopodobniej będzie próbował się dostać wyżej. A może spróbuje przebić serce Shiena? A może stare ale modne skręcenie karku? Czy może od razu będzie próbował go zjeść? Lepiej żeby Shien się tego nie dowiedział...
Co ja ścianka wspinaczkowa ?
Uformował kolejny pocisk i wpakował go w głowę przeciwnika z morderczym wyrazem twarzy. Jeśli ten ruch się nie udał to uderzał tą rozkładajacą się głowę dopóki nie odpadła. Nie miał czasu na wymyślenie planu, korzystał z odruchów.
avatar

Shien

Liczba postów : 26

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Tensa on Czw Mar 09, 2017 1:28 pm

MG

Nasz bohater wściekł się faktem, iż istota urządziła sobie na nim wycieczkę górską... przynajmniej nie próbowała zostać grotołazem. Nie marnował czasu, odruchowo wpakował w głowę istoty pocisk ki. Nieumarły został odrzucony, pod wpływem impulsu puścił się i zaczął spadać w dół. Kawałki mózgu i czaszki rozbiły się o zbroję changelinga. Był wolny... jednak jak postanowi tą wolność wykorzystać?
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 443

Powrót do góry Go down

Re: Zniszczone miasto

Pisanie by Sponsored content



Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach