Dom Hiryū

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Dom Hiryū

Pisanie by Hiryu Tanaka on Sob Sty 28, 2017 10:22 pm

Opis pojawi się z czasem Razz
avatar

Hiryu Tanaka

Liczba postów : 43

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Hiryu Tanaka on Pon Sty 30, 2017 8:45 pm

Jak zawsze jego dzień zaczął się od brzęczącego budzika. Szybko go wyłączył i zszedł z łóżka kierując się do łazienki. Po porannej toalecie zabrał się za jedzenie śniadania. Nie śpiesząc się rozmyślał o przeszłości. O tym wszystkim, co już miało miejsce. Myśląc o tym wszystkim spokojnie kończył jeść w swoim własnym domku. Skończywszy posiłek odczekał krótką chwilę. Następnie, aby nie wypaść z formy postanowił przeprowadzić małą rozgrzewkę. Takie drobne rozciągnięcie mięśni. Zaczął od zwykłych skłonów. Kilka serii po 50 razy. Potem poszły skręty tułowia, też kilka serii po 50 powtórzeń w obie strony. Potem przyszedł czas na stanie na rękach. Dobrze się przy tym bawił chodząc na nich przez pewien czas po całym domu. Potem pomyślał o wzmocnieniu ich. Będąc w tej pozycji zaczął jakby pompki robić. Dotąd zginał ręce dopóki czołem nie dotknął podłogi, wtedy to prostował i je i tak na przemian kilka serii po 50 razy. Kiedy to skończył uznał, że wystarczająco jest rozgrzany. Jako, ze się przy tym nieco spocił udał się ponownie do łazienki wziąć szybki prysznic. Wyszedłszy spod niego udał się do pokoju i pykał pilotem przeskakując z kanału na kanał nie mająć w obecnej chwili nic do zrobienia. Dlatego z nudów chwilowo zabijał czas przed telewizorem.
avatar

Hiryu Tanaka

Liczba postów : 43

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Haricotto on Pon Sty 30, 2017 9:30 pm

MG
Nagle do drzwi mieszkania Hiryu rozległo się głośne pukanie. Dokładniej mówiąc, było to nie pukanie, a walenie pięścią jak do drzwi obory. Nie ustawały, a z każdą chwilą zwłoki coraz bardziej narastała ilość i szybkość pukania.
- Otwierać! Posłaniec Królewski! Otwierać natychmiast! - dochodził do pomieszczenia męski głos. Można się było domyśleć, że osoba, która tak uporczywie maltretowała drzwi pięścią znajdowała się w pośpiechu.
- Niosę rozkazy! Proszę otworzyć drzwi! - znów jego głos mógł być, a nawet musiał i powinien być, słyszany przez Hiryu.
W końcu, po jakimś czasie framugi nie wytrzymały i drewniana płyta robiąca za drzwi wypadła z zawiasów i wpadła do środka mieszkania. Saiyanin stojący po drugiej ich stronie z rozmazu zapukał kilka razy w powietrze, patrząc się tępo na wynik swoich poczynań. Ogarnąwszy się, wkroczył zaraz do mieszkania Tanaki, niosąc w rękach białą kopertę. Była trochę pognieciona.

_________________
avatar

Haricotto
Admin/Time Patrol

Liczba postów : 1409

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Hiryu Tanaka on Pon Sty 30, 2017 9:41 pm

No oczywiście, że dotarło do chłopaka dotarło to pukanie. Takie walenie i tłuczenie w jego drzwi zmarłego by obudziło. Jednak, co z tego skoro po chwili już nie miał drzwi frontowych. Posłaniec miał prawo tępo się patrzeć na swe dzieło zniszczenia w końcu nawet dwie minuty nie minęły jak rozpoczął swoje dobijanie się do mieszkania Hiryu. Teraz wypadałoby, aby przeprosił przynajmniej, zapewne nigdzie nie jest napisane, aby niszczyć ludziom ich drzwi po upływie tak krótkiego czasu. Jedynie z dezaprobatą popatrzył się na nieszczęśnika od dostarczenia rozkazów. Bez zbędnego słowa wziął z jego rąk pogiętą kopertę z rozkazami. Szybko ją otworzył i zagłębił się w zawartą na kartce treść. W tym momencie nie zważał na to, co zrobi posłaniec. Chciał jak najszybciej zapoznać się z poleceniami wydanymi mu przez pałac. to było jednak z pewnej strony niesamowite w jego odczuciach. Jeszcze dobrze nie znał tu panujących obyczajów, gdyż nie urodził się tutaj, ale zawsze myślał, że rozkazy to jednak zostaną wysłane przez jakiegoś oficera z koszar, a tu prosto od jakiejś szychy związanej z rządzącymi. Nic dziwnego, że tym razem przemilczał sprawę wpadki tego, co miał mu je dostarczyć i zrobił to w tak niefortunny sposób.
avatar

Hiryu Tanaka

Liczba postów : 43

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Haricotto on Pon Sty 30, 2017 11:02 pm

MG

Posłaniec ani słowem się nie odezwał. Prawdopodobnie miał nie małego stracha przez tym, co mogłoby się zaraz stać. W końcu dobrze nie przyszedł, a już narobił karambolu. Było się czego wstydzić. Z głupim wyrazem na twarzy, spojrzał na Hiryu, po czym podrapał się po głowie, cicho i żałośnie się śmiejąc.
- Co złego to nie ja...! - po czym odwrócił się na pięcie i dał dyla. Half-Saiyanin mógł tylko zobaczyć, jak niszczyciel jego mienia coraz bardziej się oddala, aż w końcu całkowicie znika z pola widzenia. Trzeba przyznać, że był szybki. Prawdopodobnie był mało popularny wśród dziewcząt.

Zawartość koperty:
Szanowny Hiryu Tanako, uprzejmie Pana informujemy i jednocześnie ponaglamy do odebrania zaległego u magazyniera urządzenia naprawadzająco-mierzącego, jakim jest scouter. Gdy odbierze Pan należny już sprzęt, dalsze rozkazy zostaną przesłane drogą radiową.

Na dole kartki odbita była królewska pieczęć a także podpis, którego autorem był chyba wszechstronnie uzdolniony doktur łordynatur. Ciężko było odczytać, co tam właściwie było nabazgrane.
_____
Po napisanym tutaj poście, udaj się do Magazynu.

_________________
avatar

Haricotto
Admin/Time Patrol

Liczba postów : 1409

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Hiryu Tanaka on Pon Sty 30, 2017 11:17 pm

W końcu udało mu się uporać z kopertą i dotrzeć do jej zawartości. Nieco go to zastanowiło, czemu w koszarach zapomniano m uo tym powiedzieć. Jednak jeszcze większym dla niego zaskoczeniem było, że to z Pałacu Królewskiego dostał tą przypominajkę. Oddalającą się postać posłańca odprowadził wzrokiem dopóki całkowicie nie zniknęła mu z oczu. Na samą myśl o jego bezmyślności jedynie pokiwał głową. Nie pozostało mu nic innego jak postępować według dopiero, co przeczytanych instrukcji. W pierwszej kolejności mimo wszystko najpierw musiał zabezpieczyć dom. Podniósł z powrotem do góry drzwi i starał się je jakoś z powrotem zamontować na swoje miejsce. Nie bawił się w jakiegoś specjalistę, zwyczajnie zrobił prowizorkę, coby wyglądało, że mieszkanie zamknięte jest. Mimo wszystko nieco czasu mu to zajęło. Po ukończeniu tej pracy ruszył w stronę magazynu. Idąc tam w międzyczasie odwiedził odpowiednia firmę i ustaliwszy cenę, zlecił im naprawę tychże nieszczęsnych drzwi wejściowych. W końcu był już na miejscu.

[zt] Magazyn
avatar

Hiryu Tanaka

Liczba postów : 43

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Hiryu Tanaka on Czw Lut 02, 2017 1:57 pm

Długo mu to nie zajęło. Po paru minutach lody widział już swój dom, a po chwili wylądował przed nim. Z nieukrywaną radością stwierdził, że wynajęta firma już była, ba nawet już skończyła swoją pracę. Potwierdzeniem tego był fakt, że właśnie patrzył na drzwi będące już na swoim miejscu, na te same, które niedawno zostały wyłamane przez delikatnie mówiąc niezdarnego posłańca. Przez chwilę przyglądał się ich dobrze wykonanej robocie. Po chwili znikł w środku swego domu. Ubranie od razu powędrowało do kosza, nie zamierzał nawet próbować tego prać. Odór był zbyt silny, aby to cokolwiek pomogło. Ubranie nadawało się tylko do wyrzucenia. Następnie poszedł do łazienki i nastawił sobie wodę, aby się nagrzała. W międzyczasie obejrzał jakieś głupoty w telewizji. Zdążył przygotować sobie i zjeść kolację. Po czym posprzątał po niej. Potem poszedł sprawdzić wodę, co okazało się trafnym posunięciem, gdyż już miała odpowiednią temperaturę. Tym razem wziął kąpiel w wannie, gdyż chciał dobrze zmyć siebie nie tylko nieprzyjemny zapach, ale także cały trud tej jego pierwszej misji zakończonej sukcesem. Kiedy już odpowiednio wymył się i wymoczył opuścił łazienkę. Spojrzawszy na zegarek stwierdził, że czas strasznie szybko mu zleciał. Już była pora wieczorna. Stwierdziwszy, że już nie ma nic do roboty postanowił położyć się spać. W końcu jutro też jest dzień. Jeszcze tylko nastawił sobie budzik nim położył się do łóżka, by po jakimś czasie oddać się w objęcia morfeusza.
avatar

Hiryu Tanaka

Liczba postów : 43

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Hiryu Tanaka on Pią Lut 03, 2017 12:39 pm

Ten błogi czas minął szybciej niż można było się tego spodziewać. Ledwo się niedawno kładł spać, a tu już musiał wstawać. przynajmniej tak mu oznajmiał dźwięk nastawionego wcześniej budzika. W końcu z zirytowany jego brzęczeniem wyłączył go i wstał leniwie przeciągając się. Nieśpieszno skierował się do łazienki. tam chwilę zajęła mu poranna toaleta. Po niej udał się do kuchni przygotować sobie jakiś posiłek. Chwilę mu to zajęło, ale w końcu mógł zabrać się za jedzenie. Wreszcie uporawszy się z tym zabrał się za przegląd swej zbroi. Dokładnie sprawdzał jej stan techniczny oraz czyścił i polerował tam gdzie to było wymagane. Trochę czasu mu to zajęło, ale efekt przeszedł jego najśmielsze oczekiwania. Skoro miał teraz nieco wolnego czasu postanowił się przejść na rynek. Nie zaszkodzi mu taki spacer, a przy okazji dobrze by było zaznajomić się najnowszymi nowinkami technologicznymi odnośnie zbroi czy innego wyposażenia czy ekwipunku. Jak pomyślał tak też zrobił. Już po chwil był na zewnątrz dziarsko maszerując w stronę rynku.

[zt] Miasto, Rynek
avatar

Hiryu Tanaka

Liczba postów : 43

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Hiryu Tanaka on Wto Kwi 18, 2017 11:24 am

W końcu po pewnym czasie zaczął się zbliżać do miejsca docelowego. Już widział miasto, a po chwili rozpoznawał pierwsze budynki znajdujące się blisko jego miejsca zamieszkania. Jeszcze chwila i rozpoznał swój dom. To właśnie tam w tej chwili się kierował. Potrzebował przemyślenia sobie na spokojnie całej sytuacji, a jego mieszkanie najlepiej nadawało się do tego typu rzeczy. Jeszcze chwila i już lądował przed swoim domkiem. Po paru minutach już był w środku. Pierwsze swe kroki skierował do łazienki. Czym prędzej chciał zmyć z siebie te wszystkie trudy dzisiejszego dnia w szczególności te związane z odsiadką w celi. Nie minęło parę minut jak już brał relaksujący prysznic. Tym razem pozwolił sobie na nieco dłuższy niż zwykle. Minęło dobre ponad dwadzieścia minut kiedy pojawił się w kuchni w pełni zrelaksowany. Dosłownie chwilę zajęło mu przygotowanie kolacji. Nie spiesząc się zjadł ją przy stole. Po czym usiadł na kanapie i włączył telewizor. Nie miało znaczenia na jakim kanale jest, gdyż to nie to było jego celem. Nie zwracając nawet najmniejszej uwagi na to, co jest na ekranie pogrążył się we własnych myślach. Trochę to czasu mu zajęło i kiedy w końcu ocknął się za oknem już było ciemno. Uznał, że na dziś tyle rozmyślań wystarczy po czym zabrał się za ćwiczenia jakie zwyczajowo wykonuje każdego dnia przed snem, oczywiście nie zapominając o uprzedniej rozgrzewce. Po uporaniu się z nimi jeszcze raz wziął szybki prysznic i udał się spać. Po dniu pełnym atrakcji momentalnie zasnął.
avatar

Hiryu Tanaka

Liczba postów : 43

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Haricotto on Wto Kwi 18, 2017 6:44 pm

MG

Koniec przygody.

_________________
avatar

Haricotto
Admin/Time Patrol

Liczba postów : 1409

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Hiryu Tanaka on Sro Kwi 19, 2017 12:13 pm

No i nastał kolejny poranek. Młodzieniec podniósł się z łóżka bez zbędnego ociągania. Szybko przemył twarz i zabrał się za przygotowanie śniadania. Uporawszy się z nim zszedł do swej sali treningowej. Po szybkim przeglądzie wyposażenia miał już w głowie praktyczny plan na dzisiejszy dzień. Standardowo rozpoczął od rozgrzewki skupiając się na rozgrzaniu i rozciągnięciu wszystkich mięśni. Zaczął od przysiadów dwadzieścia serii po dwieście. Potem poszły w ruch pompki też dwadzieścia serii po dwieście. Potem zrobił brzuszki tyle samo serii i powtórzeń, co miało miejsce w poprzednich ćwiczeniach. Dopiero po ukończeniu wstępnej fazy przyszłą pora na prawdziwy trening. Zaczął od podnoszenia sztangi. Skierował się w stronę ławeczki i przygotował odpowiedni ciężar. Nałożywszy sobie 1,5 tony rozpoczął pakowanie. Po wykonaniu dwudziestu powtórzeń uznał, że na dziś tyle wystarczy. Potem przyszła pora na trening wytrzymałościowy. Wsiadł na rowerek i jeździł na nim z maksymalną prędkością przez dwie godziny. Potem przyszłą pora na bicepsy. To ćwiczenie także wykonał w ilości dwudziestu serii po dwieście powtórzeń. Następnie udał się na bieżnię. Na niej biegał z maksymalną prędkością przez dwie godziny. Po zakończeniu tego postanowił ponownie skorzystać ze sztangi. Zarzucił ją sobie na barki i kucnął przy jednej ze ścian. Następnie skakał z nią jak żaba z jednego końca Sali do drugiego. Tutaj także wykonał po dwieście takich serii przez całą długość pomieszczenia w każdą stronę. Kolejnym krokiem było ponowne skorzystanie z hantli. Wykonywał nim ćwiczenie polegające na unoszenie rąk z nimi do pozycji prostopadłej w stosunku do tułowia. Tutaj też było dwadzieścia serii po dwieście powtórzeń. Potem przyszła kolej na wzmocnienie nóg. Umieściwszy na nich dodatkowe obciążenie usiadł przy specjalnym urządzeniu. Polegało to na tym, że siedział na specjalnej ławeczce, a jego stopy były wysoko uniesione w górę. Opuszczanie ich aż dotknęły ziemię powodowało uniesienie do góry odpowiedniego ciężaru. Tutaj też było dwadzieścia serii po dwieście powtórzeń. Nie zabrakło też pracy nad poprawą koncentracji i skupienia. Polegało to na tym, że w powietrze był wystrzeliwany z dużą prędkością dysk, którego musiał strącić przy pomocy Ki Blasta. Tutaj liczyła się nie tylko prędkość zestrzelenia, ale także precyzja strzału. Stopniowo prędkość wystrzeliwanego przedmiotu była zwiększana. Kiedy bardzo szybko i celnie strzelał przyszła pora na podniesienie poprzeczki. Teraz to celował do dwóch takich dysków. Sytuacja się powtarzała. Kiedy był w stanie uporać się bardzo szybko z obydwoma przyszła pora na wystrzeliwanie trzech dysków naraz. W tym przypadku powtórzyła się sytuacja, która miała miejsce najpierw przy jednym, a potem przy dwóch przedmiotach naraz. Kiedy opanował to do perfekcji przyszła pora na cztery pociski naraz. Potem na pięć dysków. Dalej na sześć i tak dalej, aż doszedł do momentu, w którym w niebo szybowało naraz piętnaście dysków. W końcu i z taka ilością radził sobie bez problemu. Uznał, że taka ilość na początek wyrazi. Miało to na celu poprawienie nie tylko szybkości, z jaką wypuszczał wiązkę energii, ale także z poprawą celności, co miało zmniejszyć ilość pudeł, a w ten sposób ograniczyć ilość zmarnowanej energii. Na sam koniec poszły ćwiczenia relaksujące. Były to pompki na pięściach dwadzieścia serii po dwieście powtórzeń. Podciąganie się na drążku z dodatkowo obciążonymi nogami także dwadzieścia serii po dwieście powtórzeń. Kolejnym krokiem było chodzenie na rękach z jednego końca pomieszczenia na drugi. Tutaj też wykonał po dwieście takich spacerków w każdą ze stron. Potem stanął na rękach i wykonywał w tej pozycji skłony w dół z wyprostowanym ciałem w pozycji pionowej dopóki głową nie dotknął prawie, że podłoża, tutaj też było dwadzieścia serii po dwieście powtórzeń. Na sam koniec poszły brzuszki. Wisząc głową w dół z dodatkowym obciążeniem na rękach i tułowiu rozpoczął podciąganie głowy wraz z resztą ciała do góry dopóki głowa nie znalazła się na wprost jego kolan. W tym wypadku także było dwadzieścia serii po dwieście powtórzeń. Ukończywszy to ponownie przeprowadził rozgrzewkę, dopóki jego mięśni nie rozluźniły się. Wtedy uznał ten dzień za całkiem udany. Poszedł wziąć szybki prysznic i zjadł kolację, gdyż już pora była późna. Po czym nie pozostawało mu nic innego jak iść spać, żeby, czym prędzej obudzić się w następnym dniu.
avatar

Hiryu Tanaka

Liczba postów : 43

Powrót do góry Go down

Re: Dom Hiryū

Pisanie by Sponsored content



Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach