Super Dragon Ball PBF - Another Universe
Forum jest w fazie przebudowy. Jest otwarte dla graczy, ale należy pamiętać o możliwości zmian w mechanice.

Share
Go down
Gość
Gość

Grota przy plaży

on Pią Lip 27, 2018 9:23 am
West City posiada parę wejść na plażę. Ostatnie na wschód od miasta prowadzi do plaży, gdzie po lewej stronie od wejścia znajdują się liczne skały, które wraz z przemierzaną drogą przechodzą w skarpy. Dwa kilometry od wejścia do plaży, i półtora kilometra od zakończenia plaży (gdzie piasek się kończy i są jedynie skały), znajduje się duża grota. W grocie tej swą kryjówkę, lub dom posiada człowiek imieniem Vedis. Vedis jest młodym chłopakiem odpowiadającym za dostarczanie broni Ruchowi Oporu. Jest to jego siedziba, w której zarówno śpi, jak i trzyma całe swoje zaopatrzenie.
Gość
Gość

Re: Grota przy plaży

on Sro Sie 08, 2018 7:23 pm
MG


Gdy weszli do środka, schodkami kamiennymi w dół, woda zaczęła znowu płynąć i część z niej popłynęła strużką po ziemi, zanim grunt się nie złączył ponownie, po poprzednim rozłączeniu. Nastała ciemność, lecz na krótko. Nagle zapaliły się światełka, dość mocne, umiejscowione po bokach schodów. Przed Arisu znajdowała się teraz zakręt, musiała skręcić w lewo. Szybko okazało się, że jest to spirala. Przeszli w dół jeden poziom. I wtedy znaleźli się przed dużymi, metalowymi drzwiami, a po wpisaniu jakichś cyfr drzwi się otworzyły. Arisu zobaczyła mnóstwo, ogromnych paczek, stały dosłownie wszędzie. Była to kolejna jaskinia, lecz bardziej zadbana. Grota wypełniona była bowiem bronią. W końcu był to magazyn, jak twierdził facet.
- Powiedz, kim jesteś? - Zapytał.
avatar
Arisu
Liczba postów : 96

Re: Grota przy plaży

on Sro Sie 08, 2018 8:40 pm
Szła powoli za nim rozglądając się nieco na boki, choć i tak tutaj dużo nie widziała. Skupiona szła więc przed siebie zastanawiając się gdzie ją znowu ciągają... Jakby to miała mało przygód w swoim życiu, to jeszcze ciągają ją na jakieś wypizdowie, Kiedy zeszli na sam dół dostrzegła mnóstwo paczek, które były wszędzie gdzie by się nie obejrzała. No no sporo tu tego...
-Co? Nie rozumiem. Jestem Arisu ziemianką, zwykłą szarą osobą.... I nie wiem po co ja tutaj jestem... - Tak właściwie nie znała odpowiedzi na to pytanie. Była mechanikiem to fakt, nie kryła się z tym specjalnie. Najczęściej mówił o tym jej ubiór albo dłonie ubrudzone od różnych metali, które dotykała.
-Nie jestem nikim specjalnym... trochę jestem mechanikiem, ale to nic wielkiego - dodała po chwili swobodnym tonem. Nie mówiła tego głośno, choć nie była do końca pewna do czego dąży jej rozmówca. Spoglądała na niego obserwując jego reakcje na jej słowa.
Gość
Gość

Re: Grota przy plaży

on Nie Sie 12, 2018 9:45 pm
MG


Widział zaciekawienie w oczach dziewczyny... a przynajmniej tak to odebrał. Rozglądała się, nie wiedziała gdzie jest. A może to bardziej przerażenie? Była sama z obcym chłopakiem. Jednak wspomniał o ruchu oporu. Czy Arisu nie spotkała się z tą nazwą?
- Tak, zwykła osobą... - mruknął chłopak majsterkując coś przy metalowym stole, gdzie rozłożone były części.
- Mechanikiem? - Odezwał się, odwracając do dziewczyny, jego wzrok zdradzał ciekawość.
- Jak wspomniałem, jestem doręczycielem zaopatrzenia w Ruchu Oporu. Pewnie zorientowałaś się Arisu, ziemianko, że planetą zawładnęła złowroga armia czerwonej wstęgi? Musimy się ich pozbyć, aby nasza planeta znowu cieszyła się spokojem. Nie chcesz nam w tym pomóc?
avatar
Arisu
Liczba postów : 96

Re: Grota przy plaży

on Pon Sie 13, 2018 12:28 pm
-Jestem od kilku dni w Ruchu Oporu i nie znam wielu osób, Ciebie też - rzekła i zmarszczyła brwi w geście podejrzenia. Nie wiedziała co myśleć o całej tej sytuacji, wydawała się dość dziwna, ale jednocześnie wyglądało na to, że chłopak nie kłamie. Chyba. To jedynie jej spekulacje. Starała się coś odczytać z jego twarzy, ale było to dość trudne, aczkolwiek nie niemożliwe do zrealizowania w danej chwili.
-Umiem konstruować narzędzia, dopiero się uczę więc chyba na niewiele się zdam - rzekła wzruszając delikatnie ramionami. Mimo, że była początkującym mechanikiem miała ducha walki by osiągać swój cel. Zwłaszcza, że jak coś chciała to to osiągała dzięki swojemu uporowi. Oczywiście jeżeli ten cel był na wyciągniecie jej ręki.
-Ja? Pomóc? Ale w jaki sposób? Nie umiem walczyć... - rzekła i westchnęła ciężko zrezygnowana. To, że nie umiała nie od razu ją to przekreślało, po prostu myślała, że jedynym jej celem w życiu to zostać arcymistrzem w byciu mechanikiem jak jej ojciec, a nie ratowanie świata. No gdzie? Ona i walki? Jakoś sobie nie mogła tego dobrze wyobrazić.
-Nie jestem wojownikiem więc jak sobie to wyobrażasz? Jak mogłabym wam tam pomóc? - spytała po chwili z ciekawości. Ona nie wiedziała jak mogła by pomóc, ale on może znał odpowiedź na jej pytanie. Albo odpowiedź jest prostsza niż jej się wydaje, chyba.
Gość
Gość

Re: Grota przy plaży

on Sro Sie 15, 2018 10:05 pm
MG


Chłopak był widocznie zaskoczony, gdy dziewczę oznajmiła mu, że w RO swoje miejsce grzeje od kilku dni. Więc niepotrzebnie gadał o tym, jakby to się przydała im w szeregach. Wrócił do majsterkowania przy czymś. Prawdopodobnie czyścił po prostu swoje narzędzia, którymi budował, bądź modernizował wyposażenie Ruchu Oporu. Sam jeden zajmował się tą skomplikowaną operacją? Niemożliwe.
- Mało kto ma jakiekolwiek pojęcie o mechanice. Tylko osoby posiadające pewne predyspozycje do majsterkowania, mogą osiągnąć poziom mogący zmieniać los. Takim przykładem jest szalony, ale równie genialny naukowiec Gero, zasiadający po stronie RR. - Przeszedł się w głąb pomieszczenie i za chwilę wrócił, jeśli dziewczyna nie podążyła za nim. Jego dłonie był czystsze niż przed chwilą.
- Mogę podszkolić cię w tej całej mechanice. Jeżeli naprawdę masz to coś, po krótkiej nauce sama będziesz zdolna do samodoskonalenia.
avatar
Arisu
Liczba postów : 96

Re: Grota przy plaży

on Czw Sie 16, 2018 2:54 pm
Pomasowała sobie czoło przez chwilę. Zastanawiała się czy faktycznie może im się przydać, majsterkowanie i brudzenie się w rdzy to jej jeden z mocniejszych stron, pominęła już gotowanie czy latanie albo czasami rzucanie ki blastami, bo tego to nie umiała włożyć do żadnej kategorii.
-Szaleńcem zostać nie chce, po prostu.. che być dobra jako mechanik, bo wiem, że dobrze mi to wychodzi - rzuciła pewnym tonem głosu. Co prawda dopiero raczkowała w jako mechanik, ale robiła spore postępy dzięki panu Wataru więc podstawy podstaw już zna. Przynajmniej tak właśnie sądziła. Spojrzała na chłopaka kiedy poszedł w głąb pomieszczenia, odczekała aż wrócił. Jak się okazało poszedł umyć dłonie, bo wyglądały na czyste.
-Poduczysz mnie? Ale czego? - zapytała mocno zdziwiona jego propozycją.
-Jedyne co potrafię to tworzenie urządzeń na podstawie szkicu... - dodała i podrapała się z tyłu głowy zakłopotana. Nie było to wiele na ten moment, ale coś umiała i z tego powodu była dumna. Tylko problem był w tym, że na "obronę ziemi" to było za mało, a ona nie czuła się jakby była bohaterem swojego domu.
Gość
Gość

Re: Grota przy plaży

on Wto Sie 21, 2018 7:39 am
MG


Była pewna siebie, jeżeli chodziło o wszelaką mechanikę. Wydawało jej się, że faktycznie ten zawód wychodzi jej najlepiej i dobrze się w nim czuje. Może dlatego, że wzmacniał jej pewność siebie? Arisu w końcu nie wyglądała na kobietę, która uważałaby się za wspaniałą, a przynajmniej tak się narratorowi wydawało.
- Nauczę cię wielu rzeczy. Z czasem budowania pojazdów. Ale uwierz mi, że mechanik nie ma ograniczeń. Niektórzy potrafią opanować mistrzowski poziom jak Gero, więc mogłabyś budować swoją armię, jeśli naprawdę jesteś utalentowana. Jednak ja potrafię zbudować pomniejsze roboty pomagające, chipy do różnych pojazdów, które zwiększają ich wydolność. Zgódź się, bardzo nam pomożesz. - Chłopak wyciągnął dłoń na znak porozumienia. Co zrobi dziewczę?
avatar
Arisu
Liczba postów : 96

Re: Grota przy plaży

on Pią Sie 24, 2018 10:48 pm
Usiadła na ziemi po turecku na chwile, westchnęła ciężko pod nosem. Oparła łokieć na kolanie, a dłonią podparła policzek, spoglądała na niego marszcząc przy tym mocno brwi.
-Skąd mam mieć pewność, że mnie nie oszukasz? - rzekła unosząc jedną brew do góry by po chwili znowu je zmarszczyć. Nie ufała mu, nie miała pretekstu by zaufać mu na słowo oprócz tego, że ciągle gada iż jest z Ruchu Oporu tak samo jak ona. To było za mało informacji, jednak nie potrafiła stwierdzić czy to co mówi jest prawdą czy fałszem. Zamknęła oczy i znowu westchnęła, czyżby nie miała innego wyjścia? Zawsze jest inne wyjście z sytuacji, tylko, że w tej chwili... Jej siła woli chcąca podnieść swoje umiejętności była wyższa. Co nie oznaczało, że zaufa mu w stu procentach.
-Dobrze, zgodzę się. Jednak dalej Ci nie ufam, miej to na uwadze - Mówiąc to wstała z ziemi i otrzepała tyłek z kurzu. Spojrzała w oczy chłopaka i wyciągnęła rękę ściskając ją na znak zgody. Jeżeli będzie się mogła podszkolić był oby wspaniale, chciałaby robić postępy w tym co robi w jak najszybszym tempie, jednak miała wątpliwości do tego czy aby na pewno podoła temu zadaniu.
-Więc? Gdzie masz zamiar mnie trenować? Tutaj? - zapytała zaintrygowana. Cofnęła dłoń i schowała ją do kieszeni swoich spodni. Uniosła drugą dłoń i rozłożyła ją w geście bezradności. Oczekiwała co zrobi jej "sensei".
Gość
Gość

Re: Grota przy plaży

on Pon Sie 27, 2018 6:04 pm
MG


Chłopak nie był zadowolony z tego, że Arisu była taka nieufna, podejrzliwa i jeszcze dużo zadawała pytań. Jednak po twarzy, głosie czy tonie nie zdawał się póki co tego po sobie dać poznać. Toteż udawał ciągle, że wszystko jest okej.
- Przecież jestem z Ruchu Oporu, po co miałbym oszukiwać mechanika, których nam brakuje? - Zapytał unosząc jedną brew.
- Nie ufasz mi wcale, trudno. Ale poczekajmy do wieczora i wyruszymy w góry do bazy Ruchu Oporu. I tak musimy tam się dostać, żeby rozpocząć twoje szkolenie. Nie wiem jeszcze co z tobą będzie, w końcu najpierw muszę poinformować dowództwo, najlepiej osobiście. - Skończył się tłumaczył, zaczekał jeszcze chwilę modląc się, by Arisu nie miała więcej żadnych pytań.
avatar
Arisu
Liczba postów : 96

Re: Grota przy plaży

on Pon Sie 27, 2018 9:38 pm
Nie specjalnie była przekonana co do chłopaka, uwierzy mu dopiero kiedy szefowa Ruchu Oporu z nim porozmawia. Skrzyżowała ręce na klatce piersiowej i westchnęła cicho pod nosem. Zapowiada się ciężki dzień już to czuje przemknęło jej przez myśli.
-Nie wiem, może miałbyś swoje powody by mnie okłamać, kto wie - rzekła i wzruszyła obojętnie ramionami. Ludzi jest wiele, a ile ludzi tyle charakterów. Dlatego też jedyne co jej pozostało to czekać na ich spotkanie, a nuż będzie ciekawie.
-No i fajnie, więc poczekamy do wieczora - rzuciła luźno. Następnie usiadła na ziemi i zaczęła się rozglądać po jaskini. Była dziwna, nienaturalnie duża jakby ktoś specjalnie ją powiększył na swoje potrzeby. Martwiła się faktem, że może się przeziębić albo coś w tym stylu, w końcu nie wiedziała ile czasu pozostało do wieczora. Może powinna pochodzić i się porozglądać? I w razie co zadać mu więcej pytań. Nie wyglądał na takiego co przeszkadzają mu pytania więc może skorzystała by z okazji by się o coś niego spytać. Po chwili jednak zrezygnowała z tego pomysłu i po prostu siedziała w milczeniu patrząc się w różne części jaskini.
Gość
Gość

Re: Grota przy plaży

on Nie Wrz 02, 2018 10:13 am
MG


Wieczór nadszedł szybciej niż można było się spodziewać. Chociaż to również zależy dla kogo. Młody chłopak miał zajęcie, w końcu wykonywał teraz swoją pracę, musiał ją lubić, bo jak by inaczej, dlatego czas dla niego leciał nieco inaczej, niż dla znudzonej młodej dziewczyny... Znudzonej, ślicznej dziewczyny, którą narrator by chętnie wykorzystał. W każdym razie jaskinia bogata była w sprzęt gotowy, ale również w przeróżne części, metalowe czy chromowane, świecące i inne. To był raj dla każdego mechanika. Gdzieś w oddali można było dostrzec drzwi prowadzące... no właśnie gdzie?
Do jaskini nagle wszedł niezapowiedziany gość, jakby znał przejście hasło do drzwi i tak dalej.
Spoiler:
- Yoo Vedis, mam na zewnątrz transport, więc możemy się zbierać. - kątem oka zerknął na Arisu.
- ooo, cóż to za piękna dama?
avatar
Arisu
Liczba postów : 96

Re: Grota przy plaży

on Nie Wrz 02, 2018 1:04 pm
Obserwowała jego prace i tak nie miała nic lepszego do roboty w końcu była w obcym miejscu. A w dodatku przymusowo ją tu ściągnęli. Starała się znaleźć najcieplejsze miejsce w tym zimnym pomieszczeniu. Usiadła skulona, dłońmi objęła kolana, a brodę położyła na kolana i patrzyła tępo przed siebie. A co jakiś czas patrzyła na niego kiedy przemknął jej przed oczami. Zna się na rzeczy, pewnie też jest mechanikiem. Ciekawe czego mnie może nauczyć... Dowie się tego pewnie w swoim czasie. Nim się zorientowała pewnie nastał wieczór, w tym miejscu ciężko było określić czy to noc czy to dzień. A w dodatku mieli gościa. No w sumie nie jej gość, ona tu była obca. Spojrzała na mężczyznę zdziwiona i zaskoczona jednocześnie. Nie sądziła, że ktoś jeszcze tu będzie i nie bardzo wiedziała czy powinna się odezwać czy też nie. Spojrzała pytającym spojrzeniem na sensei'a mechanika.
-Arisu - rzekła w końcu niepewnie wstając z ziemi i prostując się. Kiwnęła nieśmiało głową na powitanie. Więc.. Co teraz?
Gość
Gość

Re: Grota przy plaży

on Pią Wrz 07, 2018 5:17 pm
MG


Gdy młody chłopak zauważył, że dziewczynie jest chłodno, podszedł do panelu kontrolującego i podkręcił temperaturę. Podłoga od razu wydawała się cieplejsza. A to dlatego, że ogrzewanie było wyłącznie podłogowe. Inne ciężko byłoby w skale zamontować, prawda?
Podszedł do niej za chwilę z jedzeniem, oraz ciepłą herbatą, ale nie powiedział słowa. Puścił jedynie miły uśmiech w jej kierunku.
- Arisu, a więc to jest ta adeptka na mechanika?
- Tak, to ona.
- Dobrze więc Arisu. Jestem Rayne i prowadzę szkolenia ze sztuk walk, ale skoro będziesz mechanikiem, to pewnie cię to wcale nie interesuje. Zostałem wezwany, aby bezpiecznie doprowadzić cię do naszej bazy w górach. Tam skończy się twoja przygoda, i zostaniesz z nami na dłużej. Muszę tylko usłyszeć głośne TAK. W bazie ukryjemy cię jakiś czas, na czas szkolenia. Pewnie wiesz, że Ruch Oporu walczy z Armią Czerwonej Wstęgi. Ktoś taki jak Ty bardzo nam się przyda. Vedis osobiście poprowadzi twoje szkolenie mechanika.
avatar
Arisu
Liczba postów : 96

Re: Grota przy plaży

on Pią Wrz 07, 2018 8:42 pm
-Nie wiedziałam... że ktoś jeszcze tutaj będzie - powiedziała zmieszana. Nie spodziewała się, że ktoś po nią przyjdzie lub załatwi jej transport. Ten fakt był dla nie j akurat sporym zaskoczeniem.
-No dobra, jestem na tak. To co teraz? Wychodzimy na zewnątrz? - rzekła i uśmiechnęła się. Co za dziwny zbieg okoliczności, niedawno co dopiero stamtąd wyszła, a już musi tam wracać. Hm, dziwne. Przynajmniej dzięki temu nie zgubi się i trafi znowu tam gdzie trafić ma. Zastanawiała się jak długo tam będzie, w końcu jej rola w tym całym zamieszaniu nie jest wielka, przynajmniej ona tego tak odczuwała. Z drugiej strony trening może się jej do czegoś przydać i może uda jej się podwyższyć swoje umiejętności. Było by fajnie. Choć jak zrobi sobie od tego przerwę to przecież tez się nic nie stanie. Westchnęła cichutko pod nosem patrząc to na jednego to na drugiego mężczyznę zastanawiając się co teraz. Wyjdą na dwór i się przejadą do siedziby? Lepsze to niż pójście na piechotę. Pozostało jej czekać na to co się wydarzy i znowu wrócić tam skąd przybyła.
Sponsored content

Re: Grota przy plaży

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach