Go down
Admin
Admin
No.1 Whis' Fanboy
Liczba postów : 402

Rzeka      - Page 2 Empty Rzeka

on Wto Cze 21, 2016 1:53 pm
First topic message reminder :

Rzeka przepływająca przez niezbadane ziemie No. 79. Jest ona także wodopojem dla zwierząt, jakie zamieszkują te tereny, a także domem dla podwodnych istot.

avatar
Gość
Gość

Rzeka      - Page 2 Empty Re: Rzeka

on Pią Kwi 14, 2017 10:36 pm
Jego propozycja spodobała się różowowłosej. Również jej wydała się dobrym pomysłem. Wytłumaczyła mu, że są pewne ograniczenia jeśli chodzi o teleportację. Musiała znać z widzenia miejsce do którego chce się dostać. Na szczęście wyczarowała jakąś magiczną kulę, taką jakie się widuje u cygańskich wróżek. Poprosiła go o przywołanie w myślach swojego mieszkania. A więc zrobił to. Pomyślał konkretnie o kuchni - pierwszym co mu przyszło do głowy. A to właśnie pomieszczenie mu przyszło do głowy, bo chętnie by coś zjadł. Starał się bardzo dokładnie wyobrazić sobie swą kuchnię. Un zaś ujrzała coś w kuli. No, skoro działało, to dobrze. Gdy już dobrze się przyjrzała pomieszczeniu, zapytała o porę korepetycji. No, nad tym też musiał się zastanowić. Spoglądając w jej złociste oczy pogładził się po prawym rogu jakby chcąc w ten sposób zebrać myśli. Po kilku sekundach namysłu odezwał się:
-Ech, dla mnie to nie ma różnicy. Jeśli będę u siebie a akurat nie będę zajęty czymś ważniejszym, możemy trenować. Myślę że wolne będę miał najczęściej wieczorami. Rzecz jasna dla współrzędnych bazy. Tu na przykład wieczór będzie kiedy indziej, słońce zajdzie w innym momencie.
Miał nadzieję że Shinjinka zrozumie o co mu chodzi. Była z boskiej rasy, chyba wie jak działają strefy czasowe i nie trzeba jej tego tłumaczyć. Cóż, ciekawe czy odpowiedź jaką jej udzielił będzie satysfakcjonująca.
Tutaj spojrzał na niebo. Zaczynało się ściemniać. W bazie wieczór będzie pewnie dopiero za jakąś godzinkę lub półtora. To tak à propos stref czasowych. Musiał jeszcze jedno jej wyjaśnić, żeby nie miała wątpliwości jak widziałby trening dziś.
-Słuchaj, jeśli się zdecydujesz, to ja jestem gotowy. Ale nie dziś. Sam chciałbym trochę potrenować, rozumiesz. Będę czekał, jakby co.
Tu zawołał Funkego i wziął go na ręce. Zwrócił się w kierunku z którego przybył. Uniósł się na metr w górę. Potem jeszcze na krótko odwrócił się w kierunku Shinjinki. Pozdrowił ją krótkim uniesieniem ręki. Chwilę później on i jego pies byli już tylko pojedynczą kropką na tle płaszcza Wiecznego Nieba.

z/t
Baza Główna
Dom Honoberuto


Ostatnio zmieniony przez Honoberuto dnia Pią Kwi 21, 2017 9:59 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : Un poinformowała że nie wie kiedy wraca, więc wracam do bazy.)
Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach