Go down
avatar
Admin Junior
Gość

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Tereny mieszkalne

on Nie Sie 06, 2017 12:45 am
First topic message reminder :

Tuż obok zamku znajdują się liczne domy mieszczące 3 osoby każdy, oczywiste wykonane z twardego, słodkiego materiału. Ich wygląd można śmiało porównać do domów nameczan, ponieważ Laptor budował je na ich podobieństwo. Tereny mieszkalny mają również teren lądowisk, co prawda oddalone są one od samych budynków około 200 metrów.

Aymi
Aymi
Mistrz Gry
Liczba postów : 789

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Pon Sie 20, 2018 9:49 pm
Eien no MG Modo
~Gumiaste Zawiłości~

Perspektywa posiadania potomstwa była równie zaskakująca co ekscytująca, zarówno dla przyszłego ojca jak i matki. Czas oczekiwania na nowego członka rodziny nie był aż tak długi, mimo wszystko nieco zmieniał plany Laptora względem podboju kosmosu. Wiedział, że musi się teraz zaopiekować swoją kobietą, a później także dzieckiem. Tymczasem jednak nie pozostawało mu zbyt wiele do roboty.
- No już, rozchmurz się - Laira pogładziła go po policzku z lekkim uśmiechem. - To, że będziemy rodzicami, niczego nie przekreśla. Damy radę ze wszystkim, mamy dużo czasu.
Widziała po wyrazie jego twarzy, że wziął sobie do serca bycie ojcem, w końcu wiązało się to z pewnymi obowiązkami. W chwili obecnej jednak oboje mieli co innego do zrobienia, wszak tuż obok czekała masa nowych rekrutów gotowych do szkolenia. Rozładunek był już niemal zakończony, mogli więc wziąć się do pracy.
- Pomogę Braco z nowymi, ty w tym czasie zajmij się sobą - poradziła majinka. Pocałowała Szarego w policzek, po czym obróciła się zgrabnie na pięcie i ruszyła ku generałowi. Po chwili cała ekipa żołnierzy ustawiła się w szeregach i wszyscy ruszyli za dowodzącymi. Szkolenie czas zacząć, to już jednak tymczasowo nie sprawa władcy a jego podkomendnych. I tylko niewielki statek nagle wystrzelił w powietrze, po chwili znikając w przestrzeni kosmicznej - Ilya opuściła CL.
________
END

_________________
Koniec prawie zawsze jest początkiem...

avatar
Gość
Gość

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Wto Sie 21, 2018 5:04 pm
Wcale nie był smutny, i wcale nie zamierzał się smucić. Jego mina, która wyrażała zdziwienie, zapewne aż do teraz, musiała zostać źle odebrana przez Lairę. Ale to nic, mówi się trudno. I chociaż zadeklarował się, że zostanie na CL, póki nie uzna, że jego obecność jest zbędna, to wiedział, że nie będzie miał tutaj co robić i to przez 4 miesiące, potem pomoc pewnie się przyda. Będzie musiał poświęcić się i oddać kolejnym treningom, które już od dawna nie są wykonywane po to, aby się wzmacniać, a żeby zwyczajnie zapełnić swój wolny czas. Chciał jeszcze zapytać o ewentualne imię, ale to będzie musiało chwilę poczekać. Może w dobie treningów sam wpadnie na jakiś dobry pomysł. Odleciał wysoko wysoko, aby w przestrzeni kosmicznej, na granicy z orbitą, gdzie powietrze nie jest takie lekkie, poćwiczyć chwilę w kompletnej samotności.
*Imię imię... Cholera nie mam pojęcia jakie mógłbym dać imię!*

start treningu statystyk
avatar
Gość
Gość

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Sob Wrz 29, 2018 4:31 pm
*Może dam mały pokaz swoich sił, przeciwko tym frajerom... Muszę zniżyć tylko swoją moc do pięciu tysięcy jednostek, osiem mogło by zwyczajnie ich zabić hahaha. Zaczynam się tutaj trochę nudzić... Jak najszybciej muszę rozpocząć przenoszenie całej bazy.* - myślał intensywnie Szary, w drodze na pole treningowe. Szybko wparował  w  środek przygotowań przez jego jedynego generała, który oddał mu hołd, tak samo jak trenujący teraz żołnierze. Szybko zakomunikował to co właśnie chciał zrobić. Obniżył swoją moc bojową i zaczął trenować z każdym po kolei. Żołnierze byli nowi, dopiero co sprowadzono ich z innych planet, dlatego chętnie rzucili się w stronę majina. Nie mieli oczywiście pojęcia z kim mają do czynienia. Możliwe, że słyszeli o nim, ale go nie znali. A oddany hołd spowodowany był naśladowanie Braco. Walka się rozpoczęła... Jeden, najwyższy i najtęższy z grupy rozstąpił ją i zakomunikował, że to on się zmierzy z Laptorem. Uśmiech jego przeciwnika od ucha do ucha, tylko go sprowokował.

start treningu statystyk
avatar
Gość
Gość

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Nie Wrz 30, 2018 6:15 pm
Uśmiechnął się, złapał za kamień i rzucił w żołnierza (kamień był oczywiście cukierkowy), którego chciał w ten sposób sprowokować jeszcze bardziej. Oczywiście podziałało, rzucił się w kierunku majina z zamiarem zaatakowania, wyskoczył przed nim i złożył dłonie w pięści, ustawił je nad głową i spróbował uderzyć od góry. Laptor wystawił swoją dłoń i przyjął cios. Leciutka fala powietrza rozprzestrzeniła się dookoła dwójki walczących, lecz nikt inny nie poczuł podmuchu. Laptor przechylił rękę na bok, tak, że żołnierz poleciał nieco do przodu i dostał kolanem w brzuch po czym upadł. Gdy już Majin myślał, że walka się skończyła to żołnierz złapał go za nogę, pociągnął i próbował podnieść, aby Szary stracił równowagę. Mocował się z nogą, lecz nie był fizycznie w stanie cokolwiek zrobić. Za to Laptor machnął nią tak szybko, że gapiący się nawet nie wiedzieli kiedy wylądował na pobliskiej cukrowej skale, mocno się w nią wbijając. "Trening" trwał jeszcze chwilę, lecz tym razem Laptor walczył sam, przeciwko 3-5 przeciwnikom. Ilu by ich nie było, prędkość demona była niepowtarzalna.

Koniec treningu statystyk
avatar
Gość
Gość

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Wto Paź 02, 2018 4:30 pm
Trening trwał w najlepsze, a Laptor coraz bardziej pokazywał wszem i wobec, że jest po prostu najpotężniejszy. Postanowił nieco pokozaczyć, w końcu był Imperatorem, tymczasem nie każdy może domyślić się, że Szary obniża swój poziom mocy... Dlatego też, jego moc w jednej chwili wzrosła do maksymalnego maksyma. Osiągnęła poziom mocno przekraczający możliwości kogokolwiek tutaj obecnego. Jednak, jedynie osoby, które dzierżyły swoje scoutery mogły, a wręcz musiały (prawdopodobnie urządzenia zostały włączone automatycznie) zobaczyć prawdziwą siłę demona. Pięciu przeciwników okładało go pięściami, jednak Laptor nie mógł poczuć ów ciosów, nawet gdyby mocno się wysilił. Nie na tym poziomie. Odruchowo trzepnął ręką jednego z przeciwników, który prawdopodobnie został odrzucony na kilkadziesiąt kilometrów w dal, a właściwie to co z niego zostało, przy spotkaniu z taką siłą. Możliwe również, że nieszczęśnik podzielił się na dwie części. To był koniec treningu, ponieważ nikt nie ośmielić się zrobić kroku w kierunku majina...

start treningu na statystyki
avatar
Gość
Gość

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Czw Paź 04, 2018 4:28 pm
*Ehh... Dawno nie walczyłem z kimkolwiek, kto dawałby mi chociaż odrobinę adrenaliny. Ten śmieć z rasy małp wydawał się obiecujący. No trudno. Oby szybko skończyli te całe przygotowania, i spieprzali z mojej planety na główną. Ciekawe kiedy wróci ta majinka...* - W głowie Laptora rodziły się różne pytania i przemyślenia, gdy leciał do góry. Gdy był na dość sporej odległości, ruszył pełną prędkością by oblecieć planetę 2-3 razy dookoła, jednocześnie unikając przeróżnych przeszkód jak góry, drzewa i inne słodkości. Trenował (chociaż nie to było jego planem) prędkość, zwrotność, zmysł odpowiadający za szybkość reakcji. Tak też minął majinowi ten okres czasu... Przy ostatnim okrążeniu w głowie miał już tylko jedną myśl. Przenosiny. W końcu będzie mógł oddzielić pospólstwo w postaci jego podwładnych, od rasy panów, czyli majinów. Rasa ta w stronach Szarego właśnie za taką uchodziła, i trzeba było zwrócić jej należyty szacunek we wszechświecie.
avatar
Gość
Gość

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Nie Lis 18, 2018 1:25 pm
Dalej postanowił kontynuować swoje nudne treningi. Nudne, ponieważ nie było w nich nic ciekawego. Ot, wymachiwanie kończynami.
Ustawił się w dobrej, pewnej pozycji, na gruncie, który znajdował się nieopodal terenów mieszkalnych. Oczywiście do niego podleciał. A tam, postanowił poćwiczyć nieco oddawanie swoich ciosów prostych w eter. Uderzenie prawą ręką w przód, uderzenie lewą ręką i tak przez jakiś czas, ciosy wymieniał również zwykłymi kopnięciami bocznymi, w kierunku nogi przeciwnika, po czym wykonał serię uderzeń nogą tak szybko, że wydawałoby się, że wcale tej nogi nie posiada. Jego kamienna mina nie zdradzała żadnych emocji, czy myśli. W rzeczywistości faktycznie Laptor był ich teraz pozbawiony. Po krótkiej wymianie ciosów, postanowił oblecieć swoją planetę dookoła. Tak jak niegdyś to robił. Mógł wtedy sprawdzić swoją prędkość, oraz nieco ją polepszyć. Zrobił tak jak zaplanował. Jego planeta nie należała do mega małych, jednak z jego prędkością nie musiał obawiać się niczego.

start treningu na statystyki
avatar
Gość
Gość

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Pon Lis 19, 2018 4:37 pm
Podczas tego lotu dbał o to, aby przy okazji poćwiczyć swoją reakcję, czyli unikał przeróżnych rzeczy, zapewniając sobie dodatkową uciechę... Jego lot odbywał się dość nisko, przez co każde wzniesienie czy drzewo musiało być uniknięte. Zdawało się, że to nic wielkiego dla Szarego, jednakże... Jego prędkość naprawdę była imponująca. Znudziło mu się po mniej więcej trzech okrążeniach planety... Nie trwało to może krótko, ale zajęło kolejny dzień, który trzeba było przeczekać. Laptor miał nadzieję, że niedługo zaczną się przenosiny na drugą planetę, a on sam, wraz z Lairą oraz swoim klonem, a także może z innymi majinami, zamieszkają na planecie Candy Landu. Był pewien, że stworzy idealny raj dla takich jak on.
Zatrzymał się gdzieś w powietrzu, mniej więcej tam, gdzie rozpoczynał trening. Postanowił wypuścić kilkadziesiąt pocisków energii i wystrzelić je w dół CL, a wykorzystując swoją prędkość, dotrzeć do każdej, i je zniwelować... A po skończonym treningu, udał się w zupełnie inne miejsce swojej planety, konkretnie do swojego zamku.

koniec treningu stat

z/t
Laptor
Laptor
Liczba postów : 88

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Nie Sty 13, 2019 3:34 pm
Riviero był bardzo tajemniczym jegomościem, który nie chciał nawet zdradzić tego, co zyska ze swojego planu. Nie powiedział nawet, czy pomoże Laptorowi w "walkach" albo, czy przynajmniej Majin zyska coś, dzięki czemu walka będzie przyjemniejsza i łatwiejsza. Jedno było pewne... Laptor nie miał zamiaru odwalić całej roboty. Postara się zyskać Imperium changelingów, i na tym koniec, o ile będzie zmuszony zrobić to kompletnie sam. Niestety, ale z pokonania tego całego Beerusa i Buu kompletnie nic nie zyska, więc jeśli tej rybie zależało na tym, będzie musiał się napracować, by Szary się na to zgodził. A więc sprawa wyglądała tak: Układ pozbycia się Colda był korzystny dla obu. Laptor zyska imperium, natomiast Riviero coś tam innego. Jednakże z pozbycia się Beerusa i Buu, Laptor nie zyska nic, a Riviero coś na pewno. Wychodziło więc na to, że Riviero musiał czymś przekonać Laptora do Beerusa i Buu. Póki co, zgodził się tylko na pierwszego. Był ciekawy czy tak zostanie, czy coś się zmieni.
Wyruszył od razu z miejsca i kierował się w kierunku terenów mieszkalnych. Po drodze wykonał kilka ruchów treningowych wykorzystując lot i reakcję, oraz swoją energię i wytrzymałość na nią. Miał nadzieję, że trochę się rozrusza przez to, przed walką jaka go miała spotkać na planecie głównej changelinga o imieniu Freezer.


Ostatnio zmieniony przez Laptor dnia Pon Sty 14, 2019 6:17 pm, w całości zmieniany 1 raz
Laptor
Laptor
Liczba postów : 88

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Pon Sty 14, 2019 4:08 pm
Leciał więc w kierunku terenów mieszkalnych, jeszcze trochę wymachując rękoma na prawo i lewo i jeszcze trochę wysyłając swoją energię na wszystkie strony, by móc się z nią siłować, lub po prostu tworzył kilkanaście małych blastów, i unikał ich w locie. Od takie zabicie nudy.
*Ciekawe co ten cholerny Sakanin planuje* - pomyślał sobie krzyżując na torsie ręce i kontynuował: *Nawet nie zapytałem go o imię... Trudno. Niedługo spotkam tego całego Freezera. Ciekawe, czy tym razem będzie u siebie, czy znowu się minę. Jeśli go nie będzie, po prostu podporządkuje sobie imperium. Nie warto póki co myśleć o tych pozostałych, których ten gość chce zabić. Wkurza mnie, że nie wiem co planuje, ale z pewnością myli się, jeśli uważa, że odwalę za niego całą robotę.*. I tak, pełen myśli, zauważył już grupę swoich ludzi i domy, które zbudował. Widział również statki. Miał zamiar od razu wylecieć na planetę No. Planeta główna "wielmożnego" Freezera. Sakanin będzie przed nim, o ile leci prosto tam, zapewne usiądzie z dupą na kamieniu i będzie czekał na Majina. Wspaniały Laptor, którego penis w zwisie mierzył 13 centymetrów, a jego maksymalna, zarówno objętość, jak i długość, były nieograniczone, bo przecież był z gumy, lądował właśnie wśród żołnierzy.

Z pewnością znali go wszyscy tutaj. Statek był dobrze przygotowany, a klon wybrał Laptorowi 20 osobową załogę z tych, którzy byli już wyszkoleni z podstawowych zasad, 15 silniejszych od pozostałych. Nie chciał wykorzystywać swoich npctów na tej wyprawie, jednakże nie wypadało lecieć samemu. Chciał mieć również pewność, że jego statek będzie jakkolwiek pilnowany. Wybrał silniejszych npc, przedstawicieli elity w jego armii... Oby go nie zawiedli w tym czasie. Zwykli żołnierze na No nie powinni byli móc im nic zrobić, silniejsi, zapewne posiadają taką siłę jak oni. Wylądował bez żadnego słowa, z rękoma na piersi założonymi. Przeszedł przez środek aż dotarł do swojego statku. Popatrzył na wybranych żołnierzy, ocenił ich poziom mocy. Popatrzył na resztę, którzy zapewne patrzyli na niego, nie codziennie widuje się Imperatora... Normalnie, bo w tej armii zazwyczaj się go widywało, ale na Bimoc to się zmieni. Zwrócił się do klona:
- Ma zostać dwóch mechaników, naukowiec i 10 żołnierzy, Guu, Laira, wyposażony myśliwiec. Braco niech mianuje, najsilniejszych dwóch żołnierzy, którym najbardziej ufa. Mają mu pomóc pilnować armii. Lećcie ma Bimoc i dopełnijcie formalności.. Pożegnał się również z Lairą, ucałował ją, położył dłoń na brzuchu i wytłumaczył sytuację. Wsiadł do statku pierwszy i usiadł w fotelu dowódcy. Kazał zamknąć właz, i ustawić kurs na planetę No.79.

z/t Orbita
Laptor
Laptor
Liczba postów : 88

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Sro Kwi 17, 2019 9:08 pm
Statek kosmiczny wylądował, a wraz z nim 21 żołnierzy. 15 najsilniejszych postaci jakich posiadał, pięciu zwykłych, i Zarbon. No i oczywiście Lord Freezer, ale był zmieniony w kamień, więc nie bardzo można go liczyć. Dwóch żołnierzy niosło posąg Freezera, bo tak rozkazał przed wyjściem. Zarbon znajdował się po jego prawicy.
- Moja planeta, została stworzona według moich osobistych gustów. Nie musi ci się podobać, ale zabraniam ją niszczyć. - Zakomunikował Zielonemu, gdy wychodzili ze statku. Przy okazji przywdział scouter, ponieważ potrzebował go do komunikacji z armią. Nacisnął guzik i połączył się z planetą Bimoc, a ponieważ Zarbon dał radę porozmawiać z Braco, to oznacza, że centrala na Bimocy była gotowa.
- Zameldować o postępach. - Rozkazał. schodząc z podestu. Rozejrzał się. Szukał Lairy. Tylko ona go obchodziła. Właściwie to planeta była pusta, zostawił tu 10 żołnierzy, 2 mechaników, Laira i Guu. Klon, Braco i pozostali znajdowali się na Bimoc. Chciał szybko ocenić sytuacje, kto przywitał tych, którzy wrócili? Czy byli tu żołnierze? Laira? A może Guu?
Guts
Guts
Mistrz Gry/Time Patrol
Liczba postów : 328

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Pią Kwi 19, 2019 7:02 pm
MG Mode ON!

Statek wylądował na powierzchni Candy Land, a z jego wnętrza wynurzył się Majin wraz ze swoją świtą. Zarbon rozglądał się, podziwiając okoliczne widoki i kiwając potakująco głową na znak, że rozumie rozkaz Laptora. Bimoc prawie że natychmiastowo została przygotowana pod przybycie Imperatora, ale o tym opowiem wam kiedy indziej. Tymczasem w stronę wojowników biegł właśnie jeden z żołnierzy Majina.
-Imperatorze, proszę spojrzeć w niebo!- Wskazał palcem gdzieś pod kątem -Asteroida!-
Rzeczywiście! W stronę planety właśnie zmierzała wielka kula, która miała za zadanie zniszczenie planety! Co zrobi Imperator? Gdzie reszta żołnierzy? Gdzie Guu? I najważniejsze: Gdzie Laira?! Na te i inne pytania odpowiedź poznamy już niebawem! Działaj, Majinie!

_________________
Skróty:
Theme
KP
Rozwój
Treningi
Steam
Discord: Gattsu#1259
Laptor
Laptor
Liczba postów : 88

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Pią Kwi 19, 2019 7:58 pm
Laptor nie zdążył nawet zadać swojego pierwotnego polecenia odnośnie meldunku dotyczącym postępie na planecie Bimoc... Był bardzo ciekawy tego co tuta działo, gdy pozostawał poza planetą. Był ciekawy, czy jego kobieta, Laira, urodziła już dziecko. W końcu nigdy nie interesował się tym ile przebiega ciąża w jego rasie, co było oczywiście dziwne, ale po przeczytaniu historii Laptora, nabierze to trochę sensu. W każdym razie, zanim żołnierz zdążył powiadomić o zagrożeniu, Laptor myślał przez chwilę o tym, jakie imię powinien nadać swojemu lub swojej pierworodnej! Ale z zamyślenia wyrwał go nieznany głos, "ASTEROIDA". Spojrzał czym prędzej w górę, zerknął na żołnierza, i rozkazał następująco:
- Każ wszystkim żołnierzom się tutaj zjawić i bronić terenu przed odłamkami. - Sam natychmiast aktywował całą swoją moc, bez mrugnięcia okiem. W jednej chwili, podczas mrugnięcia okiem, karmazynowa dzika i ogromna aura pojawiła się i objęła spory teren dookoła Majina. W tym samym czasie, cała lokacja obniżyła się nieznacznie, tworząc nie gruby, lecz ogromny na swym obszarze krater spowodowany nagłym uwolnieniem dużej ilości energii. Zanim ta dzika, szalejąca na wszystkie strony aura zaczęła bardziej szkodzić terenowi, Laptor wystrzelił jak rakieta w kierunku Asteroidy, tak szybko, że było słychać jakby wybuch bomby atomowej, przecinający powietrzę. Zmierzał w kierunku asteroidy. Nie miał pojęcia jaką masę posiada, nie miał pojęcia z jaką prędkością się porusza, jednakże doskonale wiedział co musi zrobić. Podczas lotu, znajdując się poza orbitą planety, wystrzelił promień zmieniający wszystko, czego promień dotknie, w cukierka. Wybrał kruchego wafelka, który powinien rozpuścić się w atmosferze. Jednakże był plan B. Jeżeli promień trafi cel, ale z jakiegoś magicznego powodu, nie zmieni jej w wafelek, Laptor raz jeszcze wykorzystał pełną moc i szybkość i rozpędzony starł się z Asteroidą. Próbował ją odepchnąć, wykorzystując swoją nową, potężną transformacje. Laptor posiadał też plan C, który zakładał, że cofnie się dość blisko planety i wystrzeli w kierunku Asteroidy swoją największą technikę, mianowicie Destroy Everything. Ogromna kula energii, powiększona o 5.000 jednostek KI Laptora, powinna stanowić swoistego przeciwnika dla Asteroidy. Prawdę powiedziawszy, kula energii powinna zwyczajnie pochłonąć asteroidę anihilując całą za jednym razem, a następnie Destroy Everything, powinien polecieć dalej, w bezkres kosmosu, nie wybuchając, w końcu to nie zwarcie dwóch energii.
Guts
Guts
Mistrz Gry/Time Patrol
Liczba postów : 328

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Sob Kwi 20, 2019 2:31 pm
MG Mode ON!

Laptor działał i myślał szybko. Nie spanikował, jak pewnie każdy inny na jego miejscu. Nie, zamiast tego od razu zabrał się do działania, by ochronić planetę, żołnierzy i co najważniejsze, Lairę. Przygotował się w kilka szybkich, ledwie dostrzegalnych chwil na co żołnierze, którzy jeszcze nie doświadczyli potęgi Majina cofnęli się do tyłu. W tej grupie był Zarbon, który bardzo, ale to bardzo nie chciał zostać trafiony odłamkiem czy czymkolwiek innym. Tymczasem żołnierz pobiegł do reszty oddziału stacjonującego na Candy Land i przekazał im polecenie Laptora, więc natychmiast przygotowali się do kontrowania ewentualnych odłamków. I wtedy, gdy wszyscy byli gotowi, Imperator wdrożył swój plan A w życie...
Wystrzelił ze swojego miejsca szybciej, niż moglibyście mrugnąć. Dla otaczających go żołnierzy to było niczym teleportacja. Raz był, a w następnej chwili zniknął. Puff i tyle. Zbliżył się do asteroidy i przystąpił do kolejnego kroku, jakim było zmienienie ogromnej skały w... Wafelka! Jak myślicie, udało mu się to? Odpowiedź brzmi... Tak, udało! Laptor robił już bardziej wymagające i kozackie rzeczy niż zmiana kamienia w wafel, więc to było jasne, że mu się uda. Dobry, inteligentny, przepotężny Majin, dobry. No, a teraz koniec tych pochwał, wracajmy do akcji.
Gigantyczny wafelek stopił się, bo temperatura przy wchodzeniu w atmosferę planety była dla niego zbyt wysoka. Na samą planetę nie doleciało nic, więc skoro zagrożenie zostało wyeliminowane i żadna inna skała nie zamierzała uderzyć w CL, to chyba czas wylądować, nieprawdaż? Gdyby Laptor to uczynił, to od razu po dotknięciu ziemi stopami podszedłby do niego jeden z żołnierzy stacjonujących na planecie.
-Emm... Imperatorze, nasz dowódca, Laira... Ona... Ona podobno jest blisko urodzenia.-
I zamilkł, bo nie wiedział, co dalej powiedzieć w związku z tą sprawą. Odchrząknął, a tymczasem za jego plecami pojawiła się reszta żołnierzy stojących na baczność. Guu nigdzie nie było widać.
-Na samej planecie było spokojnie, nie licząc oczywiście tej asteroidy, która całe szczęście pojawiła się całkiem niedawno.-
I na tym skończył się jego raport. Co Laptor zrobi? Wyląduje i ta sytuacja będzie miała miejsce? Cóż, na odpowiedzi zawsze trzeba cierpliwie czekać.

_________________
Skróty:
Theme
KP
Rozwój
Treningi
Steam
Discord: Gattsu#1259
Laptor
Laptor
Liczba postów : 88

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Sob Kwi 20, 2019 2:56 pm
Był zadowolony, bo okazało się, że w momencie, w którym Laptor obmyślił plan A, to mógł zaprzestać dalszego główkowania. Okazało się, że jego strategiczna postawa, i przezorność, tym razem kompletnie się nie przydały. Plan A zakładał zmienienie wafelka w ogromny wafelek, a ponieważ wafelki są z czekolady, i topi je temperatura ciała, to tym bardziej stopiła się w atmosferze planety Candy Land. Gdy wafelek mijał Laptora, wziął dużego gryza, który w skali zmienionej asteroid był mikroskopijny. Gdy wafel wyminął Laptora, przeżuwającego czekoladę, wszedł w atmosferę. Patrzył jeszcze chwilę na niewielki ogień, po czym wrócił, już spokojniej, na mieszkalne tereny. Od razu podbiegł do niego zakłopotany żołnierz, meldujący, że Laira, jego kobieta, BĘDZIE RODZIĆ! W pierwszych słowach miał wrażenie, że zdanie zakończy się jakąś tragiczną informacją, ale przecież obyło się bez odłamków... Przez jedno ucho weszło to co powiedział dalej, o spokoju na planecie.
-Gdzie Ona jest? - Jeżeli usłyszał odpowiedź podskoczył w górę, nie chcąc uszkadzać już bardziej terenu, i w pełnej prędkości wyruszył w kierunku Lairy.

z/t
Guts
Guts
Mistrz Gry/Time Patrol
Liczba postów : 328

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

on Pon Kwi 22, 2019 8:18 pm
MG Mode ON!

Żołnierze chórem rzucili "Tak jest!" i przystąpili od razu do wykonywania rozkazu. Zero pytań, działanie na pierwszym miejscu. Uśmiechnęli się tylko, gdy Laptor ich pochwalił i stwierdził, że na nich liczy. Na pewno podbiło to ich i tak już wysokie morale. Później wyszedł z zamku i wyruszył do miejsca, w którym wcześniej wylądował statkiem.
Z daleka już mógł ujrzeć krążownik z otwartym wejściem, przy którym stał Zarbon z rękoma splecionymi na klatce piersiowej. Wyraźnie czekał na Imperatora, którego pozdrowił, gdy ten w znalazł się odpowiednio blisko.
-Witaj po raz kolejny, Imperatorze. Domyślam się, że wszystko już załatwiłeś i możemy wylatywać?.-
Zaczął iść za Majinem, jeśli ten postanowił wejść na pokład i stanął na swoim poprzednim miejscu, czyli zaraz po prawicy Laptora. Rozejrzał się po statku, który powoli zaczynał startować.
-Gdzie lecimy, jeśli można zapytać?-
Jeśli Majin nie planował nic innego, to statek wzniósł się ku górze, prosto na orbitę planety. Z tamtego miejsca już trzeba wybrać konkretny kurs. Do boju!

Z/t Oribta

_________________
Skróty:
Theme
KP
Rozwój
Treningi
Steam
Discord: Gattsu#1259
Sponsored content

Tereny mieszkalne - Page 2 Empty Re: Tereny mieszkalne

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach