Beatroo - karta postaci

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Beatroo - karta postaci

Pisanie by Beatroo on Czw Paź 20, 2016 2:47 am

Imię:Beatroo
Wiek:27
Rasa:Saiya-jin

Wygląd: Z innymi przedstawicielami rasy łączy go tendencja do muskularnej budowy ciała oraz naturalnie gęste i grube włosy czarnego koloru. Beatroo jednak różni się od innych tym, że o wygląd dba o wiele bardziej niż przeciętny Saiya-jin. Parę lat temu dokonał zmiany fryzury i teraz zamiast bujnej, roztrzepanej we wszystkie strony czupryny zostały się jedynie krótkie włosy, umodelowane na kształt lekko sterczącej zaczeski na prawą stronę, zaś potylica i skronie są teraz bardzo krótko (niemal do samej skóry) ostrzyżone. Z nieskrępowanego zarostu została się stylizowana bródka i wąsy. Jak Beatroo sam twierdzi, teraz nie wygląda jak dzikus. Jego ciało jest bardzo dobrze wyrzeźbione, co jest zresztą domeną wielu Saiyan. W jego przypadku jest zdaje się jeszcze lepiej, gdyż prócz zwykłego treningu mającego na celu podniesienie zdolności bojowych spędził dotychczas dużo czasu na trenowaniu samego ciała. Ze swoimi 204 cm wzrostu oraz wagą w granicach 108kg należy do największych osób na planecie. Wyróżnia się także ubiorem. Większość Saiyan używa w zasadzie jednego ubioru, który piorą raz na jakiś czas, bądź wymieniają gdy ulegnie zniszczeniu, zaś Beatroo używa naprzemiennie kilku kompletów. (Z tego powodu jest złośliwie nazywany fircykiem) Podczas misji na planecie Vegeta nosi czarną zbroję z pomarańczowymi naramiennikami i ochraniaczami na biodra. Przylegający do ciała kombinezon również nosi w kolorze czarnym. Na prawej piersi znajduje się symbol brygady nr 11 do której należy. Gdy przychodzi mu lecieć poza planetę ubiera ten sam typ stroju bojowego, aczkolwiek czerń zbroi zastępuje biel, a barwą kombinezonu zostaje jasny błękit. Podczas czasu wolnego, którego na Vegecie nie ma za wiele, nosi luźny strój złożony z koszuli, spodni i pasa w różnych kolorach. Podczas osobistych podróży poza Vegetę (Beatroo w miarę możliwości stara się takie odbywać) do tego zestawu dołącza długi płaszcz, by ukryć ogon będący znakiem jego pochodzenia.

Charakter: Beatroo jest z natury człowiekiem nie znoszącym sprzeciwu, co łączy go z innymi przedstawicielami rasy, aczkolwiek w odróżnieniu od reszty potrafi ugiąć kark, kiedy przyjdzie mu spierać się z kimś silniejszym, bądź wyższym stopniem. Podczas gdy statystyczny Saiya-jin rozumie jedynie argument siły i przełożonego słucha jedynie wtedy, gdy ten jest silniejszy, a do tego bardziej agresywny i dziki, Beatroo potrafi zachować posłuszeństwo wobec kogoś, kto nie imponuje nadzwyczajną siłą czy wręcz może być słabszy od niego samego, lecz z racji doświadczenia, zasług czy umiejętności taktycznych jest wg niego osobą godną zaufania i zasługującą na odpowiednie miejsce w hierarchii. Choć przychodzi mu to z trudem, a we wnętrzu często gotuje się od złości nie kwestionuje otrzymanych rozkazów więcej niż raz, a gdy dowódca nie uzna jego racji posłusznie wykonuje polecenie. Dopiero po ustaniu walk pozwala sobie na dalsze komentowanie decyzji dowódców. Ma to związek z jego perfekcjonizmem i dążeniem do idealnej organizacji. Nie pozwala sobie na najmniejsze uchybienie, wobec czego nie dezorganizuje pola walki. Dla wielu uchodzi za tchórza, chociaż nigdy pod tym względem nie zawiódł. Taka opinia wzięła się z faktu, iż Beatroo bardzo dużo kalkuluje, a walcząc zawsze stara się postępować zachowawczo, nie pokazując przeciwnikowi pełni możliwości. Stara się używać możliwie mało siły, nie wpadać w gniew, gdyż pod jego wpływem można popełnić błąd kosztujący zawalenie misji i utratę życia. Stara się myśleć taktycznie i zamiast bezmyślnie nacierać na przeciwnika próbuje wykorzystywać sprzyjające warunki fizyczne, ukształtowanie terenu czy dostępny sprzęt. Jest jednak, podobnie jak reszta Saiyan, brutalny, można by wręcz powiedzieć, że okrutny nawet jak na ich warunki. Pozwala sobie na nieczyste ruchy, których Saiyanie może i za takie nie uważają, lecz ich nie wykonują. Zdarzyło się już parę razy, że przeciwników oślepił, ugodził nożem podczas snu czy otruł. Złapanych jeńców często torturuje i szantażuje, żeby osiągnąć cel, jakim jest zmuszenie ich do współpracy. Uważa się za inteligentniejszego od reszty, choć jednocześnie dostrzega, że pod tym względem przewyższają go przeciętni przedstawiciele innych ras, takich jak np. Tsufulianie. Jest pracownity i ambitny, dużo się uczy, a przy tym łączy to z treningiem bojowym i fizycznym. Bywa nieprzejednany, kłótliwy i złośliwy. Często szuka słownej zaczepki, by udowodnić słuszność swoich racji, lecz równie często robi to dla zasady, po to jedynie, by zaakcentować swoją obecność. Nie ma wielu kolegów spośród równych sobie z powodu częstych złośliwości i krytycznych komentarzy, zaś przez wyższych rangą od siebie jest ignorowany, zbywany, czasem nazywany buntownikiem i renegatem. Choć bardzo go to boli i denerwuje, nie pozwala sobie na bunt. Lojalność jest dla niego nadrzędną wartością w życiu. Generalnie jest ponury, poza prezentacją własnych poglądów praktycznie się nie odzywa, aczkolwiek jego złośliwościom często towarzyszy śmiech. Ogólnie mówiąc jest człowiekiem ambitnym, pracowitym, ciekawskim, bardzo lojalnym, posłusznym, sumiennym, dokładnym i dbającym o osobisty wizerunek choć z drugiej strony szuka słownych zaczepek, bywa złośliwy i kłótliwy, a także kontestuje decyzje dowódców.

Historia:Beatroo urodził się 27 lat temu, jako syn pary zupełnie przeciętnych wojowników. Odebrał też typowe dla Saiyan wychowanie w domu pełnym wrzasku, wulgaryzmów i opowieści o zabijaniu. Z rodzeństwa ma młodszą o 9 lat siostrę oraz przyrodniego 33-letniego brata, który jest synem ojca z innej matki. Rodzice już nie żyją: ojciec zginął w zasadzce Tsufulian gdy Beatroo miał 12 lat, zaś matka 4 lata później podczas porodu. Zdaniem lekarzy jej śmierć (dziecka również) miała związek z wyeksploatowaniem organizmu przez uczestnictwo w zadaniach bojowych i treningach. Śmierć rodziców przeżył raczej łagodnie, uczucie żalu, jeśli takie wystąpiło, było lekkie i krótkotrwałe. Z rodziną, podobnie jak inni przedstawiciele rasy, nigdy nie czuł się szczególnie związany, choć on zawsze widział w tym jednak mankament swojej rasy. Obserwując rasę Tsufulian oraz znacznie bardziej rozwinięte u nich więzi rodzinne i społeczne doszedł do przekonania, że takie relacje powinny występować także wśród Saiyan. Stara się możliwie często spędzać czas z rodzeństwem, choć często łapie się na myśli, że w gruncie rzeczy w ogóle o nich nie pamięta pomiędzy tymi spotkaniami, co zrzuca na karb saiyańskiej natury, w której nie ma miejsca na rodzinne sentymenty.

Odwiedzając od wielu lat inne planety w ramach misji dostrzegł także, że każda rasa we wszechświecie jest inna nie tylko fizycznie, ale też mentalnie i organizacyjnie. Zrodziło w nim to ogromne pragnienie wiedzy i zbierania doświadczeń z obserwacji innych ras, do tego stopnia, że Beatroo zaczął nawet wykorzystywać czas wolny na odwiedziny innych planet. Wiedzy łaknie też na Vegecie, gdyż często udaje się w plantiańskie ruiny celem odnalezienia cennych pozostałości po tej starożytnej rasie.

Jako dziecko i nastolatek nie wyróżniał się na tle innych, a nawet nieco odstawał na minus od reszty, lecz koniec końców uznano go za zdolnego do walki i skierowano do służby. W toku zbierania bojowych doświadczeń zafascynował się także technologią. Widział jak podnosi ona potencjał niezbyt silnej rasy Tsufulian, z którą Saiyanie od lat toczą wojnę. Widział również z jakim powodzeniem korzystają z niej inne rasy, głównie te służące Kosmicznej Organizacji Handlu. Oczywiście rozumiał także, że ma znaczenie dla Saiyan, którzy dzięki przejęciu jej od Tsufulian są w takie wykrywać przeciwników czy znacznie przyśpieszać regenerację. Także w tym kierunku rozwinęło się jego pragnienie wiedzy i umiejętności, wobec czego zaczął pojawiać się w laboratorium, warsztatach i montowniach. Beatroo zawsze rozumiał naturę i historię swojej rasy. Beatroo zawsze od samego początku czuje, że naukowcy i inżynierowie nie przepadają za jego towarzystwem, a na jego pytania odpowiadają niechętnie i zdawkowo. Jak sam uważa, tolerują jego obecność tylko dlatego że prawdopodobnie nikt spośród wojowniczej elity rządzącej planetą z królem na czele, nie posłuchałby skarg naukowców, których uważano za słabeuszy. Beatroo było to na rękę i dlatego postanowił być stałym gościem tych miejsc, gdzie na własną rękę poszukiwał wiedzy z zakresu mechaniki, robotyki, chemii, biotechnologii, elektroniki i innych dziedzin. Choć nie dorównuje intelektem naukowcom (nielicznym Saiyanom, którym natura brak naturalnego potencjału bojowego zrekompensowała inteligencją oraz najemnikom pochodzącym z innych ras) to dużo się stara i osiągnął w miarę przyzwoity poziom wiedzy. Jak sam uważa, wciąż mały, lecz i tak wyższy niż 99% wojowników. Postanowił także zrekompensować sobie bardzo przeciętny potencjał bojowy poprzez ćwiczenia ciała i odpowiednią dietę. Jego trening to nie tylko ćwiczenie ciosów i powtarzanie technik, lecz wytrwałe ćwiczenia poszczególnych mięśni. Stara się odżywiać tym, co najlepsze, a nie jeść byle jaki kawał mięsa jak ma w zwyczaju reszta.

Jego bitewna historia prezentuje się bez rewelacji. Brał udział w wielu potyczkach, także w większych walkach, parę razy wpadł z oddziałem w zasadzkę. Osobiście zawsze wychodził cało z walki, rozkazy wykonywał, choć często wyrażał dezaprobatę w kierunku dowódców. Niemniej jednak zawsze wykazywał się posłuszeństwem. Zdarzało się jednak, że pozwalał sobie na kłótnie z kolegami z oddziału bądź dowódcami po ustaniu walk, za co trzykrotnie został karnie osadzony w areszcie za niewłaściwy stosunek do przełożonych. Za każdym razem na 2 tygodnie. Nigdy nie został jednak wydalony ze służby, ani wygnany z Vegety, gdyż na jego korzyść przemawiały ostatecznie lojalność i posłuszeństwo na polu bitwy oraz ogólna przydatność. Z racji braku sympatii ze strony ważniejszych i silniejszych (spowodowanych jego bezczelnością i krytycznym komentowaniem poleceń) od siebie nie miał nigdy szansy wykazania się jako dowódca, poza parunastoma akcjami zwiadowczymi. Tu można powiedzieć odniósł sukces, gdyż przeżywalność jego podwładnych jest jedną z najwyższych na Vegecie.    
Techniki:
Ki-blast
Latanie
Planeta/Miejsce zamieszkania: Planeta Vegeta
avatar

Beatroo
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 48

Powrót do góry Go down

Re: Beatroo - karta postaci

Pisanie by Haricotto on Czw Paź 20, 2016 2:08 pm

AKCEPTACJA

_________________
avatar

Haricotto
Admin/Time Patrol
Admin/Time Patrol

Liczba postów : 1044

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach