Pustynia

Strona 8 z 8 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pustynia

Pisanie by Admin on Sob Lip 09, 2016 4:14 pm

First topic message reminder :

Ogromna część planety, jaka pokryta jest tylko i wyłącznie piaskiem. Noce bywają tutaj bardzo chłodne, zaś dnie mogą okazać się zabójcze. Słońce pali niemiłosiernie, dodatkowo nagrzewając piasek, który parzy podczas bezpośredniego kontaktu ze skórą.
Mimo tych ekstremalnych warunków, te tereny zamieszkałe są przez zwierzęta. Jedne mniej, drugie bardziej groźne...
avatar

Admin
No.1 Whis' Fanboy

Liczba postów : 334

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com

Powrót do góry Go down


Re: Pustynia

Pisanie by Jirri on Sro Kwi 11, 2018 10:09 pm

Jirri najwyraźniej nie wiedział do końca, jak działa bariera. Cóż, trochę szkoda. Nawet fakt, że kontroluje w pełni swoją energię (ekhem, EKHEM) nie pozwolił mu na wykorzystanie tej techniki w ten sposób. Ponadto jego druga ręka była wolna. Nie zwrócił na to na początku uwagi. Honoberuto po raz kolejny zaczął gadać w ten dziwaczny, sztywny sposób. Zaczął iść w stronę czarnego jaszczura. Nie była to bezpieczna sytuacja. Ani trochę. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Póki co, changelinga otaczała bariera energii, która powinna go ochronić przed słabszymi pociskami ki. O tyle dobrze. Trzeba jednak coś zrobić z kajdanami. Jirri szybko odwrócił się, nadal jednak obserwował swojego przeciwnika. Póki co udawał tylko, że chce się uwolnić z więzów. W rzeczywistości czekał tylko, aż ten podejdzie. Sam zaś w tym czasie ładował Kamehameha. Robił to tak, by kula energii była niezauważalna, co przy kontroli ki nie powinno być problemem. Gdy android podejdzie dość blisko, dezaktywuje barierę i strzela jedną ręką falą energii w przeciwnika (kontrola ki i +50 ki). Oby chociaż to poskutkowało.

OOC:
Lapek, proszę Cię bardzo, pisz jakoś czytelnie i jasno. Z twojego poprzedniego posta wynikało, że w obydwie ręce strzelił tymi pierścieniami. Ja tym sposobem praktycznie nie mam szans nic zrobić, bo z informacji jestem wprowadzony w błąd i tracę energię na jakieś bariery.
avatar

Jirri
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 456

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Laptor on Czw Kwi 12, 2018 11:27 pm

MG


"unieruchomiony prawie Jirri wykonuje kiai, przed tym jak kolejny okrąg został wystrzelony w ostatnią wolną kończynę" - myślę, że ten tekst jest bardzo jasny i przejrzysty, i każdy wyczytałby z niego o co chodziło. Nie napisałem nigdy, że ów okrąg cię unieruchomił, napisałem, że Jirri wykonuje kiai przed wystrzałem, potem nie napisałem, że cię trafią i unieruchamia. Dodałeś to sobie, a masz do mnie pretensje?
___
Honoberuto szedł pomału w kierunku swojego przeciwnika, zdając się w ogóle nie przejmować otaczającą changelinga barierą. Patrzył prostu w czerwone kropeczki na bialutkich białkach Jirriego, lecz w końcu, 6 metrów przed nim, android zatrzymał się, a jego ręka powędrowała w kierunku czarnego wojownika, jednakże Jirri dysponował planem, szybkością i ogromnym sprytem. Zanim ręka Honosia zdążyła w pełni się wyprostować, aby wyrzucić gromadzoną energię, fala niebieskiej energii przeszyła jego ciało. Honoberuto z wygaszoną energią, z kamienną, w ogóle nie poruszoną miną na twarzy, padł najpierw na kolana, po czym osunął się na lewy bok ciała, a jego oczy nie tyle co się zamknęły, a zgasły, jakby były elektronicznymi diodami. Czy to oznaczało koniec tej nieprzyjemnej sytuacji na Pustyni?

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1380

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Jirri on Pią Kwi 13, 2018 7:37 am

Plan jaszczura najwyraźniej się powiódł. Kamehameha wystrzelona z ręki changelinga przestrzeliła Honoberuto na wylot. Jirri nie spodziewał się aż takich obrażeń u przeciwnika. Android padł na kolana, a następnie na glebę. Tutaj Jirri zauważył u siebie spory progres. Pomimo wykorzystania kilku technik pod rząd, prawie nie czuł zmęczenia. Najwyraźniej teraz ilość jego energii przekraczała normy. Jirri patrzył na leżące ciało robota. Czy wreszcie padł? Jaszczur wolał nie ryzykować. Musiał się upewnić, zanim zajmie się czymkolwiek innym. Póki co, wyglądał na wyłączonego, więc przejście w tryb bojowy pewnie mu chwilę zajmie. Chyba że zwyczajnie udaje. Niezależnie od tego, trzeba się pozbyć tych pierścieni (jeden z nóg, jeden z ręki), a także odzyskać miecz. Jirri sięga więc wolną ręką najpierw do jednego, potem do drugiego pierścienia, aby je rozerwać, a przynajmniej spróbować to zrobić. Jeśli to nie zadziała, tworzy Kiko i próbuje je zniszczyć tym sposobem. Stara się to zrobić, manipulując mocą w taki sposób, by nie rozwalić sobie ręki i nóg. Jeśli mocno się skupi, powinno mu się chyba udać. Próbuje to zrobić bez eksplozji, jednym Kiko, którym późniek strzela w Honoberuto. Jeśli jest to niemożliwe, będzie musiał użyć trzech. Niezależnie od tego, Kiko, którym strzela jest wzmocnione (kontrola ki i +50, klasycznie). Zaraz rusza za pociskiem i kopie z rozpędu w głowę androida, konkretniej bardziej w kark, z nadzieją, że jest dość mocny, by przebić go na wylot. Jeśli tak faktycznie jest, to głowa powinna odlecieć od reszty ciała. Potem leci w stronę, w którą wystrzelił miecz i bierze go sobie z powrotem. Przez cały czas bacznie obserwuje przeciwnika, zarówno wtedy, gdy się uwalnia, jak i wtedy, gdy leci po miecz. Po odzyskaniu broni, trzyma ją w pogotowiu, jeśli okaże się, że Honoberuto uniknął jego ataku, lub zachował łeb, a jeśli główka mu odpadła, Jirri chowa miecz do pochwy. Swoją drogą, jak Honoberuto stał się androidem? Sam zdecydował przerobić się na cyborga, czy to tylko kopia na nim wzorowana? No i co się z nim właściwie stało?
avatar

Jirri
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 456

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Laptor on Wto Kwi 17, 2018 8:29 pm

MG


Rozerwanie pierścieni przy pomocy jednej wolnej ręki, i oczywiście pomagając sobie drugą, było dość łatwe, o ile pierścienie stanowiły sporą przeszkodę dla pojedynczej kończyny, unieruchomionej bez możliwości "rozpędu" o tyle dla dwóch nie stanowiły one wyzwania. Już po krótkiej chwili czarna osobistość cieszyła się na nowo pełnią wolności.
Przezorny kosmita wystrzeliwuje trzy pociski w ciało Honoberuto, które wybucha dość mocno, a powstały dym jest koloru niebieskiego. Głowa Honoberuto potoczyła się pod nogi Jirriego, które to za chwile zmiażdżyły zimny metal, z równie zimną krwią. Już po chwili, z mieczem w pochwie, jest gotowy do dalszej drogi. Gdy już ma ruszać, w jego ręce wpada czarny przedmiot z metalowymi, złotymi ząbkami na końcu. Cóż to może być? Przedmiot jest kwadratowy, płaski (szerokość 3mm), czarny, o wymiarach 6cmx6cm. Jakim cudem, wpadł wprost w ręce changelinga?

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1380

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Jirri on Wto Kwi 17, 2018 9:20 pm

Okazało się, że rozerwanie pierścieni czystą siłą ramion nie stanowiło problemu. Najwyraźniej energia, prawdopodobnie już zniszczonego, androida zwyczajnie osłabła, więc uporanie się z tym nie było problemem. Inna sprawa, że sam wynik walki zaskoczył jaszczura. Spodziewał się czegoś trudniejszego, niż to, co miało miejsce. W zasadzie żaden atak nie uszkodził changelinga, w najmniejszym nawet stopniu. Najwyraźniej android nie był tak mocny, jak się wydawał, choć i tak z pewnością silniejszy niż sam Honoberuto, zwłaszcza w pierwszej formie. Niemniej jednak, fakt, że został przysłany w celu likwidacji czarnego jaszczura, sugerowałby, że był na to dość mocny. Oznaczałoby to, że informacje, które robot posiadał były już nieaktualne, nic dziwnego, w końcu ostatnie pochodzą sprzed ostatecznej transformacji jaszczura. Czyli android-Honoberuto był silniejszy niż Jirri w Formie Trzeciej, ale teraz już za słaby. Gorzej, że twórcy robota mają już nowe informacje. Następnym razem przyślą kogoś mocniejszego. Głowa androida została zmiażdżona, a miecz spoczął w pochwie na plecach wojownika, gdy nagle w ręce changelinga wpadł czarny przedmiot. W pierwszej chwili wypuścił go na piasek, zaskoczony. Przyjrzał się mu. Mały, czarny, ząbkowany. Wyglądał na mechaniczny. Mógł pochodzić z ciała robota, ale mógł być to też nadajnik służący do śledzenia. Tak czy siak, lepiej nie ryzykować i raczej zostawić go na miejscu. Z kolei Jirri nie może tu zostać. Frieza-sama leci właśnie tutaj, ale z pewnością wyczuje jego przybycie, więc wtedy szybko tu wróci. Tymczasem koniecznie musi się jeszcze wzmocnić, na wypadek, gdyby miało tu przyjść więcej sztucznych sukinsynów. Do tego jeszcze kwestia tego, jak go znaleźli. Jeśli potrafią wyczuwać energię, to trochę lipa... Chociaż z drugiej strony... Czemu by nie spróbować ukryć swoją moc? Poderwał się do lotu. Odleciał w inną część pustyni, między pustynne skały, by tam się ukryć. Tam powinien móc w spokoju potrenować.
avatar

Jirri
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 456

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Laptor on Pią Kwi 20, 2018 10:33 am

MG


Zostawiony, zaawansowany dysk, z informacjami, które posiada armia RR, oraz wskazówkami co do tego, w jaki sposób można zniszczyć androidy, a także plany ich baz i następnych posunięć, został upuszczony przez Jirriego, nie chcąc ryzykować, że może to być nadajnik, służący do śledzenia jego osoby. Dysk upadł w piasek, i czekał aż następna burza piaskowa przykryje go na dobre. Powoli zbierał się wiatr, sugerujący Jirriemu, że dalsze jego poczynania mogłyby być lekko utrudnione, i chociaż sama zamieć piaskowa nie powinna mu nic zrobić, to gardło, oczy, nozdrza pełne piasku na pewno nie należą do najmilszych, aczkolwiek tym aspektem będzie przejmował się już kto inny...

Koniec Przygody, zgodnie z założeniem "Zostawia dysk, kończymy".

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1380

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Sponsored content



Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 8 z 8 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach