Obiekt N7

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Obiekt N7

Pisanie by Kurisu on Wto Cze 27, 2017 4:28 pm

Imię: Nazywany jako ''Saiyanin z próbówki'', lub ''Obiekt N7''. Prawdziwe imię to Kurisu, lecz te imię nadam sobie dopiero w późniejszym etapie przygody.
Wiek: Fizycznie 18 lat. Istnieje dopiero kilka godzin.
Rasa: Saiyanin

Wygląd: Typowy saiyanin nie wyróżniający się poza tym, że jest typem przystojniaka. Włosy są ułożone sztywno w grzywkę na bok, ale znajdzie się też kilka kosmyków uciekających w druga stronę. Jego oczy są koloru czarnego. Jest wysoki, mierzący 180 centymetrów wzrostu. Jego budowa ciała jest optymalna - nie jest mięśniakiem, ale nie jest też przychudzony. Nie posiada ogona. Ubrany w zwykłe, czarne GI.

Charakter: Ciężko określić jego charakter, ponieważ istnieje on dopiero kilka godzin i nie można o nim powiedzieć niczego konkretniejszego. Dzięki zaawansowanej technologii i eksperymentom genetycznym oraz technice przekazywania pamięci genetycznej charaktery wszystkich saiyan, z których zostały zaczerpnięte DNA zostały ze sobą zmieszane, przez co powstał nowy charakter. Jako, że pobudził się do życia sam i nie było przy tym nikogo, zaczął odczuwać samotność i chęć poznawania innych. Pesymistyczne podejście do świata sprawia, że nie jest on w stanie pojąć niektórych rzeczy trudnych do zrozumienia. Zazwyczaj ma chłodny wyraz twarzy. Targają nim emocje i agresja, choć zawsze stara się kontrolować złość. Jest czystym saiyaninem - potrzebuje walki jak tlenu i często jest w stanie podjąć się ryzyka wynikającego z walki. Łatwo można skupić jego uwagę na kimś lub na czymś poprzez chęć doznawania nowych doświadczeń. Jest projektem saiyanina idealnego, przez co odczuwa chęci do treningów oraz doskonalenia się w różnych aspektach. Jeśli chodzi o jego apetyt - zdajesz sobie z tego sprawę, ile w stanie jest zjeść normalny saiyanin? To wyobraź sobie takich pięciu głodomorów w jednej osobie. Doskonale sobie zdaje sprawę ze słabości saiyan. W przeciwieństwie do nich myśli mózgiem, a nie mięśniami.

Historia: Pewna grupa naukowców z Vegety rozpoczęła zebranie korporacyjne nad nowym projektem. Spotkanie miało na celu omówić pomysł nad eksperymentem nad ''saiyaninem idealnym''. Oczywiście zaczęły się najpierw kłótnie. Owa rasa należała do tych najbardziej dumnych i zadufanych w swojej potędze, przez co nie chcieli słuchać bredni o jakimś idealnym saiyaninie. Byli zdania, że saiyanie już są idealni i nie potrzebują żadnego wafla do wykonywania rozkazów. Nie potrzebują maszyny do zabijania, ponieważ mają potężną armię. Nie potrzebują żadnej, tajnej broni, aby wygrać zbliżającą się wojnę. Po Vegecie szybko zaczęły rozchodzić się plotki o saiyaninie z próbówki, przez co naukowcy zostali znienawidzeni przez innych osobników. W tym celu zrobili ponowne zebranie - tym razem z najbardziej zaufaną i najbardziej utalentowaną ekipą, a następnie udali się do innej planety, aby zacząć swoje wstępne badania. Nie mogli ryzykować badań w Vegetańskich laboratoriach. Przewidzieli, że saiyanie zbuntują się prędzej, czy później i zniszczą laboratorium. W tym celu udali się do planety, która wydawała im się w tej chwili najbardziej bezpieczną. Nie mogli ryzykować stratami wynikającymi z zazdrości. Dlatego postanowili, że rozsądnym wyborem będzie błękitna planeta o nazwie Ziemia.

Laboratorium zostało rozbite w odludnionym miejscu, w skalistych wzgórzach, gdzie prawdopodobieństwo wykrycia było najmniejsze. Saiyańscy naukowcy szybko się zorganizowali, a następnie zaczęto pierwsze, wstępne badania do eksperymentu. Najpierw zaczęli przeszukiwać akta i szukać najbardziej utalentowanych saiyan. Tylko czysto krwiści saiyanie wchodzili w grę. Nie mogli zrobić krzyżówki z pół-saiyanami. Wynikało z tego zbyt wielkie ryzyko na powikłania lub uzyskania nieoczekiwanych rezultatów. Niestety zauważyli, że zabrali z Vegety niewystarczająco mało danych, udało zebrać im się zebrać bardzo mało informacji. W tym przypadku ułożyli niedługą listę kandydatów. Saiyanie o imionach: Antical, Shin oraz Haricotto mieli największe predyspozycje do uczestnictwa w pobraniu DNA. Niestety nie mogli do końca namierzyć dokładniej tych saiyan, ani nie mogli ryzykować też reakcją z ich strony. Postanowiono, że zbierze się ich komórki z krwi, które pozostawili na polu bitwy. Jako, że saiyanie do waleczna rasa, to nie powinni mieć problemu ze znalezieniem trochę ich krwi. Ostatnie raporty wskazywały, że muszą udać się z powrotem na Vegetę po próbki Shina i Anticala. To trwałoby zbyt długo, więc powiadomili na Vegecie jednego ze swoich kompanów, aby dostarczył im ich komórki. W międzyczasie oczekiwania na próbki udało się też zebrać dane Haricotto, które pozostawił na ziemi jakiś czas temu. To cud, że jego krew jeszcze nie rozłożyła się. W końcu dostarczono próbki saiyan i rozpoczęto eksperymenty.

Badania i eksperymenty pochłaniały czas, ale wszystko szło do przodu. Obiekt badań został nazwany przez nich Obiektem N7. Z eksperymentu miała powstać istota organiczna - czysty saiyanin. Idealny, perfekcyjny. Nie było nawet mowy o powikłaniach. Kiedy powstawało już ciało naturalnych rozmiarów w wielkim zbiorniku wypełnionym pewną, tajemniczą substancją - przesłano obiektowi do mózgu pamięć genetyczną, dziedziczoną po saiyanach. Nie wszystkie wspomnienia zostały jednak przekazane do mózgu. Niektóre uważano za niepotrzebne w tym etapie, więc je wymazano. Niektóre zostały też sfałszowane. Między innymi ze sfałszowanych wspomnień przesłano do mózgu wizję wojny saiyan z changelingami. Nie wiadomo do końca jaki cel był w przekazywaniu w pamięci genetycznej fałszywych wspomnień. Prawdopodobną teorią mogły być własne zachcianki każdego z osobna naukowców.

Eksperymenty doszły już do punktu finalnego, kiedy nagle naukowcy zostali zdemaskowani. Kiedy jeden z naukowców dostarczał próbki z Vegety - śledził go agent aż do miejsca tajnych eksperymentów. Miał on na celu zniszczyć wszystko, co wiązało się z eksperymentem, naukowców również. Jeden z nich przedwcześnie odłączył Obiekt N7 od urządzenia i przetransportował go do podziemnego bunkru. To było niebezpieczne, ale cel przetrwania Obiektu był najważniejszy. Naukowcy jednak nie potrafili walczyć. Agent szybko wymordował naukowców, zniszczył placówkę KI blastem, a następnie bez oglądania się za siebie ruszył z powrotem na Vegetę poinformować o jego sukcesie w zatrzymaniu eksperymentów. Nie zauważył jednak, że podziemny bunkier zdołał przetrwać wybuch, a saiyanin w wielkiej, szklanej butli zdołał przeżyć. Naukowcy nie doczekali się przełomowego momentu w ich życiu. Każdy spodziewałby się, że to koniec, lecz jednak nastąpiło coś nieoczekiwanego. Obiekt N7 nie był już podłączony do urządzenia, lecz jednak mimo to dalej rozwijał się. Po kilku dniach stan saiyanina doszedł już do finalnego momentu. Wtedy szklana próbówka zaczęła pękać, zaczęła wydobywać się woda, a saiyanin wydostał się z niech zachłystując się powietrzem swój pierwszy raz, niczym noworodek, który dopiero przyszedł na świat. Saiyanina zastały tylko ruiny. Nie znalazł wokół siebie niczego szczególnego. Naukowcy nawet nie zdążyli oprogramować w jego pamięci genetycznej rozkazów, żadnych celów. Miał w głowie tylko kilka wizji, których nie rozumiał. Nie pamiętał ich. Miał jeszcze w głowie wwiercające się w mózg zdanie. Zresztą też niekompletne, ponieważ został odłączony zbyt wcześnie, a rozkaz został przekazany w pamięci niekompletnie.
''Nie ma co się rozczulać... wkładaj w to serce, ale pamiętaj... musisz zapomnieć o skrupułach...''


Techniki: To samo co w poprzedniej KP - Bukujutsu i KI blast

Ogółem statystyki: Te same, co w poprzedniej KP. Reszta jest już zapisana w profilu.

Planeta/Miejsce zamieszkania: Ziemia.
avatar

Kurisu

Liczba postów : 45

Powrót do góry Go down

Re: Obiekt N7

Pisanie by Haricotto on Wto Cze 27, 2017 4:42 pm

AKCEPTACJA

_________________
avatar

Haricotto
Admin/Time Patrol
Admin/Time Patrol

Liczba postów : 925

Powrót do góry Go down

Re: Obiekt N7

Pisanie by Laptor on Sro Cze 28, 2017 11:40 pm

Jak uzyskasz zgodę na pobranie DNA tych 3 graczy (Hariego jak widać masz) to zgłoś się ponownie z dowodem w postaci np. screen shotu.

Brak akceptacji

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1066

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Obiekt N7

Pisanie by Shin on Czw Cze 29, 2017 1:01 am

Jezu Lapek coś ty narobił XDDD
avatar

Shin

Liczba postów : 409

Powrót do góry Go down

Re: Obiekt N7

Pisanie by Laptor on Czw Cze 29, 2017 12:48 pm

Okej wnioskując po poście Shina i Hariego to się zgadzają, i tak trzeba było od razu... Anta sam sobie spytałem. Więc jest ten akcept

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1066

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach