Szpital

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Szpital

Pisanie by Admin on Pią Lip 15, 2016 1:48 pm

Rzecz wiadoma, w pracowniach nie trudno o wypadek. A to coś wybuchnie, ktoś się przypali, ktoś sobie utnie palca... Nie jest to jednak zwykły szpital, o nie. Zgadza się jedna rzecz - rząd białych łóżek i doktorzy przechadzający się między pacjentami. Jednak sposób leczenia jest o wiele bardziej zaawansowany - najnowsze leki, przeszczepy sztucznych mięśni czy zamontowanie sztucznej, mechanicznej nogi... To żaden kłopot dla tych naukowców. Oczywiście, że tylko dla "swoich" mają taką technologi. Obcy zostają wyganiani, a każdemu pracownikowi sprawdza się kartę ID.
avatar

Admin
No.1 Whis' Fanboy

Liczba postów : 316

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Szpital

Pisanie by Shin on Wto Lip 18, 2017 6:24 pm

Mistrz Gry

Obudziłeś się w jakimś dziwnym miejscu. Był to mały pokoik z jakimiś dziwnymi urządzeniami. Leżałeś nagi, w samych majtach, co ciekawe suchych i czystych. Wtedy zauważyłeś coś, co zmroziło ci krew w żyłach. Na miejscu swoich starych kończyn miałeś jakieś dziwne, połyskujące, niebiesko-szare... Protezy? Spróbowałeś poruszyć lewą dłonią, a doczepiona do twego ciała sztuczna kończyna poruszały się zgodnie z twoją wolą. W miejscu gdzie przedtem czułeś ogromny ból po stracie oka, teraz urzędował przerażający chłód metalu. Nie wiedziałeś co tu się wyprawia, aż tu nagle z cienia spod ściany wyszła do ciebie niebiesko-włosa kobieta. Trzymała w ręce jakąś teczkę i patrzyła na ciebie z zaciekawieniem.
avatar

Shin

Liczba postów : 396

Powrót do góry Go down

Re: Szpital

Pisanie by Iwaru on Sro Lip 19, 2017 11:42 am

No cóż. To było straszne przeżycie. Ten mafioza na pewno by Iwaru zabił, prawda? Śmierć jednak nie była najgorsza. Pewnie by go torturował i w rzeczywistości to robił. Tak. Pewnie pozostanie po tym wszystkim trauma. Jednak Iwaru cieszył się. Cieszył się, że ból już go nie dręczył. Cieszył się, że to wszystko się skończyło. Cieszył się, że - o ile dobrze pamiętał - dzięki temu zabiegowi zdobędzie więcej mocy, a moc była mu potrzebna, by wspomagać Time Patrol i Ruch Oporu w walce o ich sprawy. Chłód metalu w miejscu wyrwanego oka wcale mu nie przeszkadzał. Chciał tylko wiedzieć czy jest w stanie przez nie patrzyć. Zasłonił więc metalową (prawdopodobnie metalową) ręką zdrowe oko i sprawdził to. Jeśli widział ciemność, to znaczyło tylko jedno. To drugie, metalowe oko to tylko na ozdobę było. Ewentualnie tamowało wyciek krwi. Jeśli natomiast widział wszystko normalnie, to ... to był cud. Cud techniki. Taka mała kamerka podpięta do jego mózgu. Czy coś. Bez względu na to co zobaczył, zakończył ten drobny eksperyment. Sprawdził w nim jednocześnie tą nową rękę i jednocześnie funkcjonalność oka. A co później? Później zorientował się, że nie jest sam. Niebieskowłosa kobieta stała gdzieś obok i mu się przyglądała.
- Jestem w szpitalu, tak? Trochę mnie przerobiliście jak widzę. I przerobiliście to dobre słowo. Nie uważa, Pani?
Uśmiechnął się i jeszcze raz zlustrował wzrokiem kobietę. Jeśli była brzydka, to zamilknął i czekał na jej odpowiedź. Jeśli natomiast mu się spodobała, to zadał dodatkowe pytanie:
- Czy w tym stanie jestem sprawny seksualnie? Czy mogę mieć dzieci? Mogłaby to Pani sprawdzić?
Ehehe. Taki drobny tekst na podryw nikomu nie zaszkodził, prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
avatar

Iwaru
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 138

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com/t318-iwaru-syn-keijiego

Powrót do góry Go down

Re: Szpital

Pisanie by Shin on Pon Lip 24, 2017 5:23 pm

Mistrz Gry

Kobieta spojrzała na ciebie jakimś takim dzikim wzrokiem. Weszła powoli na łóżko, na czworakach przeszła na całym twoim ciałem, westchnęła patrząc w twe oczy, po czym z całej siły jebła cię dziennikiem w ryj.
-Nie pozwalaj sobie śmieciu, bo cię zaraz rozkręcę z powrotem do formy kadłubka.
Zeszła z łóżka i poprawiła swój piękny, bialutki kitel.
-Eh. Ciesz się że przynieśli cię w nocy, inaczej musiałbyś czekać cały dzień aż stacja byłaby wolna od żołnierzy Czerwonej Wstęgi, a wtedy po prostu byś się wykrwawił. No nic. Zamontowałam ci najnowsze protezy jakie tu mamy. Są zbudowane po pierwsze z metalowych wzmocnień, jakie możesz zauważyć na przykład na końcach swoich dłoni. Zamontowałam ci tam pazury. Możesz nimi rozszarpywać ludzi albo wbijać się w budynki. Do wyboru do koloru. Dodatkowo masz metalową płytkę w łokciu, która porusza się razem z tobą. Na skraju blizn także masz parę płytek. Po drugie-żel, ale nie jakiś taki zwykły żel. Jak widzisz, praktycznie całe twoje kończyny są niebieskie, z dziwnymi przebłyskami. Wszystko to to żel. Połączony jest z twoimi nerwami, dzięki czemu układa się idealnie w kształt twoich starych kończyn dzięki pamięci twojego ciała. Wiem że brzmi to absurdalnie, i że pewnie sobie myślisz że byle pocisk ci je popsuje.
Złapała cię za dłoń i strzeliła w nią z szybko wyjętego pistoletu. Poczułeś dziwny uścisk w przedramieniu. Połowa pocisku utknęła w żelu, który na twoich oczach go z siebie wypchnął.
-Póki nie dostaniesz laserem albo pociskiem z czołgu, wystarczy że zasłonisz się ramionami. W nogach to samo. Oprócz płytek na kolanie i przy bliznach, żel. Powinieneś mieć jeszcze większą siłę w swoim ciele, bo nie blokuje cię wytrzymałość ludzkich kości, ale radze ci się nie forsować, bo jeszcze się przegrzejesz i stracisz czucie w kończynach. Jeśli będziesz używał 100% sił swoich nowych cacuszek, będziesz miał minutę do przegrzania się żelu. Potem przez około pół godziny musi się chłodzić, a ty tracisz możliwość korzystania z danej kończyny. (Dokładne właściwości dostaniesz na PW, zapisz je potem w ekwipunku.) Co tu jeszcze... Twoje oko.
Pokazała ci twoje odbicie w jakiejś metalowej misce, w której normalnie powinny być przyrządy chirurgiczne.
-Całkowicie cybernetyczne, ale wygląda jak ludzkie. Dodatkowo możesz w nim włączyć termowizję. No, to tyle z nowych dodatków. Masz jakieś pytania?
avatar

Shin

Liczba postów : 396

Powrót do góry Go down

Re: Szpital

Pisanie by Iwaru on Wto Lip 25, 2017 11:11 am

Co może zrobić facet z krwi i kości (chociaż tego chyba było w Iwaru coraz mniej), gdy piękna kobieta siada mu w rozkroku na brzuchu? No chyba nic, zwłaszcza, że bije go dotkliwie po głowie jakimś kawałkiem papieru.
- Ałć ... - chłopak aż zajęczał z bólu. Nie był to jednak taki ból jak ten w rzeźni - Pani wybaczy, ale jest Pani naprawdę piękną kobietą. Nie mogłem się powstrzymać. A do tego w bajkach - chociaż tam to trochę inaczej wygląda - księżniczka zakochuje się w rycerzu na białym koniu, który ocalił jej życie. Ja jestem taką księżniczką, a Pani rycerzem. Chociaż chyba uratowali mnie jacyś faceci. Więc niezbyt mnie pociągają. Poza tym ich było kilku i jakżebym miał wybrać jednego? A trzech nie dam rady zaspokoić.
Te lovestory się chyba już skończyło, nie? Więc nadeszła pora, by przejść do konkretów. Więc Iwaru był w budynku okupowanym przez Armię Czerwonej Wstęgi. Niemniej jednak był z Ruchu Oporu i kobieta o tym doskonale wiedziała. Zatem nasuwa się jedna myśl. Ona współpracuje z rebelią i wykorzystując swoją pozycję, pomaga walczyć z ukrycia z Armią Czerwonej Wstęgi. Bardzo ciekawe.
- Czyli spiskuje Pani z nami, to znaczy z Ruchem Oporu, tak? Nie będzie miała Pani nieprzyjemności jeśli na przykład zrobią remanent czy coś w tym stylu i wyjdzie, że brakuje paru części? W każdym bądź razie, dziękuję.
Później należało już wysłuchać specyfikacji technicznej nowego ciała. Iwaru bardzo się zdziwił, że w ogóle coś takiego jest możliwe. Metalowe wzmocnienia i bardzo, bardzo dziwny żel, który jak się okazało nie tylko nadawał kształt kończynom, ale także pełnił funkcję obronną. Strzał z pistoletu z bliskiej odległości trochę przeraził młodego żołnierza, ale koniec końców nie uczynił praktycznie żadnych obrażeń. To było cudo techniki.
- Gdybym wiedział, że mogę zostać tak przerobiony, to bym już dawno dał się pociachać. Może nawet w pełnej narkozie, bo ból jednak był straszny. Chociaż trochę mnie martwi to przegrzewanie się. Niby minuta to dość sporo, zwłaszcza przy dużych szybkościach, ale jednak wolałbym uniknąć przegrzania podczas walki z bardzo mocnym wrogiem albo ich dużą liczbą. Czy jest możliwość - chociażby wykorzystując powiedzmy raptem 10% mocy - by całkowicie uniknąć przegrzania? No i czy to cudowne oko także jest podatne na przegrzewanie się? Czy tego mogę używać do woli? Walczyłem niedawno z jednym androidem. Był naprawdę mocny, ale jakoś nie wyglądało, żeby miał się przegrzewać.
No i w głowie chłopaka rodziło się coraz więcej pytań.
- Czy jak będę po prostu stać i obrywać od wroga, to także żel ma szansę się przegrzać? Wie Pani o Energii Ki? Czy użycie tej energii jest możliwe i czy może powodować przegrzanie?
To w zasadzie tyle co Iwaru chciał wiedzieć. Chociaż nie ... pozostała jeszcze jedna kwestia.
- Czy są możliwe modyfikacje tego cudu techniki, które mogłaby Pani dla mnie wykonać? Odpłatnie bądź za darmo, chociaż wolałbym za darmo, bo zbyt dużo pieniędzy nie mam. Jeszcze do końca nie wiem co to miałoby by być, ale myślę o takiej jednej rzeczy. A mianowicie o aktywowanej umysłowo bombie zamieszczonej w moim ciele. Mam jeszcze trochę mięsa i kości, więc zawsze ktoś może mnie torturować, prawda? No i wtedy mógłbym zrobić buuuuuum i roznieść wroga bez najmniejszego problemu. Podobno na tamtym świecie jest całkiem ... nieźle, a ja nie boję się śmierci. Co Pani o tym sądzi?
To już wszystko co Iwaru chciał na tą chwilę powiedzieć. Był gotowy na kolejne uderzenia dziennikiem, a nawet na rozkręcenie czy śmierć. Dla niego liczyło się teraz tylko jedno. Wykonać swoją misję. Pomóc Ruchowi Oporu i Patrolowi Czasu wygrać wojny. Bycie żołnierzem to teraz był jedyny cel chłopaka. Ciekawe co z tego wyniknie, prawda?
avatar

Iwaru
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 138

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com/t318-iwaru-syn-keijiego

Powrót do góry Go down

Re: Szpital

Pisanie by Laptor on Pią Lip 28, 2017 1:00 am

MG


Kobieta mechanik zdawała się nie zwracać uwagi na komplementy i opowieść o tym, że Iwaru nie zaspokoi trzech jednocześnie, czekała na poważne pytania związane z tym co zostało mu zamontowane, a kiedy tylko one wszystkie padłu, odpowiadała po kolei:
- Źle się wyraziłam, twoje protezy mogą być używane bez przerwy i tego przegrzania. Jednakże to jest coś jak technika jakiegoś mistrza sztuk walki... Po jej odpaleniu wykorzystujesz dodatkową moc tych cacek, ale to wiąże się z ich szybką eksploatacją. Żel nie ma prawa się przegrzać, to on również odpowiada za chłodzenie. Natomiast twoje oko pobiera energię prosto z mózgu, tak jak twoje ludzkie, więc nie musisz martwić się o jego zużycie. Dzięki temu możesz również kontaktować się z bazą i otrzymywać od nas wiadomości. - Przeszła po pomieszczeniu patrząc ostatni raz na monitory.
- Nie będę w tobie więcej grzebać. Oczywiście hipotetycznie były by możliwe odpowiednie modyfikacje, ale nie z takim sprzętem i nie teraz. A twój obecny stan musimy koniecznie przetestować. Zgadzasz się?

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1283

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Szpital

Pisanie by Iwaru on Pią Lip 28, 2017 7:35 pm

Iwaru skinął głową. Wszystko było jasne. Mógł więc bez przeszkód się poruszać, nie martwiąc się o przegrzanie. Oczywiście mógł wykorzystać więcej mocy, ale czy to było konieczne? Kto wie? Może czasem się przyda, ale to czas pokaże. Iwaru musiał przyznać, że to czym obdarzyła go ta kobieta było ... naprawdę interesujące.
- Czyli - dla pewności - popiera Pani Ruch Oporu, tak? - no cóż. Chłopak chciał mieć pewność. Chciał usłyszeć to z ust kobiety. Nie bał się śmierci, więc otwarcie powiedział tą nazwę - "Ruch Oporu". Mogło być wszak tak, że kobieta służyła Armii Czerwonej Wstęgi i po prostu chciała go przerobić i wystawić w walce przeciwko Ruchowi Oporu. Na to sobie nie mógł pozwolić. Ale nic nie wskazywało na to, żeby ta persona była wrogo nastawiona.
- I oczywiście. Chętnie bym przetestował wszystkie możliwości tego ciała. Coś czuję, że mój poziom energii trochę zmalał, ale jednocześnie czuję ... coś co jest nieskończone. Tak jakby dwa rodzaje mocy zasilały moje ciało. Chętnie przetestuję swoje obecne możliwości bojowe. Więc co miałbym zrobić? Iść na front? Zrobić rozróbę? A może sparing z innym ... hmm ... Androidem?
Iwaru trochę się napalił. Oko, które może otrzymywać wiadomości i służyć do kontaktu. Zapewne czekały go bardzo ekscytujące misje. Nie był już normalnym żołnierzem. Teraz był jednostką do zadań specjalnych i musiał dać z siebie wszystko. Takie testy miały być zwyczajną formalnością, prawda?
avatar

Iwaru
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 138

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com/t318-iwaru-syn-keijiego

Powrót do góry Go down

Re: Szpital

Pisanie by Laptor on Pią Lip 28, 2017 8:25 pm

MG


- Jestem tam głównym mechanikiem, więc tak, popieram Ludzkość w stu procentach. - Bulma zamknęła systemy na monitorach, wytarła ręce w ręcznik i poprawiła włosy.
- Na tą chwilę rób co chcesz, musimy poobserwować twoje ciało, ale skontaktujemy się przez nadajnik w oku. Wtedy się spotkamy i zobaczymy na co cię stać.
Wtedy ktoś wbiegł do pomieszczenia wołając "Pani Bulmo Pani Bulmo! Szybko proszę! Nagła sytuacja!" i bez słów kobieta wypadła z sali i ruszyła za ów personą. Iwaru był na tę chwilę "wolny".

Koniec

_________________
Ore ni kateru no wa, ore dake da
______________________________________________________
avatar

Laptor
Mistrz Gry

Liczba postów : 1283

http://www.invincible.oxn.pl

Powrót do góry Go down

Re: Szpital

Pisanie by Iwaru on Sob Lip 29, 2017 6:27 pm

Sprawa była prosta. Póki co nie mają żadnego zadania, ale po prostu będą obserwować czyż nie? Gdyby czegoś potrzebowali, to zawsze mogli się z Iwaru skontaktować. Kobieta jednak miała coś jeszcze na głowie i nagle została wezwana. Iwaru przez chwilę myślał czy by przypadkiem nie ruszyć za nią, bo być może będzie potrzebowała pomocy. Jednak porzucił ten pomysł z dwóch prostych powodów. Po pierwsze, on nie został wezwany. Wychodziło więc na to, że sprawa dotyczy jakiegoś innego pacjenta i chłopak niezbyt potrafiłby pomóc. No ... można powiedzieć, że niespecjalnie znał się na medycynie. Wiedział gdzie uderzyć, żeby zabolało, ale czynić zniszczenia było dużo prościej niż je naprawiać. Po drugie, Iwaru przebywał prawdopodobnie - wnioskując po słowach kobiety - w bazie wroga, która nocą służyła Ruchowi Oporu. Z oczywistych względów trzeba było ten fakt ukrywać, więc Iwaru niezbyt mógł tutaj zostać. Musiałby się później bardzo tłumaczyć i jego Wybawicielka też mogłaby mieć niemałe kłopoty. Postanowił więc jakoś się stąd wydostać. O ile oczywiście to było możliwe ... Zachowywał przy tym bardzo dużą ostrożność i skanował ciemne miejsca swoim skanerem termowizyjnym. Gdyby była tam jakaś żywa istota powinien to zauważyć. Przy okazji testował też możliwości swojego nowego oka.

Jeśli mogę, to robię z/t. A czy mogę? Nie wiem. Pewnie ten obiekt jest jakoś chroniony czy coś w ten deseń, co może utrudnić mi ucieczkę. Zapytałem się MG i czekam na odpowiedź.
avatar

Iwaru
Time Patrol
Time Patrol

Liczba postów : 138

http://dbanotheruniverse.forumpolish.com/t318-iwaru-syn-keijiego

Powrót do góry Go down

Re: Szpital

Pisanie by Sponsored content



Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach