Go down
Admin
Admin
No.1 Whis' Fanboy
Liczba postów : 396

Centrum miasta - Page 4 Empty Centrum miasta

on Wto Lip 12, 2016 3:03 pm
First topic message reminder :

Jak sama nazwa wskazuje, jest to miasto samo w sobie. Idealny środek miasta, z którego można dojść praktycznie wszędzie. Można go porównać do rynku, dlatego że jest tutaj mnóstwo stoisk z owocami, pamiątkami i innymi rzeczami, jakie można spotkać w takim miejscu.

avatar
Gość
Gość

Centrum miasta - Page 4 Empty Re: Centrum miasta

on Czw Lut 07, 2019 3:27 pm
Próbny MG


Dziewczynka, przygnieciona tyloma negatywnymi emocjami na raz, postanowiła uciekać jak najdalej od swoich oprawców. Niestety, biedactwo, wywaliła się o jakiś tam kamień, ale na szczęście nie poddała się i biegła dalej, tylko że... Na czworaka. Nie pomogło jej to ani trochę w poprawieniu wizerunku, bo nie dość że wyglądała teraz jeszcze bardziej jak zwierzę, to jeszcze zasuwała szybciej niż auta jeżdżące na ulicy, nieświadoma swojej nadspodziewanie dużej szybkości.Pokonała dystans kilku ulic w zaledwie kilka sekund, po drodze prawie potrącając matkę z wózkiem i doprowadzając do lekkiej stłuczki na przejściu dla pieszych.Ale w końcu znalazła swoje schronienie... Cóż, w pewnym sensie, bo to co wzięła za opuszczony dom było po prostu blokiem mieszkalnym, ale fakt, na klatce schodowej nikogo nie było, więc mogła tam na spokojnie odsapnąć. Niestety jej spokój nie trwał zbyt długo, bo po kilku minutach w wejściu na klatkę stanął on, karzełek z dwoma cegłami w dłoniach... Jednakże zanim Kimi chociaż zdążyłaby cokolwiek z nim zrobić, ten upadł na kolana, a następnie na twarz, bez żadnych oznak życia. Nad jego nieruchomym ciałem przestąpił postawny mężczyzna, około dwóch metrów wzrostu. Miał na sobie czarny mundur z jakąś czerwoną przepaską na ramieniu, a na głowie gustowny berecik z gwiazdką. Odrzucił za plecy niedopalonego papierosa i wyciągnął do dziewczyny dłoń, patrząc na nią uważnie swoimi czarnymi niczym pustka oczami.
-Witaj, aniele. Trochę niefortunnie spadło ci się z nieba, co? Chodź, wskażę ci odpowiednią drogę na tym łez padole, biedactwo. Już nie musisz się niczego bać, obronię cię.
Mówił to tak spokojnym i łagodnym głosem, że aż dusza się topiła w człowieku.
Kimi
Kimi
Liczba postów : 32

Centrum miasta - Page 4 Empty Re: Centrum miasta

on Czw Lut 07, 2019 4:00 pm
Dziewczyna mogła przez chwilę odsapnąć. Podczas jej dzikiego biegu nawet nie zauważyła, że w tym mieście są również inni ludzie oraz pojazdy. W tym momencie raczej dostrzegała to miejsce jako wielkie gruzowisko, plac rozbiórki. Przymknęła na chwilę oczy, wtedy usłyszała szmer butów dochodzący ze strony wejścia do bloku. Odruchowo zaczęła się odsuwać sunąc tyłkiem po ziemi do przeciwległej ściany, aż nie zderzyła się z nimi delikatnie swoimi plecami. Wtedy zobaczyła niskiego osobnika płci męskiej, to był tamten z kwadratowymi kamieniami w dłoniach. Dziewczyna bardzo się przestraszyła i już miała zacząć piszczeć, kiedy on padł na kolana a następnie na glebę. Zakryła swoje usta ze zdziwienia lekko przytykając przymkniętą dłoń do ust. Zobaczyła wtedy czarną posturę za nim, która wchodziła do środka. Odwróciła głowę na bok zakrywając ją częściowo swoimi rękoma. Wtedy usłyszała miły i przyjemny głos, który poluźnił mięśnie w jej ramionach. Spojrzała się pierw na jego oczy, a następnie na dłoń, którą wyciągnął w jej stronę. Brązowowłosa niepewnie i wahając się również wyciągnęła dłoń w jego stronę, a następnie złapała za nią, aby podciągnąć się do góry.
- Skąd wiesz co się stało? Nie znam Cię... - Odpowiedziała do niego cichym i przestraszonym lekko głosem. Ciężko było jej zaufać teraz komuś obcemu, ale gdzieś daleko i głęboko w sobie czuła, że to właśnie jego teraz potrzebuje. Anioła stróża, który poprowadzi ją właściwą drogą. Po chwili spojrzała się ponownie na leżącego mężczyznę, który tak jeszcze niedawno chciał ją zaatakować.
- Czy... czy on żyje? - Zapytała się nieznajomego zatroskanym głosem. Mimo, że ten ktoś ją nienawidził to i tak ona nie chciałaby, aby on z tego powodu zginął. Miała zbyt miękkie serce i szklany tyłek. Nie wiedziała co się teraz stanie i trochę się obawiała, ale chyba nie miała innego wyboru w tej chwili, aby się odnaleźć. Musiała z nim pójść. Najwyżej będzie musiała znowu uciekać, jeśli zostanie oszukana. Będzie miała wtedy nauczkę, aby nikomu tutaj nie ufać.
avatar
Gość
Gość

Centrum miasta - Page 4 Empty Re: Centrum miasta

on Czw Lut 07, 2019 11:10 pm
Próbny MG



-Haha, wiem o wiele więcej niż myślisz, moje małe Saiyańskie dziecko. A teraz choć, zabiorę cię daleko z tego miejsca, tam gdzie już nikt cię nigdy nie zrani... No, po drodze tylko zatrzymamy się w jakimś miejscu i sobie trochę porozmawiamy. Mam do ciebie mnóstwo pytań! I coś czuję że także dużo odpowiedzi które cię zadowolą. A co do tego idioty na podłodze, niestety żyje. Po prostu potraktowałem go dość mocnym ciosem gdzieś w połowie kręgosłupa. Jak już się obudzi to raczej nigdy więcej nie będzie biegł z kamieniami w łapach w celu ukamieniowania jakiejś bezbronnej dziewczyny. - to mówiąc skrzywił się i spojrzał na człowieka leżącego w wejściu do bloku. Nie ruszając go zrobił nad nim krok i już znajdował się na zewnątrz. Uśmiechał się zachęcająco do Kimi, czekając aż ta za nim pójdzie. Jeśli dziewczyna do niego wyjdzie, znowu wyciągnie do niej dłoń z uśmiechem. -Nie jestem pewien czy umiesz latać, zresztą chyba i tak będzie szybciej w ten sposób. Choć, przelecimy się do jednego miejsca.
Jeśli dziewczyna złapała dłoń nieznajomego, ten szybko ją do siebie przyciągnął i błyskawicznie wzniósł się w powietrze, z zaskakującą prędkością oddalając się od West City w niewiadomym kierunku.



____________________________________________
Jeśli chcesz to możesz posta napisać już po z/t tutaj Polana, lądujecie na środku polany, wokół leży kilka głazów i pniaków
Sponsored content

Centrum miasta - Page 4 Empty Re: Centrum miasta

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach