Sala Tronowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Sala Tronowa

Pisanie by Admin on Sro Lip 13, 2016 3:50 pm

Królewska sala, w której zwykł przesiadywać opiekun Makaioshinów. Zdecydowanie większość czasu pomieszczenie to jest puste, a jedynymi żywymi istotami odwiedzającymi to miejsce są Makaioshini i ich słudzy. Nikt nie wie, gdzie ciągle znika opiekun bogów, ale pewne jest jedno - gdziekolwiek by nie był, nie wróży to nic dobrego.
avatar

Admin
No.1 Whis' Fanboy

Liczba postów : 300

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie by Laptor on Nie Sie 13, 2017 10:09 pm

MG


Honoberuto znajdował się w innym pomieszczeniu, w innym miejscu, na czerwonym dywanie. Przed sobą miał dziwną postać, siedziała na dużym tronie podparta ręką o głowę. Obok Hona znajdował się nadal świecący jegomość.
- A więc jednak się zdecydowałeś? Cudownie, cudownie. Nie jesteś taki głupi jak myślałem. - Odezwał się spokojnie. Hono mógł również zauważyć, że jego aureolka zniknęła.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1078

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie by Honoberuto on Nie Sie 13, 2017 10:54 pm

Spodziewał się podania szczegółów jego zadania i natychmiastowego wysłania na misję. Tymczasem nagle wokół niego i zamaskowanego osobnika pojawiła się jaśnista powłoka, a zaraz potem odbyło się coś co przypomniało mu sztuczki przewoźników patrolu czasu. Ogromna prędkość i już po chwili był w zupełnie innym miejscu, wraz ze świecącym panem. Coś w rodzaju sali tronowej. Jak to zwykle bywa w salach tronowych, stał tam tron. A na nim siedziała postać w brązowej szacie i o czerwonych włosach. Podpierał głowę ręką i "skomplementował" Honoberutona mówiąc że nie jest tak głupi jak mogło się wydawać. Jaszczur był zaskoczony. Otworzył usta i już miał coś powiedzieć, gdy nagle zauważył że delikatne światełko nad jego głową, które towarzyszyło mu od kiedy zginął, zniknęło.
-Czy ja... Czy ja wróciłem do życia?
Podrapał się po wielkiej głowie, a potem spojrzał jeszcze raz na siedzącego na tronie mężczyznę. Był prawie pewien że to on z nim rozmawiał i wysyłał mu obrazy za pomocą myśli. Teraz jaszczur mógł przyjrzeć mu się bliżej. Oblicze z pozoru łagodne, ale jaszczur zachowywał czujność. Bądź co bądź, możliwe że w każdej chwili mógł zostać przez tego goryla obok siebie rozerwany na kawałki. Wystarczy jeden niewłaściwy ruch. Poczucie upokorzenia nie znikało. Naprawdę się powstrzymywał aby nie uronić ani jednej łzy. Bądź co bądź, była to stresująca sytuacja, on znalazł się prawdopodobnie w tarapatach, a w gruncie rzeczy nie był takim złym gościem i dobrze o tym wiedział. Nie ośmielił się wydusić z siebie nic więcej oprócz wcześniej zadanego pytania.
avatar

Honoberuto
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 394

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie by Laptor on Nie Sie 13, 2017 11:11 pm

MG


- Wedle umowy, prawda? - Zagaił jegomość na tronie.
- Do rzeczy, bo nie jestem dobrą wróżką pracującą charytatywnie. Zabijesz strażników przy więzieniu, gdzie nie sięgam mocą. Rozwalisz lub otworzysz bramy pomieszczenia, poradź sobie z tym jak chcesz. Następnie wypuścisz więźnia 48, zaprowadzisz go grzecznie poza obręb więzienia a ja was ściągnę tutaj. To chyba proste, prawda? Po wszystkim możesz żyć sobie dalej, tak jak żyłeś. - Jeśli nie było pytań, Hono został wysłany do więzienia, w piekle.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1078

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie by Honoberuto on Pon Sie 14, 2017 11:38 am

Honoberuto  usłyszał zaraz szczegóły odnoszące się do jego zadania. Miał zabić  strażników więzienia, dostać  się  do środka i uwolnić jednego z przetrzymywanych tam więźniów. A zaraz potem czeka go powrót do dawnego życia . I opuszczenie tego miejsca. Prosta instrukcja, jasne warunki. Wydawało się że to będzie niczym misja w służbie armii, tylko że...  Co z realizacją poszczególnych punktów planu? Wszak zadaniem strażnika było strzec i pilnować. Tymczasem w piekle było naprawdę wielu silnych wojowników, a więc zapewne stróże byli przygotowani na ewentualną konfrontację z nimi. No i do tego brama wiezienia była diabelnie wytrzymała. Cóż, nie było sensu tak tu sterczeć i niepotrzebnie denerwować tego całego Demigrę. Trzeba było działać, bo i pytań żadnych do zadania nie miał. Zakomunikował więc mu, że jest gotowy. Zaraz potem otoczyła go powłoka podobna do tej która przywiodła go do tej sali, a chwilę potem był już w innym miejscu... Zabrał się do roboty.

z/t
Więzeienie
Piekło
avatar

Honoberuto
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 394

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach