Wnętrze budynku

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Wnętrze budynku

Pisanie by Admin on Czw Gru 03, 2015 1:23 pm

First topic message reminder :

Wnętrze budynku. Spore, ciemne pomieszczenie, pośrodku którego znajduje się platforma, za pomocą której wjeżdża się na wyższe piętro.
Na piętrze znajduje się mniejszy pokój, z widokiem na Nameczańskie ziemie. W rogu znajduje się ogromny fotel, na którym zazwyczaj przesiaduje najstarszy Nameczanin, Saichoro. Jest przywódcą nameckiej rasy i ocalałym z katastrofy, jaka miała miejsce na pierwszej ojczyźnie Nameczan.
Jest członkiem Smoczego Klanu.
avatar

Admin
No.1 Whis' Fanboy

Liczba postów : 317

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com

Powrót do góry Go down


Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Laptor on Wto Kwi 18, 2017 3:16 pm

MG


Tjaaaa słowa nameczana zostały przyjęte jak najlepiej, bowiem informacja o tym, że ma przydatne informacje a co więcej przyprowadził kogoś kto był w niewoli u potwora były jak najbardziej przydatne, zaraz odsłonił mu przejście i Sitar mógł wlecieć do środka. Zobaczyć Saichoro, dużego nameczanina ze zmarszczkami siedzącego na olbrzymim krześle.
- Witaj Sitar, oczekiwałem cię. Podobno masz do mnie jakąś sprawę? A kto to, proszę, połóż go tutaj. - powiedział wskazując wielkim paluchem miejsce po jego prawej stronie, tuż pod jego ręką.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1279

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Cheri on Wto Kwi 18, 2017 3:37 pm

Sitar ucieszył się w duchu na wieść, iż jego słowa zostały przyjęta w przyjazny sposób. Nie marnując więcej czasu wkroczył do siedziby guru wszystkich nameczan. Saichorro okazał się być naprawdę potężny. No przynajmniej tak wyglądał. Chociaż nie do końca, właściwie to po prostu był duży, a nawet ogromny i stary. Właściwie to raczej nie świadczyło o jego potędze. Jednak był ojcem wszystkich nameczan i należał mu się szacunek. Na jego słowa nasz wojownik bez chwili zawahania położył dziecko we wskazanym miejscu. W tym momencie nadszedł czas na jego przemowę. -Guru, przybyłem tutaj zaraz jak dowiedziałem się o istocie która sieje zniszczenie na naszej ziemi. Słyszałem, iż nawet Nail nie był w stanie sobie z nim poradzić. Mieliśmy się ukryć, jednak nawet to nie da nam pewności na przeżycie. Byłem najsilniejszy w wiosce, przynajmniej tak wydaje mi się po sparingach, i chciałbym pomóc w walce. Gdy leciałem widziałem jednak jakieś pole walki, zniszczenia na nim były ogromne. Przybyłem do ciebie z prośbą. Czy mógłbyś wytrenować mnie tak jak naszego brata Nail'a? Nawet jeśli mi nie uda się powstrzymać istoty da nam to jakiś czas na obmyślenie lepszego planu. Bez tego nie wiem czy będę w stanie zetrzeć się z tą istotą.- przedstawił swoje zdanie na temat obecnej sytuacji na namek. Liczył, iż guru zrozumie go i weźmie "pod skrzydło". Jednak jaka miała być decyzja starca? To wiedział tylko on sam... przynajmniej na razie.
avatar

Cheri

Liczba postów : 111

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Laptor on Wto Kwi 18, 2017 8:26 pm

MG


Gdy nameczański syn znajdował się nieprzytomny pod ręką wielkiego Guru, ten zmarszczył czoło a z jego ręki zaczęła płynąć zielona energia w kształcie okręgów otaczająca całe ciało dziecka. Już po chwili podniosło się by za chwilę spojrzeć ucieszone w górę i skinąć głową na znak podziękowania i szacunku jednocześnie. Wtedy Sitar się odezwał, podczas jego przemowy Saichoro zdawał się słuchać jak najuważniej mówcę.
- Tak, istotnie twój brat Nail nie zdołał powstrzymać tego Majina. Jednakże teraz jest dwa razy potężniejszy niż przedtem i niestety prawdopodobnie nic nie możemy zrobić. Jesteś niezwykle odważnym nameczaninien, pierwszym, który przyszedł prosić o trening. Jednakże wybacz mi, ale jestem już stary i nie mógłbym cię wytrenować. Nail był szczególny, i nie obraź się, lecz nie masz najmniejszych szans nawet z naszymi nameczańskimi wojownikami. - Saichoro wydawał się wydać osąd.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1279

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Cheri on Wto Kwi 18, 2017 8:45 pm

Saitoro z podziwem patrzył na energię wyłaniającą się z dłoni ogromnego nameczanina. Energi która jak się okazało uleczyła znalezionego przez niego wcześniej chłopca. Po chwili dziecko wstało, a guru który go wysłuchał postanowił zabrać głos. -Właściwie to czym jest Majin?- zapytał Sitaro. -Rozumiem, że nikt wcześniej nie przybył tutaj. Tak jak i rozumiem, że nie jestem w stanie pokonać prawdziwych wojowników. Jednak nie powinniśmy się poddać. Nie wiemy czego chce ten przybysz, zabija nas bez wahania. Jaką mamy pewność, że ktokolwiek z nas przeżyje? Jeśli jest jakikolwiek sposób, żeby zrobić cokolwiek zaryzykuje.- powiedział zielonoskóry w duszy godząc się z porażką. Nie chciał wierzyć, że na jego oczach odbywa się anihilacja jego rasy. Może nie chciał tego, ale przynależał do niej. Nie mógł tak po prostu na to patrzeć. Wiedział już, że nawet jeśli Saichorro nie zdoła mu pomóc to sam wyruszy, aby odnaleźć istotę. Nawet jeśli miał zginąć, to wolał zrobić to walcząc, niż czekać spokojnie, aż ten cały Majin odnajdzie go i zarżnie razem z jego wioską.
avatar

Cheri

Liczba postów : 111

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Laptor on Wto Kwi 18, 2017 9:12 pm

MG


- Nie wiem dokładnie czym jest Majin, na pewno wywodzi się z demonów i z tego co już pokazał, to istoty niezwykle silne, których moc nie przyćmiewa umysłu. Dodatkowo ich ciało jest gumowate, zdolne do wielokrotnej przemiany. Ten Majin, chce naszych smoczych kul, powinien zostawić każdego naszego brata, który nie ma z nimi związku. Życie naszej rasy jest dużo cenniejsze niż te przedmioty, dlatego nie chce by Majin był zmuszony dla nich zabijać. Wątpię też, że odnajdzie je wszystkie. - Tutaj Saichoro się uśmiechnął, zdawał sobie doskonale sprawę, że rozmawia tylko z rolnikiem, jednakże każdego traktował na równi - jeśli rzeczywiście chcesz pomóc to mam do ciebie prośbę. Prześlę ci informacje o miejscach pobytu nameczańskich dzieci, które odbierzesz i przyprowadzisz do mnie. Obawiamy się, że dzieci mogą być wykorzystane do szantażu... Niestety jestem już stary i nie wiem gdzie przebywa druga ich połowa. Zamknij oczy. - Powiedział i przesłał lokalizację nameczańskich dzieci do głowy Sitara - Proszę, przyprowadź je, a ja powiem ci, jeśli ta bestia będzie w pobliżu. Możliwe, że zostaniesz wynagrodzony.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1279

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Cheri on Wto Kwi 18, 2017 9:22 pm

Sitaro z uwagą słuchał słów guru. Starał się ułożyć zdobyte tego dnia informacje w swojej głowie. -Czyli namek nawiedził jakiś demon. Gumowy demon który może zmieniać swoje ciało i to nie raz czy dwa, ale wielokrotnie. Brzmi to jak lepsza wersja naszego rozciągania kończyn. Do tego przybył tu szukać smoczych kul. Pytanie tylko czy życzenia demona mogą być w jakikolwiek sposób dobre? Jednak Saichorro ma rację, przetrwanie rasy jest ważniejsze niż jakieś tam życzenia.-- podsumował wszystko w myślach. Dalej starzec powierzył mu zadanie, takie które mogło wiązać się z napotkaniem Majina. Nie bał się jednak, w końcu co złego może się stać? No w sumie to śmierć, ale może w niebie za bohaterstwo nagrodzą go przemianą w pterodaktyla. Zamknął oczy, aby poznać lokalizację dzieci. -Ruszam od razu, może ona będą wiedziały gdzie znajduje się druga połowa.- odpowiedział Sitaro, po czym opuścił budynek i ruszył w dalszą drogę.
-Jeśli Guru ma rację to obym nie musiał mierzyć się z tą istotą. Jednak wątpię, że uda się tego uniknąć.

[z/t]
avatar

Cheri

Liczba postów : 111

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Laptor on Sro Maj 10, 2017 6:47 pm

MG


Strażnik klepnął się w twarz i zwyczajnie cię przepuścił do środka, oczywiście wiedział, że to jakaś ściema, ale Sitar wydał mu się głupi a nie chciał wchodzić z nim w dyskusję.
- Więc wróciłeś z dziećmi. Dobrze. Jednakże musisz się śpieszyć, zostało ci ich trochę do zebrania. Pojawił się jeszcze jeden przeciwnik, zapewne również pragnie smoczych kul... Przy odrobinie szczęścia pozbędziemy się problemu. - Powiedział Saichoro gdy tylko cię zobaczył.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1279

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Cheri on Pią Maj 12, 2017 7:45 pm

Strażnik uderzył się twarz. Czyżby słowa wojownika okazały się, aż tak nietypowe, że musiał sprawdzić czy nie śpi? A może z jakiegoś innego powodu? Tak czy owak jego plan wypalił, a dom Saichorro-samy stanął przed nim otworem. Sitar doprowadził dwójkę dzieci na miejsce. Wysłuchał słów guru.
-Ktoś jeszcze pragnie smoczych kul? To brzmi tak niedorzecznie. Jakby Bogowie uparli się, żeby pozbyć się tej pierwszej istoty z planety. Albo ja mam coś nie tak z głową.- pomyślał. Chciał jednak dowiedzieć się więcej, no i spełnić cel po który przybył.
-Ktoś jeszcze się pojawił? Kto? Może sami się wybiją? A co do misji, jest drobny problem. Kiedy połknął mnie wieloryb, a potem prawie zginąłem. Doznałem jakiegoś szoku i wyleciało mi z głowy gdzie miałem po nie lecieć. Mógłbyś pokazać mi to jeszcze raz?- powiedział do Saichorro-samy.
avatar

Cheri

Liczba postów : 111

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Laptor on Pią Maj 12, 2017 8:16 pm

MG


Saichoro uśmiechnął się, gdy Sitar zarówno pomyślał jak i powiedział to co uważa. Wszak wielki ojciec znał myśli swych dzieci, a słowa Sitara były niezwykle chaotyczne, z jednej strony śmieszyły bo chciał wszystko wiedzieć, z drugiej strony śmieszyły bo myślał, że dostanie na wszystko odpowiedzi.
- No już, no już. Spokojnie Sitarze. To co dzieje się na naszej planecie jest nieuniknione, lepiej będzie jak będziecie mniej wiedzieć niż to co już wiecie. Ważne jest, że nasz problem najeźdźcy może się rozwiązać. Ostatnia dwójka znajduje się w Wiosce Tsuno. Innych zbiorą pozostali nameczanie. - Powiedział Saichoro.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1279

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Cheri on Sob Maj 13, 2017 11:09 am

Pytania Sitara te wypowiedziane, jak i nie miały znaleźć odpowiedź. A właściwie liczył, iż guru poda mu je jak na tacy, nie do końca jednak tak się stało.
-Rozumiem, liczę na to, że problem sam się rozwiąże, jednak co jeśli tak się nie stanie? Chociaż, nie to jest najważniejsze, skoro wiem już gdzie znajduje się ostatnia dwójka wyruszę niezwłocznie. W końcu czas jest teraz na miarę złota.- odpowiedział. Nie był pewien jakie zagrożenie tym razem groziło planecie namek i jego nameczańskim braciom, jednak miał cel. Nie zamierzał zmarnować już ani sekundy, skoro udało mu się przeżyć w żołądku wieloryba, nie było już nic co mogłoby go zatrzymać. Przynajmniej tak mu się wydawało. Wybiegł z domu Saichorro-samy, obrał kierunek i rozpoczął szaleńczy lot w kierunku wioski Tsuno.

[z/t]
avatar

Cheri

Liczba postów : 111

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Cheri on Sob Maj 13, 2017 11:52 am

Każda drogo dobiega kiedyś końca. Tak było i tym razem, w końcu razem z dziećmi udało mu się dotrzeć na miejsce.
-Moja misja dobiegła końca, tak więc muszę dostać się do Saichorro-samy.- powiedział do strażnika, licząc, że tak jak i wcześniej nie będzie robił on problemów. Nieco zdziwiło go, że tak łatwo wejść do domu guru, w końcu mógłby on próbować go zamordować. No, ale na razie nie był to jego problem. Wszedł do środka.
-Przyprowadziłem pozostałą dwójkę, liczę, że dzieci będą bezpieczne. Naszła mnie jednak pewna myśl. Strasznie łatwo jest dostać się do środka, gdyby przybył tu jakiś nameczanin który chciałby cię wyeliminować, mogłoby przyjść mu to z łatwością. Jest jeszcze coś w czym mógłbym pomóc?- powiedział do siedzącego jak zawsze guru. Wiedział, że nie zasłużył sobie jeszcze na zamianę w pterodaktyla, w końcu Bogowie nie dali mu żadnego znaku, musiał próbować dalej. No może najpierw wolałby oddać się krótkiej drzemce.
avatar

Cheri

Liczba postów : 111

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Laptor on Sob Maj 13, 2017 2:58 pm

MG


Tym razem Saichoro strzegło dwóch strażników, ale jeden cię po prostu rozpoznał, wszedłeś do środka, w środku było jeszcze dwóch strażników, stali po bokach Saichoro, nie dopuścili cię bliżej niż 5 metrów.
- Sitarze, ciesze się, że wykonałeś zadanie. Proszę, podejdź do mnie. Moje dzieci nie chcą mnie wyeliminować, nawet Naraka i jego zwolennicy. Chcą przejąć władzę, ale w obliczu niebezpieczeństwa jakie Bogowie zesłali nam na naszą planetę, myślę, że wszyscy jesteśmy rodziną. - Powiedział Saichoroo, po czym położył rękę na twojej głowie. Nagle poczułeś jakby grawitacja cię opuszczała, twoje czułki uniosły się do góry, ubranie zaczęło falować, czułeś przepływającą cię energię. A ręką Guru zaczęła świecić białym światłem.
- Obudziłem w tobie liczne pokłady energii, które w tobie drzemały. Musiałem to zrobić, by dać ci jak największe szanse na przeżycie. Wszystkim muszę je dać. - Tutaj Saichoro posmutniał, zamknął już zamknięte oczy, położył lekko głowę na bok i zaczął ciężej oddychać.
- Musisz już wyjść, proszę. Ojciec musi odpocząć. - Powiedział jeden z nameczan.
____
+13 punktów do każdej statystyki.

Koniec przygody.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1279

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Cheri on Sob Maj 13, 2017 3:14 pm

Sitar wszedł do środka bez żadnego problemu. Chociaż podwojone straże mogły świadczyć o czymś innym. Kolejnych dwóch strażników otaczało guru.
-Dziękuję za uznanie guru, rozumiem. Wszyscy powinniśmy się zjednoczyć, jednak bez ciebie nasza planeta nie miałaby szans, martwiłem się, że mógłbyś zginąć.- mówił, spokojnym tonem. Poczuł jak ogromnych rozmiarów ręka dotyka jego głowy. Jego ubrania zafalowały, czuł jak jego moc rośnie.
-Dziękuję, wykorzystam tą moc najlepiej jak potrafię, mają racje, powinieneś odpocząć.- powiedział Sitar opuszczając domostwo.

[z/t]
avatar

Cheri

Liczba postów : 111

Powrót do góry Go down

Re: Wnętrze budynku

Pisanie by Sponsored content



Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach