Super Dragon Ball PBF - Another Universe
Forum jest w fazie przebudowy. Jest otwarte dla graczy, ale należy pamiętać o możliwości zmian w mechanice.

Share
Go down
avatar
Jirri
Time Patrol
Liczba postów : 494

Event, o którym nic nie wiem, ale miałem założyć temat, bo Haricotto się jakoś nie chciało.

on Sro Lis 16, 2016 9:50 pm
No to poprosiłbym troszeczkę szczegółów jeśli chodzi o sam koncept Hari, bo na ten moment, jak nic nie wiem, to nic nie mogę podsunąć.
avatar
Jirri
Time Patrol
Liczba postów : 494

Re: Event, o którym nic nie wiem, ale miałem założyć temat, bo Haricotto się jakoś nie chciało.

on Sro Lis 16, 2016 10:08 pm
No więc jeśli to ma być wstęp do sagi to obstawiam, że na każdej planecie pojawi się jakiś jeden ze szpiegów tego Wielkiego Bossa. Będziemy wiedzieć tyle, że jest, np. Haricotto mógłby zobaczyć, jak spada w kapsule, ja i Hono moglibyśmy dostać zadanie wytropienia go. Zajęło by to w cholerę dużo czasu i zakończyłoby się walką z owym kimś. Będzie on do nas przystosowany, jeśli będzie z nim walczt=yć np. pojedynczy Haricotto, będzie nieco silniejszy, by nie być niemożliwy do pokonania, ale stanowić wyzwanie. Będzie też dużo silniejszy, jeśli np. będzie z nim walczyć dwóch wojowników, albo po prostu będzie mieć wówczas partnera. Wówczas w trakcie lub po walce dowiemy się w jakiś sposób (sam powie, otrzyma komunikat, będzie miał przy sobie jakiś dziennik) o planach-zniszczenia-lub-zawładnięcia-wszechświatem. Nie będziemy więc na razie wiedzieć o Wielkim Bossie prawie nic, poza tym, że jest zły. Przy okazji będziemy mieli wtedy otwartą furtkę do dalszej części eventu, to jest misji znalezienia bazy Wielkiego Bossa, która się nie powiedzie, ale pozwoli spotkać się w kosmosie, lub rozbić na jakiejś planecie, gdzie nasze postacie będą mogły się poznać i ewentualnie znaleźć następną wskazówkę/poznać Wielkiego Bossa przez rozmowę w jakimś wielkim komputerze w opuszczonej bazie. Przy okazji najprawdopodbniej poszczególne strony (Ziemia, changelingi, Laptor, saiyanie) rywalizowałyby ze sobą.

Dość pogmatwany i niesprecyzowany opis, ale jak stoi w temacie, nie wiem nic o rzeczonym evencie, oprócz tego, że będzie wstępem do sagi.
avatar
Haricotto
Admin/Time Patrol
Liczba postów : 1484

Re: Event, o którym nic nie wiem, ale miałem założyć temat, bo Haricotto się jakoś nie chciało.

on Sro Lis 16, 2016 10:30 pm
Hm, powiem Ci, że jest to po części hit i po części miss. Nie chcę zdradzać wiele, nawet Yaki i Laptor nie wiedzą do końca, o co mi chodzi, dlatego też nie będę mówił otwarcie o tym, co planuję.
W każdym razie, będą w to wplątane główne planety i te poboczne. Nie przewiduję Zaświatów, ale myślę, że tam będzie się działo coś innego, co nie będzie aż tak bardzo powiązane z resztą eventu. To wszystko, by nie pokrzywdzić graczy, którzy tam grają.
Kulminacją eventu będzie zebranie wszystkich aktywnych graczy w jednym miejscu, by mogli się zapoznać, tak jak pisałeś. Już wtedy mogą tworzyć się obozy wspierające jedną lub drugą część konfliktu.
Zdradzę, że to będzie miało związek z Patrolem Czasu i Łamaczami Czasu, ponieważ są to główni, jakby nie patrzeć, villainowie tego forum. Bez obaw, to będzie tyko wprowadzenie graczy do tego i uświadomienie ich, że "kurcze, tam wyżej się coś faktycznie dzieje... ale chwila, u nas też nie jest najlepiej". 
Chodzi mi o to, by jak pisałem wyżej, uświadomić bohaterów graczy, że coś jest "nie halo", i żeby później oni mogli uświadamiać nowych graczy, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę.

_________________
avatar
Jirri
Time Patrol
Liczba postów : 494

Re: Event, o którym nic nie wiem, ale miałem założyć temat, bo Haricotto się jakoś nie chciało.

on Sro Lis 30, 2016 9:47 pm
Pomysł! Jak zawiązać akcję eventu? Przyda się potężny przeciwnik, lub inny katalizator. No więc- Towa sprowadzi do naszego świata Jirriego i Laptorkę. W sensie, przegrany w walce testowej zostałby w ostatniej chwili uratowany, a wygrany przeniesiony "w nagrodę". Ostatecznie Jirri (alternatywny) zacząłby siać destrukcję w naszym świecie, a Laptorka wydostałaby się spod wpływu Towy i próbowała y go powstrzymać. Zalety? Po pierwsze będzie to ciekawe zawiązanie akcji. Dodatkowo Jirri)(ten nasz, czyli ja) byłby poszukiwany i prawdopodobnie pociągnie za sobą Hona, co doprowadziłoby do stworzenia ciekawej fabuły. Laptorka będzie służyć pomocą, a właściwie będziemt jej przydupasami, podczas gdy "Time Breaker Jirri" byłby doboostowany przez Towę. Dzięki temu będzie ciężko, ale sprawiedliwie. No i na dodatek pomyślcie - changeling i saiyanka z innego wymiaru, niesamowicie potężni, a i tak tylko namiastki, zapowiedź prawdziwego wroga, Sagi Time Breakers. Powiedzcie co myślicie.
Gość
Gość

Re: Event, o którym nic nie wiem, ale miałem założyć temat, bo Haricotto się jakoś nie chciało.

on Sob Gru 03, 2016 11:38 pm
Uważam, że na chwilę obecną potrzebne są wydarzenia na nasz poziom, gracze mający po 500 PL nie są wstanie zabić chociażby Korina a co dopiero robić już zapowiedź Time Breakersów hehe. Mój pomysł byłby raczej taki byśmy się w jakiś sposób fabularnie spotkali wszyscy tzn to jest pomysł Hariego i go popieram. Takie zawsze coś, ale luźne.
avatar
Jirri
Time Patrol
Liczba postów : 494

Re: Event, o którym nic nie wiem, ale miałem założyć temat, bo Haricotto się jakoś nie chciało.

on Sob Gru 03, 2016 11:46 pm
No nie wiem, czy by Korina nie zabili. Ogólnie to 500 PL w Jednostkaxh z DB byłoby dużo więcej. W końcu Goku "over 9000" nie był nawet w połowie drogi do SSJ, a tutaj minimum SSJ to 880 PL! Poza tym ten pomysł jest i tak na inną okazję, bo teraz event będzie nieco inny. Ale przyznaj - Time Breaker Jirri Saga byłoby świetne. Więc uratujmy przegranego i weźmy zwycięzcę i zostawmy ixh na inny raz.
Sponsored content

Re: Event, o którym nic nie wiem, ale miałem założyć temat, bo Haricotto się jakoś nie chciało.

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach