Taras

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Taras

Pisanie by Admin on Pon Lut 13, 2017 2:48 pm

Taras, ogromny balkon, który pomieścić może kilkanaście osób jednocześnie. Na środku znajduje się stolik, a dookoła niego cztery krzesła. W razie potrzeby, stolik może być wydłużony dodatkowymi deskami, które ukryte są pod rozsuwanym blatem.
Przed upadkiem z dużej wysokości ochrania poręcz, która wbudowana jest na krawędziach tarasu. Wszystko zrobione jest z drewna, które przyjemnie skrzypi podczas stawiania kroków.
Widać stąd pobliski las oraz góry, które rozciągają się do tego stopnia, iż wydawać się może, że nie ma im końca.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
avatar

Admin
No.1 Whis' Fanboy

Liczba postów : 300

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Taras

Pisanie by Tensa on Nie Kwi 16, 2017 7:30 pm

-To dobrze jeszcze trochę i prześcigniesz tatę.- odpowiedziała dziewczynie. Co prawda nie była tego taka pewna. Miała wrażenie, że mimo zbliżonego poziomu, fasolka jest wciąż przed nią. Wiedziała jak może się o tym przekonać, kolejny sparing z Haricotto. Tym razem jednak nie straci ona panowania nad sobą. Z zamyślenia wyrwały ją słowa Aymi. -Nie jest kocicą, raczej sayianką, a może halfką, sama nie wiem.- powiedziała wznosząc się w powietrze. Zgodnie ze słowami Aymi dziewczyny poleciały w kierunku z którego wydobywała się wiązka energii. Po krótkim locie dwójka dotarła do niewielkiej drewnianej chatki. Tensa po drodze nie odzywała się zastanawiając się nad tylko sobie wiadomymi rzeczami. Kiedy dotarły na miejsce Halfka wylądowała na tarasie i spojrzała na Aymi. -Wygląda na opuszczoną. Powinnyśmy to sprawdzić.- powiedziała zaglądając przez okno.

_________________
Myśli|Mówi
~Normalna

Myśli|Mówi
~ Zła
Przydatne Linki:

Soundtrack
[You must be registered and logged in to see this link.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 418

Powrót do góry Go down

Re: Taras

Pisanie by Aymi on Pon Kwi 17, 2017 10:54 pm

Czuła rosnącą w niej dumę na wieść, że prześcignie tatę, jak dalej będzie się tak szybko uczyć. Z drugiej strony bardziej pragnęła pochwały od bruneta niż stojącej przed nią blondynki. Blondynki, która właśnie tłumaczyła jej, że kocica nie jest kocicą.
- Tata mówił, że jestem mieszańcem bo mam czerwone włosy - stwierdziła, lecąc w ślad za koleżanką. - Nie był pewny, czy jesteś half-saiyaninem czy... czystej...
Zacięła się. Haricotto użył wtedy pewnego sformułowania, którego nie rozumiała, a właściwie nadal nie rozumie. Czysta krew, co to właściwie znaczyło? Nie wiedziała, a jednak ta wiedza była ważna. Przynajmniej do takiego wniosku doszła.
Więcej się nie odezwała, więc resztę drogi obie przebyły w ciszy. Wkrótce dotarły do z pozoru niezamieszkałego domku. Aymi nie wylądowała na tarasie jak Tensa, a raczej zawisła w powietrzu w pewnej odległości. Czuła niepokój. Lata spędzone na życiu w dziczy odzwyczaiły ją od zbliżania się do ludzkich siedzib, do tego stopnia, że obecnie się ich obawiała.
- Tensa... chodźmy stąd... - jęknęła, rozglądając się z lękiem dookoła, jakby zza rogu miał wyskoczyć jakiś wielki potwór. Podleciała do blondynki i chwyciła ją za ramię, ciągnąc w przeciwną stronę. - Tu nie ma taty... Chodźmy... proszę...
Głos lekko jej drżał, ciało miała napięte. Wyglądała tak, jakby zaraz miała uciec, a jednak trzymała się niebieskookiej. Spojrzała na nią błagalnie. Naprawdę nie chciała być w tym miejscu.
avatar

Aymi

Liczba postów : 166

Powrót do góry Go down

Re: Taras

Pisanie by Tensa on Pon Kwi 17, 2017 11:37 pm

Tensa leciała wraz z Aymi. Kiedy usłyszała jej słowa zastanawiała się o jakie słowo może chodzić. Pierwsze i jedyne co przyszło jej na myśl to czysta krew. Będąc na Vegecie nie zauważyła, aby Sayianie strasznie się z tym obchodzili. Wiedziała jednak, przynajmniej tak jej mówiono, że mieszańce posiadają większy potencjał. -Tak, jedyne co może nas odróżnić, chociaż nie do końca to kolor włosów. Każdy "czystej" krwi sayianin, czyli taki którego obaj z rodziców byli sayianami posiada czarne włosy. Jednak niektóre Halfy, jak na przykład ja również mają tą barwę, dlatego nie był pewien.- wyjaśniła siląc się na fachowy ton. Jednak uśmiech nie schodził z jej twarzy. Po niedługiej chwili dziewczyny dotarły do domu, gdzie Tensa niemalże od razu znalazła się na tarasie. Chciała sprawdzić budynek, jednak od tego odciągnął ją jęk Aymi, która podleciała i zaczęła ciągnąć ją za ramię. -Racja, wygląda na opuszczony.- powiedziała Halfka wzlatując w powietrze. Nagle coś zaświtało jej w głowie. Strach był wyczuwalny od dziewczyny. Przypomniała sobie o czymś co może ją uspokoić. -Może poszukamy Shiro co ty na to?- zapytała zastanawiając się gdzie mógłby on być. Jedyne co pamiętała związanego z poznaniem Aymi to wyspa Kame. Wcześniej walczyła z Harim w lesie. -Chwila, Aymi mieszkała w lesie, a z Harim u Kame znalazła się po naszym starciu w lesie. Warto spróbować.- pomyślała ruszając w kierunku lasu.

[z/t]

_________________
Myśli|Mówi
~Normalna

Myśli|Mówi
~ Zła
Przydatne Linki:

Soundtrack
[You must be registered and logged in to see this link.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
avatar

Tensa
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 418

Powrót do góry Go down

Re: Taras

Pisanie by Aymi on Wto Kwi 18, 2017 11:12 pm

W drodze blondynka wyjaśniła jej, co znaczy "czystej krwi" saiyanin, a także, że ich charakterystyczną cechą są czarne włosy. Oczywiście pomijając ogon.
- A gdzie są... twoi rodzice? - spytała jeszcze. Ona sama znała właściwie tylko matkę, z którą żyła od swych narodzin. Później została jej pozbawiona, a jej życie przepełnione było rosnącą wciąż samotnością i tęsknotą. Dopiero niedawno poznała Haricotto, uznając go za ojca.
Tensa była dziwna. Dwa razy stwierdziła, że dom wygląda na opuszczony. Dwa razy w innym kontekście. Przy pierwszej wzmiance uznała ten fakt jako przymus do sprawdzenia wnętrza chaty, za drugim razem zaś uznała, że z tego powodu nie powinny się zbliżać. Chociaż ta zmiana mogła być uzależniona od nastawienia czerwonowłosej. Tak czy inaczej postanowiły opuścić to miejsce, ku wyraźnej uldze młodszej z dziewczyn.
- Poszukać Shiro? - powtórzyła, a na wspomnienie kociego przyjaciela wszelki lęk wyparował. - Tak! Poszukajmy Shiro!
Decyzja była prosta i nieodwołalna. Aymi ruszyła zatem za Tensą, zdając się na jej orientację w terenie.

[z/t]
avatar

Aymi

Liczba postów : 166

Powrót do góry Go down

Re: Taras

Pisanie by Haricotto on Sro Sie 02, 2017 12:45 am

Czas mijał nieubłagalnie. Haricotto po tylu wydarzeń był zmęczony. Ciągłe walki i treningi nie były dobre dla zdrowia, jeśli ignorowało się odpoczynek i sen. Mimo że miło spędzało mu się czas u Boskiego Miszcza razem z Kurisu, to potrzebował snu. Snu, o którym tak bardzo marzył. Nie chciał spać w Kame House, ponieważ nieustanny szum fal i skrzeczenie mew nie dałyby mu zasnąć.
I jest! W końcu ujrzał chatę, którą postanowił zagarnąć dla siebie. Od dawna była opuszczona, więc po prostu w niej zamieszkał, robiąc z niej użytek. Nie tracąc więcej czasu, przyspieszył swój lot i zaczął pikować w dół. Wylądował na tarasie, czyli w miejscu, w którym zawsze lądował, gdy tylko wracał do domu. Przecież nie będzie wchodził przez główne drzwi! To takie oklepane...
Gdy tylko przekroczył próg drzwi balkonowych, jego oczom ukał się dziwny, niespodziewany widok...

z/t

_________________
[You must be registered and logged in to see this link.]
avatar

Haricotto
Admin/Time Patrol
Admin/Time Patrol

Liczba postów : 930

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach