Pustynia

Strona 9 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pustynia

Pisanie by Admin on Sob Lip 09, 2016 4:14 pm

First topic message reminder :

Ogromna część planety, jaka pokryta jest tylko i wyłącznie piaskiem. Noce bywają tutaj bardzo chłodne, zaś dnie mogą okazać się zabójcze. Słońce pali niemiłosiernie, dodatkowo nagrzewając piasek, który parzy podczas bezpośredniego kontaktu ze skórą.
Mimo tych ekstremalnych warunków, te tereny zamieszkałe są przez zwierzęta. Jedne mniej, drugie bardziej groźne...
avatar

Admin
No.1 Whis' Fanboy

Liczba postów : 335

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com

Powrót do góry Go down


Re: Pustynia

Pisanie by Antical on Sob Lip 28, 2018 7:46 pm

MG

Doktor Tempele uważnie wsłuchiwał się w to, co do powiedzenia miał jego więzień. Kiedy usłyszał, że ten dołączy do szeregów Armii, posmutniał lekko. Cały czas krążył dookoła stołka, a kiedy saiyanin napiął się z całych sił, uśmiechnął się tylko z wyrazem politowania na twarzy. Dobrze więc... - rzekł, chrząkając. Nie mam jednak żadnej pewności, że mnie nie okłamujesz, dlatego też, zanim staniesz się pełnoprawnym członkiem RR, wykonasz dla nas pewne zadanie hihihi. Nie dawno otrzymaliśmy informację, że gdzieś w górach ukrywa się słynny przestępca. Jego imię poznałeś już wcześniej - Tenshinhan. Celem Twojej misji, będzie odnalezienie ów zwyrodnialca i wypytanie o wszelkie informację, jakie może posiadać. Kiedy już to zrobisz, zabijesz go hihihi. Ostrzegam jednak, jest niezwykle silny... - zakończył swój monolog, po czym na chwilę oddalił się w cień. Kenzuran usłyszał coś, jakby naciśnięcie przycisku, a następnie syk, mogący świadczyć o otwarciu jakiegoś włazu. Po chwili doktor wrócił, jednak nie był sam. Towarzyszyły mu dwie postacie. Jedna z nich unosiła się w powietrzu. Była niewielkiego wzrostu, a jej oczy zdobiły przeciwsłoneczne okulary. Druga, przypominała zwykłą kobietę, jednak jej wyraz twarzy sugerował, że nie jest to miła i delikatna dama.

Poznaj swoich nowych kompanów. Android 15 i Android 5. Udadzą się z Tobą na misję i przypilnują, żeby do głowy nie przyszło Ci nic głupiego. Zarejestrują również to, jak zabijasz oponenta. Film podrzucimy żołnierzom ruchu oporu. Nie będziesz miał już możliwości zmiany stron hihihi - zaśmiał się. Androidy wpatrywały się w Kenzurana, nie mówiąc na razie niczego. Wszyscy zgromadzeni czekali na reakcję czarnookiego wojownika.

Spoiler:


Ostatnio zmieniony przez Antical dnia Nie Lip 29, 2018 10:29 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Antical
Kicked over 9000!

Liczba postów : 370

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Blade River on Nie Lip 29, 2018 12:27 am

Kenzuran kiedy usłyszał pierwsze słowa, ciągle bacznie obserwował doktorka. Wiedział, że to będzie jego szansa na ucieczkę, kiedy już uwolni się spod woli tych ów kajdanek i będzie mógł raczej się zawinąć. Wojownik usłyszał monolog względem dotyczącego ów osobnika o imieniu Tenshinhan, które już słyszał przedtem od wcześniej spotkanego starszego żołnierza, którego imię brzmiało Henrich. Uważnie patrzył na swojego oprawcę, który okazał się wszak zleceniodawcą i chciał uśmiercić tego człowieka, dlatego też tylko taktowanie kiwnął głową by wszystko zapamiętać, najpierw przełushać, potem wykończyć.

Po usłyszanym całym monologu ze strony doktorka, Czarnooki wpierw zapytał się:
-No dobrze, czyli ja sam mam go znaleźć, czy może macie jakieś namiary na jego osobę?? Czy będę mógł walczyć na pełni swojej mocy, czy nadal jednak będziecie mnie blokowali od niej, bo jak tak, to inaczej z nim na pewno nie będę miał szans... - rzekł i zobaczył, że profesorek się od niego oddalił i gdzieś po prostu się pokierował, słysząc coraz bardziej oddalające się tupnięcia. Po upływie dłuższej chwili, ogoniasty mógł dosłyszeć jakieś dziwne syczenie i ponownie powracające kroki, ale kiedy skupił swój słuch, słyszał jakby nadchodzące dwie osoby, no i jedną także dostrzegł która się unosiła w powietrzu.

Usłyszał wreszcie słowa tego ów szaleńca, który stwierdził że są to androidy, a czarnowłosy wiedział, że to właśnie ci wojownicy byli atutami w Armii czerwonej wstęgi i to nie byli zwykli ludzie. Wtedy gdy mu opowiadano o nich, już wiedział że może faktycznie mieć z nimi kłopot, bo nawet nie odczuwał od nich żadnej przyjaznej aury, tylko taką dziwną niecodzienną. Przykuty nadal kajdanki do krzesła, Syn Kellana odchrząknął ślinę i wypowiedział się w stronę profesora:
-No dobrze, ale mam nadzieję że nie będę mi przeszkadzać podczas mojej walki z tym człowiekiem, chyba że wszak także mnie jakoś ubezpieczą. Nie znam zbyt wielu przydatnych technik, dlatego przyda się zawsze nauczyć czegoś nowego. - powiedział i zanim został w ogóle jeszcze wypuszczony, dopowiedział kilka słów:
-A jak będzie z tym kompaktowym paralizatorem, mogę go zdjąć, no i czy będę mógł działać na pełni swojej mocy, skoro przeciwnik jest silny, to raczej nie możemy mu pomóc w wygranej, czyż nie?? - uniósł jedną brew ku górze i czekał na odpowiedź doktorka, jak i na uwolnienie, bo w sumie prędzej czy później będzie musiał to zrobić.

Siedział i teraz mógł tylko czekać na dalsze odpowiedzi ze strony naukowca i jak udzielenie otwarcia kajdan, które więziły go na tym siedzisku na którym się teraz znajdował.
avatar

Blade River

Liczba postów : 150

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Antical on Nie Lip 29, 2018 10:00 pm

MG

Doktor ze spokojem wysłuchiwał wszelkich pytań i wątpliwości nowego nabytku Armii Czerwonej Wstęgi. Kiedy ten zapytywał o uwolnienie, uśmiechnął się tylko i podszedł do biurka. Czarnooki usłyszał zgrzyt, oznaczający otwarcie starej, zapewne nienaoliwionej szafki. Kiedy Tempele odwrócił się, w rękach trzymał elektryczne narzędzie, wyglądające jak zwykły klucz. Oczywiście, że Cię uwolnię żołnierzu hihihi - powiedział, powoli podchodząc do saiyanina. Urządzenie wyjęte z szafki wsunęło się w otwór, znajdujący się na kajdankach, którymi wojownik był skuty. Zanim jednak lekarz przekręcił zamek, dodał - Jeszcze jedno... ten zastrzyk... pamiętasz? hihihi... za jego pomocą wprowadziłem do Twojego organizmu mikroskopijnego robota. Jest... hihihi... jakby to powiedzieć... nadajnikiem, który może zabić Cię w dwóch przypadkach. Widzisz, moje serce również zawiera małego robocika. Można powiedzieć, że ten Twój i mój to brat i siostra hihihi. Jeśli przypadkiem doszłoby do zatrzymania akcji mojego serca, w Twoim mózgu natychmiast utworzy się zator, zabijający Cię w hmm... około dwie sekundy hihihi. Drugi przypadek to coś praktycznie niemożliwego hihihi, mogę wytworzyć ten zator naciśnięciem jednego przycisku... ale Ty jesteś lojalnym żołnierzem i takie pomysły jak zdrada w ogóle nie zaprzątają Twojej małpiej głowy, prawda? - zaśmiał się szyderczo, otwierając kajdanki. Kenzuran natychmiast odczuł ulgę i zdał sobie sprawę, że jego ciało znów może używać energii.

Lekarz psychopata odszedł kilka metrów i oparł się o biurko. Wiemy tylko, że Tenshinhan ostatnio widziany był w górach. Tam udacie się najpierw. Powodzenia - rzekł, a dwa do tej pory stojące w miejscu androidy ruszyły w stronę wyjścia. Niższy z nich machnął ręką, gestem zapraszając Kenzurana, żeby ten szedł razem z nimi. Idziesz małpiatko? - zapytał, pociągając przy tym łyk z piersiówki, którą cały czas trzymał w ręce.


Ostatnio zmieniony przez Antical dnia Nie Lip 29, 2018 10:28 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Antical
Kicked over 9000!

Liczba postów : 370

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Blade River on Nie Lip 29, 2018 10:14 pm

Kenzuran wreszcie mógł doczekać się odpowiedzi ze strony profesora. Na jego nieszczęście, mógł przeczuwać że to będzie dość długi monolog, tłumaczący na jakim celu działa to coś co zostało mu wstrzyknięte do jego krwiobiegu. Wojownik dowiedział się, że jeśli będzie chociaż próbował dopuścić się zdrady, zginie w ciągu dwóch sekund. Już teraz wiedział, że nie może niestety zrobić niczego zbyt pochopnego, bo jeśli popełni jakiś błąd, to i tak umrze.

Nie rozumiał czemu ten doktorek także miał coś takiego w sobie, dlatego też musiał się zapytać czemu on to ma:
-hmm, no dobrze, zdrada nie wchodzi w gę, ale czemu Pan to ma, że tak zapytam?? Skoro jest Pan inteligentną osobą, raczej może się pan z tego uwolnić i nie służyć Armii, prawda?? - zapytał, a potem dopiero wreszcie został uwolniony z kajdanek i odczuwał, że jego energia znowu biła w jego żyłach. Po powstaniu z siedziska, podszedł do androidów, lecz zanim z nimi wyruszył, jeszcze usłyszał głos profesorka, który stwierdził że ów cel znajduję się aktualnie w górach.

Ogoniastylko tylko parsknął pogardliwie i wypowiedział się:
-Te wasze androidy nie mają czegoś jak wykrywanie życia, albo nie mogą jakoś tego sprawdzić?? - zapytał i nie minęło zbyt wiele czasu, zanim jeden z androidów, ten niższy oczywiście się do niego odezwał czy idzie. Oczywiście Syn Kellana chciał usłyszeć co na to miał do powiedzenia profesorek, na jego poprzednie pytanie, ale był wszak kulturalny i odpowiedział mechanicznej puszcze:
-Tak, już idę... - rzekł i spojrzał kątem oka w stronę doktorka, musiał poznać tą dziwną tajemnicę, bo raczej nie wyglądał na takiego, który by chciał umrzeć od tak.
avatar

Blade River

Liczba postów : 150

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Antical on Nie Lip 29, 2018 10:41 pm

MG

Doktor był wyraźnie znudzony pytaniami saiyanina, jednak odpowiedział - Źle mnie zrozumiałeś, ja nie mogę od tego zginąć hihihi - po czym, siadając na biurku, dodał - Wojownik, którego szukasz potrafi ukrywać swoją obecność, dlatego nie jest go łatwo namierzyć - machnięcie ręką, dało androidom wyraźny znak, że należy już wyjść. To na co czekasz? - zapytał niziołek, wlatując w tunel, którym chwilę wcześniej został przeciągnięty Kenzuran. Po chwili cała trójka znalazła się na pustyni, a kolejną chwilę później, szybowali już w stronę gór...

z/t http://dbanotheruniverse.forumpolish.com/t170p275-gory

Nie jesteś koło Gutsa, góry to spory obszar.
avatar

Antical
Kicked over 9000!

Liczba postów : 370

Powrót do góry Go down

Re: Pustynia

Pisanie by Sponsored content



Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 9 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach