Go down
Sether
Sether
Liczba postów : 16

Sether - Ostatni Prawdziwy Empty Sether - Ostatni Prawdziwy

on Sro Sie 14, 2019 12:01 pm
Imię:
Sether

Wiek:
20

Rasa:
Bio-Android - 80% Nameczanina | 10% Majina | 10% Changeling

Klasa:
Wojownik-Mag

Umiejętności wrodzone:
Większy potencjał, Regeneracja
_____________________________________________________________________________________
Wygląd:
Jak każdy mieszkaniec planety Namek, Sether nie był w żaden sposób wyjątkowy. Miał zielony odcień skóry, inny bardziej lub mniej od innych mieszkańców tej pięknej planety. Jego skórę można określić kolorem pistacjowym, czyli bladym zielonym. Jego wzrost dochodzi do 190 centymetrów. Szpiczaste uszy nie są czymś co go wyróżnia na planecie. Jednakże w przeciwieństwie do innych wojowników, Sether posiada bardzo pogodny wyraz twarzy. Nosi niebieską szatę bez rękawów wraz z białym, grubym kołnierzem dookoła szyi. Białe spodnie owinięte fioletową tkaniną, zdobią jego nogi i biodra. Na stopach nosi typowo nameczańskie buty z czubkiem. Nie posiada brwi, co zresztą nie powinno dziwić. Wysunięty łuk brwiowy, chroni go przed różnymi zanieczyszczeniami, jednak czy z taką samą skutecznością, co włoski? Końcówki palców, paznokcie, posiadają ciemno zielony odcień. Czułki, umieszczone kilka centymetrów nad łukami brwiowymi, osiągają długość 15 centymetrów. Sether posiada mały, zgrabny nos, umięśnioną sylwetkę oraz różowawy odcień na tkankach miękkich z pełnoprawnym czerwonym jako obwódka.

Charakter:
Sether jest niezwykle pogodnym jegomościem. Jest dobroduszny, pogodny, miły, cierpliwy, ciepły, troskliwy. Lubi pomagać każdemu i wszędzie. Właściwie to taki obrał cel. Pomoc. Jest inteligentnym nameczaninem, przez co czuje się bardziej magiem aniżeli wojownikiem, mimo, że do takiej klasy go głównie przydzielono. Gdyby tylko mógł, chciałby zostać zbawcą planety. Wszelkiej maści zwierzęta, wyczuwając pogodną aurę, którą ten nameczanin roztacza, chętnie lgną do tego młodzieńca co może już samo w sobie wiele opisywać charakter tego młodzieńca. Sam nigdy nie narzeka na to co musi robić, gdzie mieszka, ba nawet przez myśl by mu nie przeszło, że to co robi nie jest słuszne lub wspaniałe, a miejsce w którym żyje nie jest najwspanialsze w całym wszechświecie. Wręcz przeciwnie, kocha to co robi, nawet jeśli jest ciężko. Kocha planetę Namek. Byłby gotowy oddać życie za każdego ze swoich braci, za każde drzewo na planecie. Nigdy też nie chwali się tym, za co go chwalono, za pomoc czy zrozumienie. Jest cierpliwy i wyrozumiały, nawet podczas walki, co się jeszcze okaże, gdyż przez całe swoje życie od niej stronił... Aż do pewnego momentu.

Historia:
Sether urodził się w wiosce Moori, paręnaście lat temu, niestety przyszedł na świat bez ojca, który go urodził. Ten zmarł jeszcze w trakcie wypluwania jaja. Jest to niewielka wioska należąca do najstarszego przedstawiciela Nameczan, Mooriego. Oczywiście nie licząc Czcigodnego Saichoro. Życie w niewielkiej wiosce, która liczyła sobie 11 osób, nie było ciężkie. Zwyczajnie, jak każdy nameczanin, robił to, co uważał za słuszne. Czyli pomagał innym. Gdy wszyscy brali ochoczo udział w pracach gospodarskich, on również to czynił. Z uśmiechem na twarzy i pogodą ducha, wybiegał ze swojej kamiennej chatki, w której mieszkał wraz z Moorim (przygarnął go po śmierci ojca), i biegł na Pole. Był dzieckiem, dlatego często zdarzało się, że spał dłużej. Jak mówili inni "obowiązki dzieci rządziły się swoimi prawami, więc nie musisz chodzić z nami na pole wcześnie jak wszyscy", dlatego często zdarzało się, że gdy Sether dobiegał na gospodarstwo, wszyscy już pracowali. Witali go uśmiechem, i pomagali w radach na temat sadzenia niewielkich drzewek, które potem rosły w duże, potężne drzewa zdobiące planetę Namek. Jego dni jako przedstawiciel tej dobrej rasy wyglądały praktycznie tak samo. Pobudka, miska wody, biegiem na pole, pomoc swoim braciom około trzech godzin, zabawa z innymi nameczańskimi dziećmi, powrót do ojca i wyprawa do wieczora wraz z nim, podróż kształcąca, przy okazji zbierając potrzebne nasiona, czy ziele. Gdy nieco dorósł, Wielki Saichoro zdecydował, że Sether będzie wojownikiem, jednakże on sam czuł się Magiem, przez swój łagodny charakter, oraz niechęć do walki. Jego spojrzenie na świat zmieniło się nieznacznie, gdy całą planetę obiegła wiadomość o ogromnym zagrożeniu, jakim był Majin, który szukał Smoczych Kul. Na szczęście większość rasy nameczaninów, udało się ukryć w jamach wewnątrz gór i skał tej planety. Można powiedzieć, że to ona właśnie ich ocaliła. Gdy wszyscy byli bezpieczni, Sether pobiegł do wioski. Chciał przekonać Mooriego, by schował się wraz z nim, niestety ten był innego zdania, nie miał zamiaru się chować. Chciał bronić wioski. Moori nie chciał słuchać młodziaka, kazał mu natychmiast się schować, tak też uczynił. Majin, na nieszczęście, dotarł do wioski i pogrzebał ich wraz z wioską, pod ziemią. To była anihilacja. Nie został kamień na kamieniu... Sether tylko przez to wydarzenie zmienił swoją niechęć do walki. Nadal nie miał zamiaru walczyć, ale chciał spełnić oczekiwanie Saichoro co do jego klasy. Chciał w przyszłości być jakkolwiek gotowy na różne zagrożenia. Majin spowodował ogromne straty w roli, przez co planeta bardzo ucierpiała. A on ją bardzo kochał. Saichoro poinformował po tym wydarzeniu, całą społeczność Namek, że w kosmosie czają się różne zagrożenia, na które następnym razem będą gotowi, i obiecał, że nie będą już tak przyjacielscy dla wszystkich obcych. Sether nie wiedział, czy będzie potrafił kiedykolwiek złowrogo nastawić się do jakiejś żywej istoty... Nadszedł jednak czas, by poważnie podszedł do życia, i ukierunkował je w konkretnych aspektach.

Dlaczego Sether jest Bio-Androidem? Niewiele wiadomo na temat jego pochodzenia. Wszystko zaczęło się kilkanaście, lub nawet kilkadziesiąt lat wcześniej. Jego ojciec oddalił się od koloni. Nie do końca wiadomo dokąd się udał. Wiadomo jednak, że statek został uszkodzony przez jeden z meteorytów i awaryjnie lądował na jakiejś ciemnej planecie. Stracił przytomność. Gdy się obudził, przebywał dalej w statku, czym prędzej wyruszył z powrotem na planetę Namek. Okazało się jednak, że minęły Ziemskie trzy lata. Podczas pobytu na tajemniczej planecie, przebywał w ściśle tajnym laboratorium tajemniczej, może nawet wyginiętej rasy. Przeprowadzali badania, gdyż nigdy nie widzieli nameczanina. Odkryli w nim jajo, które miał zamiar wypluć w trakcie tamtej podróży. Proces został wstrzymany a jajo stało się głównym obiektem badań. Jak można się domyślić, tym obiektem był Sether, niczego nie świadomy nameczanin. Teraz, czystej krwi nameczanin, posiadający w sobie szczątkowe DNA


Techniki startowe:
- Flight
- Ki blast


Planeta/Miejsce zamieszkania:
Namek

_______________________
Prosiłbym również, o ile to możliwe, o rezerwacje tychże obrazków, na przyszłe transformacje:
Sether - Ostatni Prawdziwy LmICoZISether - Ostatni Prawdziwy KCEeoCi
Sether - Ostatni Prawdziwy LESkVjhSether - Ostatni Prawdziwy VnydcLq



SETHER WIE O:

Smocze kule:

- Jako przedstawiciel rasy Nameczan ma wiedzę o istnieniu i możliwościach Smoczych Kul
Aymi
Aymi
Liczba postów : 848

Sether - Ostatni Prawdziwy Empty Re: Sether - Ostatni Prawdziwy

on Sro Sie 14, 2019 3:33 pm
Zmiany uwzględnione, w porządku.
AKCEPT

_________________
Koniec prawie zawsze jest początkiem...

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach