Orbita

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Orbita

Pisanie by Admin Junior on Pią Sie 18, 2017 1:20 pm

Orbita Candy Landu. To właśnie tutaj znajdują się satelity, które każdego dnia okrążają planetę i ostrzegają dane służby o obiektach zbliżających się do niej.
avatar

Admin Junior
No.1 Beerus' Fanboy

Liczba postów : 78

Powrót do góry Go down

Re: Orbita

Pisanie by Laptor on Nie Paź 29, 2017 8:44 pm

Dwa nieduże krążowniki właśnie weszły w orbitę różowej planety Candy Land. O to przybyli po długim zniknięciu, nie było ich kilka tygodni. Laptor, Laira oraz klon Laptora.
*Ciekawe jak Braco poradził sobie z tymi żołnierzami, mam nadzieję, że ich odpowiednio wychował. Cholera, musiał radzić sobie sam, bez Lairy. Nawet jakby planeta została zaatakowana pod moją nieobecność, albo panowałby bunt, moja obecność zmieni wszystko.* Rozmyślał podczas podróży w kierunku swojego zamku.
- Jesteśmy w domu. - Powiedział do swojej kobiety, jednakże tak naprawdę nie mógł doczekać się momentu, w którym dorwie się do babeczek Lairy, tak wiele czasu minęło od ich ostatniego zbliżenia, potrzebowali chwili dla siebie, to z pewnością.

_____
Post krótki, ale należy go traktować jako pierwszą część, w końcu za sekundę i tak lądujemy.

z/t http://dbanotheruniverse.forumpolish.com/t612-siedziba-majina

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1419

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Orbita

Pisanie by Laptor on Wto Lis 07, 2017 9:59 pm

Changelingowo - podobne statki w liczbie dwóch jednocześnie zamknęły włazy i powoli poczęły unosić się ku górze, jednocześnie chowając nóżki, które pomagały przy lądowaniu. W środku było czysto, nie walały się już wszędzie glony, wodorosty czy inne śmiecie, które był wynikiem użytkowania statków przez obcą cywilizację, zapewne podwodną. Laptor od razu usiadł w fotelu dowódcy, co na pewno również uczynił Bronco. Spojrzał w kierunku ogromnego kosmosu, który przerażał wyłącznie pod względem tego, ile miałaby trwać podróż statkami do odpowiedniej planety...
Wyruszyły ku nowej przygodzie, która mogła trwać odpowiednio  długo by Laptor się zirytował i wrócił z tym co będzie miał. Majin nie grzeszył cierpliwością, dlatego miał nadzieję na szybkie sukcesy. Jego plan był prosty, miał zamiar znaleźć sporą ilość nowych żołnierzy. Usiadł wygodnie na fotelu i spojrzał czy mechanicy pracują nad zablokowanym działkiem. Podparł brodę dłonią i tak sobie lecieli...

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1419

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Orbita

Pisanie by Haricotto on Pią Lis 10, 2017 2:24 pm

MG

Czas mijał, a statek kosmiczny leniwie przebijał się przez kosmiczną przestrzeń. Za oknem wszystko wyglądało tak, jakby zastygło w czasie. Nie zmieniało swojego położenia, a dopiero po dłuższym, żmudnym przelocie, można było się zorientować, że wcześniej widziana gwiazda zmieniła swoje położenie ledwie o kilka stopni. To pokazywało, jak ogromnym miejscem był Wszechświat. W dodatku, ciągle się rozrastał, co było interesujące samo w sobie. Jak to się działo? Jak działał Wszechświat? Tyle pytań, a odpowiedzi brak.

Po dłuższej chwili, przed statkiem ukazała się planeta. Wyglądała jak rubin, mieniąc się na czerwono. Z każdą chwilą była coraz większa. W końcu statek wszedł w jej atmosferę.

z/t -> Planeta Vegeta

_________________
avatar

Haricotto
Admin/Time Patrol
Admin/Time Patrol

Liczba postów : 1292

Powrót do góry Go down

Re: Orbita

Pisanie by Laptor on Sro Sty 24, 2018 5:41 pm

Orbita słodkiej planety znalazła się w zasięgu wzroku wszystkich osób, którzy akurat znajdowali się na pokładzie głównym, gdzie znajduje się panel sterujący. Mogli oglądać, przez szyby to co dzieje się na zewnątrz, a na zewnątrz ukazała się różowawa, okrągła planeta, wielkością przypominając Vegete, prawdopodobnie. Laptor uśmiechnął się, nie na powrót na planetę, a na myśl o tym, co myślą saiyanie, bezwzględni barbarzyńcy, musząc pozostać na planecie Vegeta. Miał zamiar zwolnić z wykonywanymi ćwiczeniami, by przejść do ich zakończenia. Trenował jeszcze chwilę w swoim pokoju, medytował używając umiejętności latania i toczył psychiczną bitwę z różnymi istotami.
Pojawiając się na mostku kapitańskim od razu rzekł do znajdujących się tutaj osób, o ile w ogóle były:
- Przygotujcie się do lądowania. - Po czym z założonymi rękoma na piersi podszedł do okna i wpatrywał się w nie jakiś czas, był ciekawy, czy saiyanie pod jego nieobecność nie dogadali się, w końcu wypchnięcie Laptora przez szybę, było bardzo dobrym pomysłem, dlatego śledził ruch ki każdego z nich.

Koniec

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1419

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Orbita

Pisanie by Antical on Pon Sty 29, 2018 9:24 pm

Wyprowadził cios, który posłał jednego ze sługów na deski po czym stwierdził - Koniec... - zaczęli zwalniać i dało odczuć się, iż pole grawitacyjne planety na którą zmierzali zaczyna oddziaływać na kosmiczny okręt. Podleciał do okna i spojrzał przez nie. Co to kurwa, pierdolona, jebana psia mać, do chuja jest???!!! - pomyślał, kiedy jego oczom ukazała się różowa, niczym landrynka wielka kula. Zaraz zwymiotuje... - dodał w myślach, mając jeszcze nikłą nadzieje, że odcień, który widzi to jakiegoś rodzaju śmiercionośny kwas, w który będzie mógł wrzucać nieposłusznych żołnierzy. ZBIÓRKA!!!! - krzyknął z całych sił. Zaraz po wylądowaniu udam się na krótką rozmowę do majina. Kiedy wrócę macie być gotowi na trening. Przygotujcie się na ciężki wpierdol... Kiedy mnie nie ma, macie słuchać ich... - rzekł, odwracając się do swoich sługów - Jeśli któryś z nich będzie pod moją nieobecność nieposłuszny, po prostu złamcie mu rękę, czy nogę...

KONIEC TRENINGU
avatar

Antical
Kicked over 9000!

Liczba postów : 338

Powrót do góry Go down

Re: Orbita

Pisanie by Laptor on Pon Sty 29, 2018 9:42 pm

Statkiem lekko zakołysało, gdy przemierzał najgorętszą z atmosfer planety, lekkie turbulencje i przeciążenia nie wpływały praktycznie na nic, chyba, że ktoś miał chorobę i nie mógł tak latać. Jednakże, statki sunęły po bezkresnym niebie z wielką szybkością, i już po chwili znajdowały się w zasięgu wzroku tych, którzy zostali na planecie CL. Statki zmierzały do punktu lądowania, czyli do siedziby majina, która wyglądała jak zamek. Wielki zamek z dziedzińcem, który to właśnie miał odpowiednio dużo miejsca na przyjęcie statków kosmicznych. Wylądowali, a włazy się otworzyły.
Wszystkich zebranych przywitała mniejsza wersja Laptora.
- Mój klon zabierze wszystkich, i pokaże miejsce, gdzie będziecie żyli. Poza zamkiem oczywiście.
- Generale, zaraz po zaprowadzeniu ich do wioski, od razu zaprowadzić na plac treningowy. Mają być posłuszni moim rozkazom i mojej ideologi.

Sam zaś zaczekał, aż wszyscy opuszczą miejsce jego posiadłości główną bramą, i miał zamiar zabrać się za drugi trening.
Klon zaś przesłuchiwał ludzi, którzy znali się na budowie/byli robolami i tak dalej. Jeżeli takowych znalazł, od razu rozkazał im zamiast placu treningowego, miejsce lądowaniu dwóch statków kosmicznych. W miejscu lądowania statków miał znajdować się otwierany właz/otwierana ziemia cukrowa a pod nią miejsce lądowania na dziesięć podobnej wielkości statków, czyli taki podziemny port lotniskowy. Podziemny port lotniskowy z dwoma wyjściami, jedno wyjścia na obecnym placu lądowania statków... Zebrane materiały, narzędzia, metal i inne rzeczy ze wszystkich wypraw Majina na pewno nadadzą się do tej roboty...

z/t http://dbanotheruniverse.forumpolish.com/t612-siedziba-majina

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1419

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Orbita

Pisanie by Laptor on Sro Maj 30, 2018 10:36 pm

A więc ruszyli. Start planety był dość gwałtowny, dobrze, że Laptor siedział na fotelu dowódcy.
*Gdyby nie ta głupota małpy, uwolniłbym mu usta. Byleby to szybko zakończyć i nie musieć oglądać jego ryja.*
Statek kosmiczny dotarł do orbity planety CL. Przykładowe koordynaty, wklepane na szybko, mogły okazać się błędne. Statek mógł dotrzeć do niczego, lub do gwiazdy, zamiast planety... Majin był jednak optymistycznie nastawiony, miał zamiar czym prędzej wrócić na swoją planetę. W głowie pojawił mu się pomysł, aby odwiedzić wszystkie planety, które odwiedził w ciągu ostatniego roku, które oszczędził w zamian za oddanie Majinowi. Teraz był czas, aby ściągnąć z tych planet swego rodzaju haracz. Był to czas, w którym Laptor miał zamiar nałożyć sankcje, na każdą planetę, którą odwiedzi i odwiedzi. Sankcję, mającą na celu co roczne przesyłanie określonej ilości wojowników na Candy Land, wraz z udostępnieniem całej technologii danej planety. Miał zamiar poszerzać swoje wpływy, budować armię i strach, wśród wszystkich we wszechświecie. Chciał, aby wszyscy wiedzieli, że mimo dużej władzy, bardziej niż zapędy imperialistyczne, Laptora cechuje surowość, i zabawa cudzym życiem.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1419

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Orbita

Pisanie by Laptor on Sob Cze 02, 2018 4:25 pm

Podróż kosmiczna była najnudniejszą rzeczą, którą Majin mógł sobie wyobrazić. To czekanie aż cokolwiek ukaże się na horyzoncie... Aż coś pokaże się na radarze. Godziny czekania, czasami również dni. Patrzenie na przemijające światła gwiazd, księżyce, komety, czy meteoryty i inne skamieliny. Cierpliwość nie była mocną stroną Laptora, toteż, gdy tylko wyruszał w podróż, zachowywał się co najmniej dziwnie. Jeżeli nie trenował, zwyczajnie włóczył nerwowo się po statku... Trening powoli dobiegał końca, tyle godzin ćwiczeń na pewno nieco polepszyło ogólną motorykę jego ciała. Zbliżali się do Candy Landu. Laptor miał już zaplanowaną długą podróż, jednakże nie będzie ona przeznaczona dla niego.
*Gdy tylko dotrę z powrotem na tę planetę, czym prędzej wyślę swojego klona, wraz z dziesięcioma żołnierzami armii, aby odwiedził każdą planetę, którą sam odwiedziłem(!), podczas mojej wędrówki po kosmosie, aby poznać najbliższą okolicę Candy Landu... Tak, to będzie dobry ruch.*

Koniec treningu statystyk.

z/t Siedziba Majina.

_____________________________
(!) - podróż Laptora po planetach zaczyna się od 2 rozdzielnika tekstu słowami "Kilka tygodni podróży i w końcu natrafił na zamieszkaną, żółtawą planetę". Ogólnie Laptor odwiedził 4 planety.

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1419

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Orbita

Pisanie by Sponsored content



Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach