Kyuu.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kyuu.

Pisanie by Kyuu on Wto Lut 14, 2017 9:51 pm

Imię: Kyuu, brak danej dotyczącej nazwiska.
Wiek: Trzy dni od pierwszego, udanego uruchomienia ze stanu spoczynku. Wizualnie: 17 lat.
Rasa: Android, płeć żeńska, wojownik - mechanik.

Wygląd:
Własność doktora Walt poddano analizie i diagnostyce, aby określić podstawowe parametry obiektu. Stwierdzono, że Android model Kyuu mierzy sto siedemdziesiąt pięć i cztery dziesiąte centymetra (175,4 cm) wzrostu, waży pięćdziesiąt pięć kilogramów (55 kg). Posiada wbudowane skanery oraz kamery na podczerwień i ultrafiolet w gałkach ocznych. Ma możliwość uchwycenia obrazu o wysokiej rozdzielczości wynoszącej 10 milardów pikseli. Koloryt oczu: białe tęczówki, granatowe białka.
Inne zasoby modelu: posiada czterdzieści terabajtów (40 TB) pamięci stałej z możliwością poszerzenia pamięci, trzy porty USB, łączność bezprzewodowa Wi-Fi, wbudowany GPS, możliwość aktualizacji do wyższej wersji, konwerter plików do przetwarzania zaszyfrowanych danych, akumulator zasilany polem magnetycznym lub z gniazdka elektrycznego, wodo- i ognioodporna struktura. Inne urządzenia: możliwość implementacji w obszarze korpusu obiektu oraz przedramionach.
Szczegółowa analiza - tylko po uruchomieniu stacji diagnostycznej przez administratora, doktora Walta.
Wersja oprogramowania: Windows 21.3c.
Ostatnia aktualizacja: 14.02.xxxx.
***
Dziewczyna posiada długie, białe jak mleko włosy z nierównymi końcówkami, które sięgają do lędźwi. Nosi na sobie postrzępione ubranie, nakrycie na głowę w postaci pełnego kaptura, rękawiczki od czubków palców po łokcie, wysokie buty po kolana. Ze względu na wydarzenia z przeszłości ma obandażowane całe ciało szarym bandażem.

Charakter:
Da się zauważyć, że Kyuu po części zachowuje się jak robot, a po części miewa odruchy ludzkie. Silnie zmodyfikowana osobowość przez ingerencję osoby trzeciej sprawia, że na pierwszy rzut oka nie jest przyjaźnie nastawiona do otoczenia. Nie ma zakodowanego polecenia zawierania wielu znajomości, aczkolwiek jako obiekt chłonny wiedzy chętnie pozyskuje nowe informacja i poszerza bazę danych od innych jednostek, w tym organicznych. Cechuje ją małomówność, stoicki spokój, brak okazywania skrajnych emocji takich jak śmiech czy płacz. Czasami, kiedy ktoś lub coś wywrze na niej mocne wrażenie, odkrywa rąbka tajemnicy swojego człowieczeństwa i daje temu upust w postaci odważniejszych i wyraźniejszych gestów czy słów. Lubi obserwować nocne niebo, zwłaszcza to usłane gwiazdami. Stroni od zgiełku i tłumów, dlatego mieszka poza obrębem miast, często przy tym zmienia lokalizację pobytu. Nie jest silnie związana z naturą, lecz potrafi docenić jej piękno i stara się nie zagrażać ani faunie ani florze. Inna sprawa, iż nie kontroluje tego podczas potyczek, ponieważ zmieniają się jej priorytety.

Historia:
Urodzona, by przetrwać.
Godzina 3:27. Doktor Walt bardzo intensywnie przeszukiwał na forach naukowych i zwykłej literaturze niezbędnych informacji, by wdrążyć kolejne dzieło życia już w nadchodzącym tygodniu. Wszak zbliżał się zjazd największych geniuszy na świecie, a on nie mógł pokazać się z pustymi rękoma. Jako, że doktor Walt nie cechował się dobrocią, musiał tym bardziej sprawić, aby cały świat padł przed nim na kolana i z nich już nigdy nie wstawał. Śmiercionośna broń wielkoobszarowa miała skutecznie zastraszyć największe mocarstwa i nakłonić do poddania się woli szalonego naukowca. Projekt był w dziewięćdziesięciu i dwóch procentach gotów, brakowało jedynie kosmetycznych detali, które to po kolei uzupełniał konstruktor w swoim zaciszu.
Godzina 7:48. Czas dla doktora stał w miejscu. W pełnym skupieniu dokonywał dziesiątek, jak nie setek analiz, aż w całych tych czynnościach zatonął po uszy. Nic dziwnego, że niespodziewana wizyta uzbrojonych po zęby w Ki wojowników narobiła sporego zamieszania. I to nie tylko w notatkach. Doktor nie miał szans, aby wszcząć nawet alarm jednym, czerwonym guzikiem na konsoli, przy której pracował. Ułamek sekundy i głowa geniusza zła uległa sile bliżej nieokreślonego osobnika. A wraz z nim całe pomieszczenie, w którym pracował przez ostatnie tygodnie bez wytchnienia. O dziwo ktoś musiał wiedzieć o śmiercionośnej broni, skoro wpierw wyniesiono ją na zewnątrz kryjówki nieboszczyka i rozbrojono, a dopiero później wysadzano w powietrze resztę bazy maniaka.
Godzina 11:31. W ukrytym pomieszczeniu, dwie kondygnacje poniżej, w kapsule przypominającym motyli kokon znajdował się inny twór. Sądząc po zakurzeniach i awaryjnym zasilaniu komory zawierała ona albo zapomniany projekt, albo taki, który nie był najważniejszym dla nieżyjącego już doktora Walta. Mocniejsze wstrząsy, które panowały w głównych pomieszczeniach laboratoryjnych, spowodowały operację wybudzenia ze stanu hibernacji obiektu o nazwie Kyuu. Drzwi od kapsuły otworzyły się z kłębem kurzu i dymu, a następnie przesłały większą dawkę mocy elektrycznej do pobudzenia białowłosego androida. Właściwie androidki, która naga, wyposażona jedynie w mechaniczne i technologiczne cudeńka, powoli wydostała się z kołyski. Stała tak chwilę w kompletnych ciemnościach, lecz z pomocą przyszły pierwsze komendy wydawane przez wielordzeniowy procesor zaimplementowany w jej organizmie i zaraz jej oczy rozświetliły wszędobylski mrok. Rozejrzała się z wolna dookoła i zbierała dane, a niektóre aktualizowała, jak chociażby stan zdrowia jej twórcy. Nie posiadał głowy, więc nie żył. Zimne spojrzenie dalej kalkulowało i przetwarzało informacje, aż natknęła się na coś dziwnego. Coś wystawało z kieszeni fartucha doktorka, jakiś świstek papieru. Ostrożnie podniosła go i przyjrzała się bliżej. Faktura śliska, zabezpieczona laminatem. Kategoria: zdjęcie prywatne. Ilustracja przedstawiała bowiem doktora Walta z jakąś dziewczyną, dość młodą. W bazie danych w jej mózgu pojawiły się nagłówki z gazet grzmiące o przeraźliwym wypadku córki sławnego doktora, która zginęła tragicznie na miejscu. Na tym zdjęciu uśmiechała się, wyglądała promiennie i ciepło. Androidka analizowała dalej dane i szukała innych obrazów córki naukowca, aż znalazła koncept i projekt powstania robota, który miał wyglądać i zachowywać się jak ona. Fizjonomia zgadzała się co do budowy ciała, wzrostu, podobno struny głosowe też zostały tak zmodyfikowane. Dodatkowo posiadała fragment mózgu zabitej, a resztę człowieczych tkanek pozyskiwał od innych dojrzewających kobiet. Kyuu skojarzyła to wszystko ze sobą... podsumowanie? To androidka miała posłużyć za nieżyjącą córkę doktora Walta.
Być po prostu jej kopią.
Przez kilkadziesiąt sekund system operacyjny przestał poprawnie działać. Niestabilność programu przypisana była zachowaniu białowłosej, która nie zdążyła uzyskać takiego samego koloru oczu, włosów co jej pierwowzór od twórcy. Nie posiadała odzienia, ani nawet imitacji skóry. Jakaś kobieca cząstka Kyuu pragnęła za wszelką cenę chociaż trochę zakamuflować defekt w wizerunku, więc białowłosa pospiesznie stawiała kroki i szukała czegokolwiek. Strzępy materiałów za pomocą igły i żyłek przetwarzała w prowizoryczne ubranie, a z apteczki pierwszej pomocy wydobyła kilka motków bandaży. Drżały jej mechaniczne ręce obdarte ze skóry, które pragnęły mieć ochronną błonę w postaci opatrunków. Ponowny automatyczny restart systemu pojawił się ułamek sekundy po nałożeniu ostatniej warstwy bandaży. Zdołała się też ubrać w poszyte szmaty, tym razem bez grama zawahania i wątpliwości.  
Godzina 13:03. Obiekt Kyuu opuścił bazę, lecz nim zniknął z linii horyzontu, to wypuścił pięć Ki Blastów zacierając jakiekolwiek ślady jej obecności w tym miejscu. Od tej pory zaczyna się jej historia. I tylko jej.

Czy aby na pewno?
Te i inne informacje zawarte w historii zostały zniekształcone, aby android nie mógł pamiętać żadnych wiadomości na temat organizacji RR, tuż po wydaleniu z armii. Powodem pozbycia się Kyuu z szeregów przede wszystkim był poważny defekt powodujący małą efektywność w boju, tj. zbyt częsta aktualizacja systemu - kilka razy dziennie. Ta dysfunkcja nie zdołała zostać usunięta ani przez naukowców, ani samodzielnie, dlatego skasowali pamięć Kyuu pozostawiając na wszelki wypadek tylko prefabrykowane informacje. Trzy dni po wyrzuceniu z armii RR androidka zyskała stabilność systemu po kolejnym awaryjnym rozruchu systemu i pomyślnie dokończonej aktualizacji.

Techniki:
1. Flight [Bukujutsu]
2. Ki Blast [Kiko]

Planeta/Miejsce zamieszkania: Ziemia/Tymczasowa kryjówka - pod mostem linii kolejowych
avatar

Kyuu

Liczba postów : 38

Powrót do góry Go down

Re: Kyuu.

Pisanie by Laptor on Wto Lut 14, 2017 11:07 pm

Akcept

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1178

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach